News

Afrykański kraj opuszcza OPEC. Więcej szczegółów w artykule.

Autor Maciej Bąk
Maciej Bąk21.12.20235 min.
Afrykański kraj opuszcza OPEC. Więcej szczegółów w artykule.

Angola zdecydowała się na opuszczenie Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC). Jak podaje ministerstwo zasobów mineralnych i ropy naftowej tego afrykańskiego kraju, powodem jest brak zgody na dalsze ograniczanie produkcji ropy. Angola chce zwiększać wydobycie, aby realizować własne cele gospodarcze. Decyzja o wystąpieniu z OPEC nie została podjęta pochopnie, ale członkostwo przestało służyć interesom kraju. Tymczasem na rynkach odnotowano spadki cen ropy Brent i WTI, mimo prób podbicia ich przez Arabię Saudyjską.

Angola opuszcza OPEC z powodu limitów

Angola podjęła decyzję o wystąpieniu z Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC). Jak oświadczył rząd tego afrykańskiego kraju, powodem jest brak akceptacji dla narzucanych limitów produkcji ropy naftowej. OPEC postanowił bowiem o dalszym ograniczeniu wydobycia w 2023 i 2024 roku, na co nie chce się zgodzić Angola.

Minister zasobów mineralnych i ropy naftowej Angoli stwierdził, że decyzja o opuszczeniu OPEC nie została podjęta pochopnie. Jednak w obecnej sytuacji członkostwo w organizacji przestało służyć interesom afrykańskiego kraju. Dalsze uczestnictwo wiązałoby się z koniecznością dostosowania do limitów produkcji narzucanych przez OPEC. To zaś jest sprzeczne z polityką Angoli, gdzie priorytetem jest zwiększanie wydobycia ropy.

Angola chce zwiększać produkcję ropy

Obecnie Angola produkuje około 1,1 miliona baryłek ropy dziennie. Kraj ten nie zamierza rezygnować ze zwiększania wydobycia, aby realizować własne cele gospodarcze i polityczne. Chodzi przede wszystkim o uzyskiwanie wpływów z eksportu, które mają zasilać budżet państwa. Angola liczy, że dzięki temu poprawi się jej sytuacja finansowa i gospodarcza.

Rząd Angoli uważa ponadto, że ograniczenie produkcji byłoby sprzeczne z dotychczas zawartymi kontraktami naftowymi. Te z kolei gwarantują utrzymanie i zwiększanie wydobycia. Władze liczą, że niezależna polityka naftowa pozwoli także na umocnienie pozycji kraju na arenie międzynarodowej.

Decyzja Angoli podyktowana własnym interesem

Jak podkreśla ministerstwo zasobów mineralnych i ropy naftowej, opuszczenie OPEC to element realizacji własnych celów Angoli. Kraj ten chce skoncentrować się przede wszystkim na zabezpieczeniu interesów narodowych w sektorze naftowym. Dalsze pozostawanie w organizacji byłoby z tym sprzeczne.

Angola dołączyła do OPEC w 2007 roku, kiedy kraj zmagał się z powojenną odbudową i liczył na korzyści płynące ze współpracy z innymi eksporterami ropy. Jednak po latach okazało się, że należność do kartelu naftowego jest coraz mniej opłacalna. Stąd decyzja o opuszczeniu organizacji, która już nie służy interesom Angoli.

Członkostwo w OPEC nieopłacalne dla Angoli

Ograniczanie produkcji ropy celem podtrzymywania wysokich cen było na rękę Arabii Saudyjskiej i innym członkom OPEC. Jednak dla Angoli, borykającej się z problemami gospodarczymi, priorytetem był wzrost wydobycia i eksportu. Limity narzucane przez organizację krępowały realizację celów polityki energetycznej afrykańskiego kraju.

Ponadto Angola mogła liczyć na mniejsze ustępstwa niż wpływowe państwa Zatoki Perskiej. Jej interesy często schodziły na dalszy plan w negocjacjach z innymi członkami OPEC. Taka sytuacja przesądziła o podjęciu decyzji o wystąpieniu z organizacji, której członkostwo przestało być opłacalne.

Czytaj więcej: Aktualne kursy walut (28 listopada) - sprawdź cenę euro, dolara i franka szwajcarskiego!

