News

Austriacki kolos z branży nieruchomości na krawędzi upadku

Autor Bartosz Antoniak
Bartosz Antoniak30.11.20236 min.
Austriacki kolos z branży nieruchomości na krawędzi upadku

Austriacki holding Signa, gigant na rynku nieruchomości w Europie, złożył wniosek o upadłość. Firma tonie w długach sięgających 13 mld euro i ma kłopoty z utrzymaniem płynności finansowej.

Kluczowe wnioski:
  • Holding Signa ogłosił niewypłacalność i ubiega się o restrukturyzację.
  • Firma jest winna ponad 100 bankom, m.in. w Austrii, Niemczech i Szwajcarii.
  • Signa musi spłacić 30% długów w ciągu 2 lat, inaczej grozi jej upadłość.
  • Wstrzymano budowę wieżowca Elbtower w Hamburgu, jednej z największych inwestycji.
  • Kłopoty finansowe Signy mogą obniżyć ceny nieruchomości w Europie.

Signa złożyła wniosek o upadłość

Austriacki holding Signa, gigant na rynku nieruchomości w Europie, złożył w środę wniosek o upadłość do Sądu Handlowego w Wiedniu. Firma tłumaczy, że pomimo wysiłków nie udało się zapewnić wystarczającej płynności finansowej niezbędnej do pozasądowej restrukturyzacji.

Holding liczy, że dzięki postępowaniu upadłościowemu uda się uporządkować i kontynuować działalność operacyjną firmy związaną z nieruchomościami i domami towarowymi. Signa chce przeprowadzić trwałą restrukturyzację, aby utrzymać wartość swoich inwestycji.

Łagodniejsza forma upadłości

Jak tłumaczą media, wniosek Signy to tzw. upadłość samorządowa, czyli łagodniejsza forma upadłości. Holding będzie jednak musiał spełnić określone wymagania. Najważniejsze z nich to spłata w ciągu 2 lat co najmniej 30% roszczeń wierzycieli. Konieczna będzie też reforma struktury holdingu.

Realizacja zobowiązań Signy będzie się odbywać pod nadzorem zarządcy wyznaczonego przez sąd. Tylko w ten sposób firma uniknie bankructwa i zachowa możliwość dalszego funkcjonowania.

Holding chce restrukturyzacji firmy

Signa od dawna miała kłopoty z utrzymaniem płynności finansowej i była mocno zadłużona. Według szacunków na koniec 2022 roku zobowiązania dwóch największych spółek developerskich holdingu sięgały 13 mld euro.

Firma była winna pieniądze ponad 100 różnym bankom z Austrii, Niemiec i Szwajcarii.

Wśród wierzycieli Signy znalazły się m.in. czołowe banki z regionu: Raiffeisen Landesbank Niederoesterreich-Wien, Raiffeisen Landesbank Oberoesterreich, Erste Group, Raiffeisen Bank International czy Julius Baer.

Ogromne zadłużenie holdingu to obecnie największy krach na europejskim rynku nieruchomości. Stąd decyzja Signy o restrukturyzacji za pośrednictwem sądu. Jest to ostatnia deska ratunku dla firmy wartej 27 mld euro.

Ratunek przed bankructwem

Zdaniem ekspertów restrukturyzacja pod nadzorem sądowym ma uchronić holding przed całkowitym bankructwem. Pozwoli też zyskać czas i środki na stopniową spłatę należności wobec wierzycieli.

Warunkiem powodzenia tego planu będzie jednak nie tylko redukcja zadłużenia, ale i kompleksowa reforma całej grupy firm Signa. Ta powinna objąć zmiany w zarządzaniu, finansowaniu i planach inwestycyjnych holdingu.

Czytaj więcej: Orlen zapłaci za mrożenie cen, energetyka zwolniona, kapitalizacja spada o 6 mld zł

Zadłużenie sięga 13 miliardów euro

Skala zadłużenia Signy jest ogromna nawet jak na branżę nieruchomości. Na koniec 2022 roku same tylko dwie główne spółki developerskie holdingu - Signa Prime i Signa Development - miały zobowiązania sięgające 13 mld euro.

Wierzyciel Wartość zadłużenia (mln euro)
Julius Baer (Szwajcaria) 600
BayernLB (Niemcy) kilkaset
Helaba (Niemcy) kilkaset

Jak wynika z danych, największym pojedynczym wierzycielem Signy był szwajcarski bank Julius Baer - 600 mln euro. Holding był też mocno zapożyczony w instytucjach niemieckich, m.in. BawernLB i Helaba.

Ponad 100 zaniepokojonych banków

Ogółem holding Signa jest dłużny pieniądze ponad 100 różnym bankom z Austrii, Niemiec, Szwajcarii i innych krajów. Wszystkie te instytucje finansowe są teraz mocno zaniepokojone sytuacją dłużnika.

Stąd zapewnienia kanclerza Austrii Karla Nehammera, że położenie banków-wierzycieli Signy jest stabilne. Ma to uspokoić nastroje na rynku finansowym w całej Europie.

