News

Awantura po decyzji Bodnara: Tusk zabiera głos

Autor Cecylia Rutkowska
Cecylia Rutkowska14.01.20247 min.
Awantura po decyzji Bodnara: Tusk zabiera głos

Decyzja ministra sprawiedliwości o odwołaniu prokuratora Dariusza Barskiego z funkcji Prokuratura Krajowego wywołała polityczną awanturę. Premier Donald Tusk ostrzegł, że nadużycia finansowe PiS wyjdą na jaw w najbliższych tygodniach. Z kolei zastępca Prokuratora Generalnego Adam Bodnar ograniczył dostęp do siedziby Prokuratury Krajowej, nie dopuszczając do objęcia obowiązków nowego p.o. Prokuratora Krajowego. Sytuacja jest napięta, a przyszłość Prokuratury Krajowej niepewna w obliczu sporu między obecną a poprzednią ekipą rządzącą.

Tusk krytykuje działania PiS

Donald Tusk ostro skrytykował działania Prawa i Sprawiedliwości po przegranych przez tę partię wyborach parlamentarnych. Według premiera okres rządów PiS to była "pisowska okupacja Polski", która wreszcie się skończyła. Tusk ocenił też, że podobnie jak władza PiS w kraju, tak samo dobiega końca obsadzanie stanowisk państwowych swoimi ludźmi.

Premier nie szczędził mocnych słów pod adresem polityków PiS. Nazwał ich "okupantami", których reputacja na długo zostanie nadszarpnięta. Tusk dał do zrozumienia, że jego rząd nie będzie pobłażliwy dla nadużyć władzy, których miało się dopuścić PiS.

Zapowiedź rozliczenia PiS

Słowa Tuska należy odczytywać jako zapowiedź rozliczenia formacji Jarosława Kaczyńskiego za przejawy nepotyzmu i obsadzanie swoich ludzi na intratnych posadach w spółkach skarbu państwa. Pojawiają się sygnały świadczące o tym, że rząd zamierza przyjrzeć się bliżej niektórym decyzjom personalnym czy finansowym podejmowanym w czasach rządów Zjednoczonej Prawicy.

Można się zatem spodziewać, że Donald Tusk oraz politycy PO i PSL będą starali się utrudnić życie swoim oponentom z PiS, zwłaszcza jeśli znajdą dowody na nielegalne lub nieetyczne praktyki z okresu sprawowania przez nich władzy. Zdaniem Tuska już wkrótce ma zostać ujawniona prawdziwa skala nadużyć finansowych czołowych polityków PiS.

Zmiany w Prokuraturze Krajowej po wyborach

Jedną z pierwszych tego typu spraw jest awantura wokół obsady stanowiska Prokuratora Krajowego. PiS i nowy rząd odmiennie interpretują status byłego Prokuratora Krajowego Dariusza Barskiego i jego następcy - Jacka Bilewicza.

Ministerstwo Sprawiedliwości uważa, że przywrócenie Barskiego do służby w 2022 r. było nielegalne, przez co od 12 stycznia br. nie pełnił on już tej funkcji. Resort powołał na p.o. Prokuratora Krajowego Jacka Bilewicza z pominięciem normalnej procedury przewidzianej prawem.

Spór o legalność działań

Z kolei zdaniem wiceszefa Prokuratora Generalnego Adama Bodnara, awans Bilewicza jest nieważny, gdyż dokonano go z naruszeniem obowiązujących przepisów. Bodnar wydał nawet polecenie ograniczenia dostępu do gmachu Prokuratury Krajowej dla osób postronnych, co ma uniemożliwić Bilewiczowi objęcie obowiązków.

Ten spór pokazuje, jak głębokie są podziały między obozem rządzącym i opozycją. Każda ze stron inaczej interpretuje prawo i uznaje działania drugiej za bezprawne. Sytuacja wokół Prokuratury Krajowej pozostaje zatem niepewna i nierozstrzygnięta.

Czytaj więcej: Podatek akcyzowy rośnie 1 stycznia - co to oznacza dla ceny?

Premier zapowiada dalsze reperkusje dla PiS

Donald Tusk dał jasno do zrozumienia, że jego celem jest "czyszczenie państwa z nadużyć" poprzedniej władzy i wyciąganie konsekwencji prawnych wobec prominentnych polityków PiS. Premier utrzymuje, że "włos się jeży na głowie", gdy przygląda się skali nepotyzmu we władzach publicznych za kadencji Zjednoczonej Prawicy.

Tusk zapowiedział, że nie zamierza na razie zdradzać więcej szczegółów po to, by móc się popisywać w mediach. Jego celem jest natomiast zabranie się za procedury prawne i wyciąganie konsekwencji prawnych wobec funkcjonariuszy publicznych z kręgów PiS, którzy mieli naruszać prawo lub dopuszczać się nepotyzmu czy korupcji.

Czystki kadrowe po objęciu władzy przez opozycję

Słowa Tuska nie pozostawiają złudzeń, że opozycja po dojściu do władzy zamierza przeprowadzić szeroko zakrojone czystki kadrowe i rozliczenia nepotyzmu oraz korupcji polityków PiS i ludzi z nimi związanymi. Już teraz zapowiadane jest ujawnienie skali nadużyć finansowych w najbliższych tygodniach.

Dla wielu działaczy i funkcjonariuszy publicznych związanych z obozem Zjednoczonej Prawicy oznacza to niepewną przyszłość i widmo rozliczeń. Z drugiej strony zwolennicy PO i PSL liczą na to, że "pisowskie pazerności" wreszcie wyjdą na jaw i winni zostaną ukarani.

