News

Adam Hofman wrócił do swojej firmy - co zrobił? Internet szaleje!

Autor Maciej Bąk
Maciej Bąk11.01.20248 min.
Adam Hofman wrócił do swojej firmy - co zrobił? Internet szaleje!

Adam Hofman, były polityk PiS i współzałożyciel agencji PR Butterfly Strategies, wrócił do prowadzenia biznesu po przerwie spowodowanej zaangażowaniem politycznym. Tym razem jednak jego kontrowersyjne wypowiedzi podczas szkoleń dla młodzieży wywołały burzę w internecie. Hofman chwalił się ukryciem przypadków mobbingu w firmie produkującej gry, polecał też stosowanie nieetycznych technik PR. Sprawa szybko stała się głośna, a dziennikarze i internauci ostro skrytykowali te praktyki.

Hofman chwali się ukryciem mobbingu w firmie produkującej gry

Adam Hofman, były polityk Prawa i Sprawiedliwości, a obecnie współwłaściciel agencji PR Butterfly Strategies, wziął udział w cyklu wykładów dla młodzieży organizowanych przez Fundację Instytutu im. Ferdynanda A. Ossendowskiego. Podczas swojego wystąpienia chwalił się tym, że kiedyś udało mu się ukryć przypadki mobbingu w jednej ze spółek giełdowych zajmujących się produkcją gier komputerowych.

Jak cytuje portal frontstory.pl, Hofman stwierdził: "Mieliśmy kiedyś firmę, która produkuje gry komputerowe, bardzo dobra firma, znana. Wewnętrzny mobbing, mobbing pracowników, fora wewnętrzne aż huczały. Udało się to utrzymać wewnątrz firmy, nikt się nigdy o tym nie dowiedział". Dodał też, że gdyby informacje wyciekły do mediów, mogłoby to kosztować spółkę nawet miliony złotych strat.

Te kontrowersyjne słowa spotkały się z falą krytyki w internecie. Dziennikarze i komentatorzy stwierdzili, że mobbing to poważny problem, o którym trzeba mówić, a nie go ukrywać. Padły oskarżenia, że Hofman przyczynia się do utrwalania toksycznej kultury organizacyjnej.

Sprawa stała się głośna w mediach

Informacje o wykładzie Hofmana bardzo szybko rozeszły się po sieci i stały tematem licznych artykułów oraz wpisów w mediach społecznościowych. Dziennikarze krytykowali byłego polityka PiS za promowanie nieetycznych praktyk PR.

"To jest absolutna masakra! O mobbingu trzeba mówić, a nie uciszać ludzi" - napisał na Twitterze Michał Janczura z Tok FM. Z kolei Tomasz Owczarek z Platformy Obywatelskiej stwierdził, że Hofman "próbuje robić PR na własną rękę", a jego wypowiedzi mogą zaszkodzić firmom decydującym się na współpracę z nim.

Hofman poleca stosowanie kontrowersyjnych technik PR

Oprócz afery związanej z mobbingiem, Adam Hofman w trakcie zajęć ze studentami dzielił się także innymi kontrowersyjnymi technikami z zakresu public relations. Jak donosi portal frontstory.pl, były rzecznik PiS zachęcał m.in. do stosowania tzw. "obrzucania błotem".

Trzeba stosować bardzo rozważnie, trzeba mieć duże doświadczenie, ale bardzo dobrze działa. Obrzucić, przerzucić winę na kogoś innego. Najlepiej w ogóle na inny temat - miał powiedzieć Hofman.

Oznacza to w praktyce formułowanie fałszywych oskarżeń pod adresem oponentów lub przerzucanie na nich winy za negatywne zjawiska nie mające z nimi nic wspólnego. Jest to wyjątkowo nieetyczna i szkodliwa technika, która może mieć opłakane skutki dla osób nią dotkniętych. Mimo to Hofman polecał ją studentom, twierdząc, że "bardzo dobrze działa".

Te rekomendacje spotkały się z krytyką środowiska dziennikarskiego i PR-owego. Zarzucono Hofmanowi promowanie toksycznej kultury dyskusji publicznej opartej na kłamstwach i pomówieniach.