Ceny ropy Brent i WTI tanieją mimo decyzji OPEC

Tymczasem na światowych rynkach ropy naftowej w grudniu 2023 roku utrzymują się spadkowe tendencje. Mimo listopadowej decyzji OPEC o cięciach produkcji, notowania ropy typu Brent oraz WTI znajdują się na najniższych poziomach od prawie pół roku.

Ropa Brent 78,40 USD (spadek o 1,63%)
Ropa WTI 73,03 USD (spadek o 1,6%)

Tymczasem Arabia Saudyjska i inni członkowie OPEC nadal dążą do windowania cen i utrzymywania ich powyżej 80 dolarów za baryłkę. Jednak na razie wysiłki kartelu naftowego nie przynoszą zamierzonego efektu. Rynek pozostaje nieufnny co do skuteczności polityki OPEC w kwestii podwyższania notowań.

Arabia Saudyjska dalej dąży do droższej ropy

Afrykański kraj opuszcza OPEC. Więcej szczegółów w artykule.

Pomimo niepowodzenia dotychczasowych działań, Arabia Saudyjska nie zamierza zmieniać swojego stanowiska. Największy eksporter ropy w OPEC wciąż będzie naciskał na ograniczenie produkcji, aby zwiększać ceny.

Naszym celem pozostaje utrzymanie cen ropy na poziomie minimum 80 dolarów za baryłkę i zrobimy wszystko, aby go osiągnąć - oświadczył minister energii Arabii Saudyjskiej.

Arabskie królestwo ma w tym jasny interes. Wyższe ceny oznaczają większe zyski z eksportu, a to kluczowe dla kondycji gospodarki tego bliskowschodniego państwa. W przeciwieństwie do Angoli, Arabia Saudyjska nie zamierza rezygnować z członkostwa w OPEC ani liberalizować polityki naftowej.

W najbliższym czasie można się więc spodziewać kontynuacji działań zmierzających do windowania cen ropy. Czy okażą się one skuteczne, pokaże jednak dopiero rynek. Ten do tej pory nie do końca wierzy w zdolność OPEC do trwałego wpływania na notowania.

Podsumowanie

W powyższym artykule omówiono decyzję Angoli o wystąpieniu z OPEC. Przyczyną był sprzeciw wobec narzucanych przez organizację limitów wydobycia ropy naftowej. Angola chce bowiem zwiększać produkcję surowca, aby realizować własne interesy gospodarcze.

Z analizy wynika, że dalsze członkostwo w OPEC przestało być opłacalne dla Angoli. Kraj ten postanowił skoncentrować się na własnych celach energetycznych i politycznych. Priorytetem jest zabezpieczenie interesów narodowych oraz wzrost znaczenia Angoli na arenie międzynarodowej.

Jednocześnie na światowych rynkach ropy notuje się spadki cen surowca. Pomimo deklaracji OPEC o cięciu dostaw, notowania ropy Brent i WTI obniżają się. Tymczasem Arabia Saudyjska wciąż zamierza forsować politykę wysokich cen, co może oznaczać kontynuację sporu w ramach organizacji.

Podsumowując, artykuł wskazuje, że Angola postawiła na realizację własnych celów kosztem uczestnictwa w OPEC. Decyzja ta została podjęta nieprzypadkowo i może mieć konsekwencje dla całego rynku ropy naftowej.

Oceń artykuł

rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-outline
Ocena: 4.00 Liczba głosów: 1

5 Podobnych Artykułów:

  1. W środę posłanka zastąpi Mariusza Kamińskiego. Jego ślubowanie w Sejmie.
  2. Prezydent podpisał ważne ustawy nowego rządu w piątek wieczór
  3. Co Prezes NBP mówi o inflacji? Klucz do decyzji RPP na wykresie
  4. Jak sztuczna inteligencja zastępuje nauczycieli? Futuroznawcy podają, że ruszyły zwolnienia
  5. Opłaty i długość trasy z Wrocławia do Krakowa. Ile kosztuje przejazd autostradą?
Autor Maciej Bąk
Maciej Bąk

Interesuję się rynkami finansowymi i inwestowaniem. Prowadzę blog, na którym publikuję porady z zakresu oszczędzania, lokowania kapitału, zarządzania budżetem domowym. Dzielę się swoją wiedzą.

Udostępnij artykuł

Napisz komentarz

Polecane artykuły