Bodnar ogranicza dostęp do Prokuratury Krajowej

Awantura po decyzji Bodnara: Tusk zabiera głos

Jednym z przejawów sporu o obsadę personalną najwyższych stanowisk państwowych jest decyzja wiceszefa Prokuratora Generalnego Adama Bodnara o ograniczeniu wstępu do siedziby Prokuratury Krajowej.

Ma to na celu uniemożliwienie objęcia stanowiska p.o. Prokuratora Krajowego powołanemu przez obozy rządzący Jackowi Bilewiczowi. Zdaniem Bodnara i polityków opozycji, jego nominacja nastąpiła z pominięciem odpowiednich procedur.

Ograniczenie dostępu do gmachu PK sprawia, że Bilewicz nie może fizycznie wejść do budynku i rozpocząć wykonywania nowych obowiązków. Stanowi to element politycznego sporu o legalność jego awansu na intratne i ważne stanowisko państwowe.

Wzajemne blokowanie nominacji kadrowych

Można przypuszczać, że podobnych przypadków blokowania lub kwestionowania decyzji personalnych politycznych oponentów będzie w najbliższym czasie więcej. Każda ze stron sporu politycznego w Polsce będzie starała się utrudniać życie drugiej.

Widać wyraźnie, że zarówno PiS, jak i ugrupowania opozycyjne nie cofną się przed wykorzystywaniem dostępnych im instrumentów administracyjnych czy prawnych, aby blokować rozwiązania kadrowe forsowane przez przeciwników politycznych.

Powołanie Jacka Bilewicza nielegalne?

Nominacja Jacka Bilewicza na p.o. Prokuratora Krajowego od początku była kwestionowana przez polityków opozycji i część środowiska prawniczego jako nielegalna.

Zwracano uwagę na procedurę tej nominacji, która rzekomo nie spełniała wymogów formalnych przewidzianych w prawie. Adam Bodnar wprost stwierdził, że powierzenie Bilewiczowi nowych obowiązków było bezskuteczne, a sam zainteresowany nie może ich objąć.

Data Wydarzenie
12 stycznia 2023 r. MS informuje, że Dariusz Barski nie pełni już funkcji Prokuratora Krajowego
13 stycznia 2023 r. Jacek Bilewicz zostaje powołany na p.o. Prokuratora Krajowego
14 stycznia 2023 r. Adam Bodnar kwestionuje legalność nominacji Bilewicza

Sprawę dodatkowo komplikuje fakt, że stanowisko ministra sprawiedliwości pozostaje nieobsadzone od czasu wyborów w październiku 2022 r. To przedstawiciel MS zwykle dokonuje tego typu roszad kadrowych w prokuraturze.

Sytuację dodatkowo komplikuje chaos informacyjny i zarzuty formułowane pod adresem Jacka Bilewicza przez polityków opozycji. Na razie brak jednoznacznego rozstrzygnięcia tej kwestii.

Podsumowanie

W niniejszym artykule omówiono ostre słowa krytyki, jakie premier Donald Tusk skierował pod adresem polityków Prawa i Sprawiedliwości. Określił on rządy PiS mianem „pisowskiej okupacji Polski”, która wreszcie dobiegła końca. Tusk dał też do zrozumienia, że jego obóz polityczny będzie dążył do rozliczenia poprzedników z przejawów nepotyzmu oraz nadużyć finansowych.

Kolejnym omawianym tematem jest spór wokół obsady stanowiska Prokuratora Krajowego. Ministerstwo Sprawiedliwości oraz politycy opozycji inaczej interpretują status i rangę osób pełniących tę funkcję. Świadczy to o głębokim konflikcie i braku zaufania między obecną ekipą rządzącą a przedstawicielami poprzedniej władzy.

W artykule pojawiają się też zapowiedzi dalszych rozliczeń pod adresem działaczy PiS. Premier Tusk obiecał ujawnienie skali nepotyzmu oraz nadużyć finansowych polityków tej partii. Jego formacja ma zamiar wyciągać konsekwencje prawne wobec osób łamiących prawo w czasach rządów Zjednoczonej Prawicy.

Ostatni wątek to decyzja wiceministra Bodnara o ograniczeniu dostępu dla osób postronnych do gmachu Prokuratury Krajowej. Uniemożliwia to objęcie funkcji szefa PK Jackowi Bilewiczowi, którego nominacja od początku budziła zastrzeżenia opozycji. To kolejny przejaw trwającego sporu politycznego o wpływy w organach ścigania.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. Dom Freddiego Mercury'ego na sprzedaż. Właścicielka oczekuje wysokiej sumy
  2. Przyszłość polskiej gospodarki: Kongres 3W o wodzie, wodór, węglu
  3. Niespodziewany Zwrot Akcji na Konferencji Adama Glapińskiego - Musisz to Zobaczyć
  4. Budżet na wstrzymaniu? Minister finansów zabiera głos
  5. Opłaty i długość trasy z Wrocławia do Krakowa. Ile kosztuje przejazd autostradą?
Autor Cecylia Rutkowska
Cecylia Rutkowska

Jestem ekonomistką, na blogu poruszam tematy związane z finansami osobistymi i inwestowaniem pieniędzy. Dzielę się praktycznymi poradami, analizuję sytuację gospodarczą.

Udostępnij post

Napisz komentarz

Polecane artykuły

Warto płacić prowizję? Jak uniknąć pośrednika-krwiopijcy
NewsWarto płacić prowizję? Jak uniknąć pośrednika-krwiopijcy

Zatrudnienie pośrednika nieruchomości to opłacalna inwestycja. Poznaj znaki profesjonalnego agenta, jego wynagrodzenie i koszty prowizji. Dowiedz się, jak uniknąć nierzetelnych pośredników i znaleźć najlepszego specjalistę, który zapewni bezpieczną transakcję w dobrej cenie.