Czytaj więcej: Pracownicy Biedronki wymierzyli złodziejom karę. Odpowiedź centrali

Agencja Hofmana odnotowała 1,8 mln zł zysku w 2023 roku

Tymczasem biznesy Adama Hofmana kwitną. Jak podaje portal wirtualnemedia.pl, jego nowa agencja PR Butterfly Strategies w 2023 roku odnotowała 1,8 mln zł zysku. Było to możliwe m.in. dzięki dywidendzie w wysokości 2 mln zł, którą spółka otrzymała od swojej firmy zależnej na Węgrzech.

Nazwa firmy Butterfly Strategies
Branża PR i komunikacja
Rok założenia 2021
Właściciele Adam Hofman, Robert Pietryszyn
Zysk w 2023 r. 1,8 mln zł

Przypomnijmy, że Butterfly Strategies to agencja założona przez Hofmana i Roberta Pietryszyna po rozpadzie ich poprzedniej firmy R4S. Nowy podmiot szybko rozwija swoją działalność, pozyskując klientów m.in. z Węgier. Najwyraźniej kontrowersyjne metody Adama Hofmana nie przeszkadzają w robieniu biznesu.

Współpraca Hofmana z Orbánem

Węgierska spółka zależna Butterfly Strategies ściśle współpracuje z tamtejszym rządem Viktora Orbána. Agencja Adama Hofmana obsługiwała m.in. koncern naftowo-gazowy MOL będący węgierskim "narodowym czempionem". Nie jest tajemnicą, że Hofman utrzymuje bliskie kontakty z politykami Fideszu.

Można więc powiedzieć, że szkodliwe i kontrowersyjne metody uprawiania PR oraz polityki, które Adam Hofman promuje w Polsce, idealnie wpisują się w standardy panujące na Węgrzech pod rządami Orbána. Być może właśnie dlatego jego firma tak dobrze prosperuje na tamtejszym rynku.

Hofman poprowadził cykl wykładów dla młodzieży

Adam Hofman wrócił do swojej firmy - co zrobił? Internet szaleje!

Co ciekawe, mimo burzy wokół jego wypowiedzi, Adam Hofman nadal zapraszany jest do prowadzenia zajęć edukacyjnych dla młodych ludzi. W tym przypadku był jednym z prelegentów podczas wykładów z cyklu "Młodzieżowa Akademia Walki z Dezinformacją", zorganizowanych przez Instytut im. Ferdynanda Ossendowskiego.

Udział kontrowersyjnego biznesmena i lobbysty w projekcie skierowanym do uczniów i studentów spotkał się ze zdziwieniem komentatorów. Zauważono, że sama koncepcja Akademii wpisuje się w propagowaną przez rząd PiS narrację o rzekomym zalewie "fake newsów". Pojawiły się opinie, że młodzieży potrzebna jest raczej edukacja medialna niż "walka z dezinformacją".

Czy Hofman nadaje się do roli nauczyciela?

W kontekście kontrowersji wokół wykładu Hofmana pojawiło się też pytanie, czy jest on dobrym mentorem dla młodych ludzi. Jego wypowiedzi dotyczące mobbingu i nieetycznych praktyk PR zdają się przeczyć temu, że rozumie on potrzebę kształtowania postaw odpowiedzialności, empatii i szacunku u młodego pokolenia.

Można odnieść wrażenie, że Adam Hofman traktuje młodzież raczej jako potencjalny elektorat, który warto jak najszybciej "zindoktrynować" i przekonać do konserwatywno-narodowej wizji świata. Taka postawa spotyka się jednak z oporem wielu komentatorów, którzy uważają, że młodzi ludzie potrzebują przede wszystkim solidnej edukacji, a nie politycznej agitacji.

Dziennikarze krytykują wypowiedzi Hofmana

Słowa Adama Hofmana na temat ukrywania mobbingu w firmie produkującej gry spotkały się z bardzo krytycznym odbiorem środowiska dziennikarskiego. Zarzucano mu promowanie toksycznej kultury organizacyjnej i nieetycznych praktyk public relations.