Wierzyciele domagają się spłaty długów

Austriacki kolos z branży nieruchomości na krawędzi upadku

Ogłoszenie przez Signę niewypłacalności i wniosek o upadłość sądową wywołały poruszenie wśród wierzycieli holdingu. Są to głównie banki, którym firma jest winna łącznie 13 mld euro.

Zgodnie z postanowieniem sądu Signa będzie miała 2 lata na spłatę co najmniej 30% roszczeń swoich wierzycieli. W przeciwnym razie grozi jej bankructwo i utrata majątku na rzecz instytucji finansowych.

  • Realizacja zobowiązań będzie odbywać się pod nadzorem zarządcy wyznaczonego przez sąd.
  • Wierzyciele muszą się zgodzić na restrukturyzację długu i odroczenie większości spłat.
  • Tylko reforma holdingu i redukcja zadłużenia mogą uchronić firmę przed upadkiem.

Sytuacja jest patowa, bo z jednej strony wierzyciele chcą odzyskać swoje pieniądze, a z drugiej - bez ich zgody Signa nie przetrwa.

Szansa na ratunek holdingu

Eksperci oceniają, że banki i inni wierzyciele powinni wyrazić zgodę na restrukturyzację zadłużenia Signy. Tylko to daje szansę na odzyskanie przynajmniej części kwot, które holding jest im winien.

Inaczej w przypadku bankructwa holdingu wierzyciele stracą praktycznie wszystko. Dlatego ich interes jest podobny do interesu samej Signy - utrzymać firmę na powierzchni za wszelką cenę.

Kłopoty finansowe ogromnej grupy firm

Problemy Signy to największy dotąd kryzys na europejskim rynku nieruchomości. Holding warty 27 mld euro musiał w środę złożyć wniosek o upadłość w obawie przed całkowitym bankructwem.

Signa ma poważne kłopoty z płynnością finansową i ogromne, sięgające 13 mld euro zadłużenie w bankach. Jej przyszłość stoi pod znakiem zapytania, podobnie jak przyszłość wielu inwestycji.

Wstrzymane inwestycje

Problemy płatnicze holdingu już teraz uderzają w realizowane przez niego projekty. Na początku listopada Signa wstrzymała budowę 66-piętrowego drapacza chmur Elbtower w Hamburgu, jednego z najwyższych budynków w Niemczech.

Jeśli spółka nie rozwiąże problemów finansowych, los podobny może spotkać jej inne gigantyczne inwestycje w nieruchomości w Austrii, Niemczech i innych krajach.

Przyszłość wielkich inwestycji niepewna

Kłopoty płynnościowe i zagrożenie niewypłacalnością holdingu Signa stawiają pod znakiem zapytania przyszłość jego flagowych inwestycji w nieruchomości.

Jednym z zagrożonych projektów jest budowa 66-piętrowego drapacza chmur Elbtower w Hamburgu o wartości 1 mld euro. Jego prace zostały już wstrzymane na początku listopada br.

Inwestycja Lokalizacja Wartość (mld euro)
Elbtower Hamburg (Niemcy) 1
Karstadt Kaufhof Berlin (Niemcy) 0,5
Chrysler Building Nowy Jork (USA) 0,8

Oprócz Elbtower w planach Signy jest też m.in. modernizacja domu towarowego KaDeWe w Berlinie czy rewitalizacja nowojorskiego Chrysler Building. Ich los jest niepewny w obliczu problemów finansowych holdingu.

Czarne chmury nad rynkiem nieruchomości

Sytuacja Signy może mieć też szersze konsekwencje dla rynku nieruchomości, zwłaszcza w Austrii i Niemczech. Kłopoty finansowe największego gracza na tym rynku mogą zachwiać koniunkturą i cenami.

Eksperci przestrzegają, że upadek holdingu wywoła efekt domina. Straty poniosą też wierzyciele Signy, w tym ponad 100 banków, którym firma jest winna 13 mld euro.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. Studia już nie są potrzebne? Czy to prawda?
  2. Polskie miasta gotowe na KPO i konkretne inwestycje
  3. Niespodziewany obrót na konferencji Glapińskiego – ogromna zmiana na horyzoncie
  4. Gdzie w Sejmie zdeponować broń palną według Brauna
  5. Opłaty i długość trasy z Wrocławia do Krakowa. Ile kosztuje przejazd autostradą?
Autor Bartosz Antoniak
Bartosz Antoniak

Jestem redaktorem bloga SEPA Polska. Na łamach naszego bloga staram się przybliżyć czytelnikom ideę jednolitego obszaru płatności w euro (SEPA), z której korzystają setki milionów obywateli i przedsiębiorstw w Europie. Dzielę się moją wiedzą na temat funkcjonowania systemu SEPA, wyjaśniam korzyści płynące z ujednolicenia standardów, procedur i infrastruktury płatniczej. Omawiam praktyczne aspekty dokonywania szybkich przelewów SEPA oraz rozliczania transakcji w euro. Zapraszam do lektury moich artykułów, w których w przystępny sposób wyjaśniam zawiłości systemu płatności SEPA. Liczę, że dzięki mojemu blogowi coraz więcej osób w Polsce pozna i doceni udogodnienia, jakie niesie ze sobą uczestnictwo w SEPA.

Udostępnij post

Napisz komentarz

Polecane artykuły