"To jest absolutna masakra! O mobbingu trzeba mówić, a nie uciszać ludzi" - napisał w mediach społecznościowych Michał Janczura z radia TOK FM. Z kolei Tomasz Owczarek z Platformy Obywatelskiej ocenił, że wypowiedzi Hofmana mogą zaszkodzić firmom, które zdecydują się na współpracę z jego agencją PR.

Kontrowersje wzbudziły również rekomendacje stosowania przez Hofmana techniki "obrzucania błotem". Dziennikarze alarmowali, że propaguje ona kłamstwa i manipulacje jako uzasadnione metody walki politycznej. Taka postawa może tylko pogłębiać podziały i radykalizować debatę publiczną.

Internauci komentują kontrowersyjne wykłady

Wypowiedzi Adama Hofmana spotkały się również z falą krytycznych komentarzy w mediach społecznościowych. Użytkownicy Twittera, Facebooka czy portali informacyjnych wytykali byłemu politykowi hipokryzję i promowanie toksycznych praktyk.

"Czyli człowiek który brał kasę za szerzenie fejków i nienawiści uczy teraz młodzież jak walczyć z fejkami?" - napisał jeden z komentujących. "To jest jakaś paranoja, żeby takiego gościa zapraszać do uczenia czegokolwiek młodzieży" - dodał inny.

Pojawiły się też opinie, że szkolenia z cyklu "Akademia Walki z Dezinformacją" to tak naprawdę przykrywka do promowania konserwatywno-narodowej agendy wśród młodych ludzi. Komentatorzy nie mają zaufania, żeby to właśnie politycy pokroju Adama Hofmana uczyli kogokolwiek krytycznego myślenia.

Podsumowanie

W artykule przedstawiono kontrowersyjne wypowiedzi Adama Hofmana, byłego polityka PiS, podczas prowadzonych przez niego wykładów dla młodzieży. Chwalił się on między innymi ukryciem przypadków mobbingu w pewnej firmie produkującej gry. To spotkało się z falą krytyki w mediach. Zarzucono mu propagowanie toksycznej kultury organizacyjnej i nieetycznych praktyk PR.

Hofman promował również kontrowersyjną technikę "obrzucania błotem", polegającą na formułowaniu fałszywych oskarżeń pod adresem oponentów. Dziennikarze i komentatorzy alarmowali, że przyczynia się w ten sposób do pogłębiania podziałów i radykalizacji debaty publicznej.

Okazuje się jednak, że te nieetyczne praktyki nie przeszkadzają w interesach. Firma Adama Hofmana osiągnęła w 2023 roku blisko 2 mln zł zysku. Rozwija swoją działalność zwłaszcza na Węgrzech, ściśle współpracując z rządem Viktora Orbána. Tamtejsze standardy polityczne wydają się idealnie pasować do stylu uprawiania PR przez Hofmana.

Mimo kontrowersji wokół jego osoby, Adam Hofman wciąż zapraszany jest także do prowadzenia wykładów dla młodzieży. Rodzi to jednak wiele wątpliwości co do tego, czy faktycznie nadaje się na mentora młodego pokolenia. Pojawiają się opinie, że młodzi ludzie potrzebują raczej solidnej edukacji niż politycznej indoktrynacji.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. W środę posłanka zastąpi Mariusza Kamińskiego. Jego ślubowanie w Sejmie.
  2. Prezydent podpisał ważne ustawy nowego rządu w piątek wieczór
  3. Co Prezes NBP mówi o inflacji? Klucz do decyzji RPP na wykresie
  4. Pośredniczka oszukała klienta, komornik bezradny. Pomagające całe rodziny
  5. Opłaty i długość trasy z Wrocławia do Krakowa. Ile kosztuje przejazd autostradą?
Autor Maciej Bąk
Maciej Bąk

Interesuję się rynkami finansowymi i inwestowaniem. Prowadzę blog, na którym publikuję porady z zakresu oszczędzania, lokowania kapitału, zarządzania budżetem domowym. Dzielę się swoją wiedzą.

Udostępnij artykuł

Napisz komentarz

Polecane artykuły