News

Czy Adam Glapiński stanie przed Trybunałem Stanu? Decyzja wciąż nieznana.

Autor Bartosz Antoniak
Bartosz Antoniak04.12.20237 min.
Czy Adam Glapiński stanie przed Trybunałem Stanu? Decyzja wciąż nieznana.

Czy prezes NBP Adam Glapiński stanie przed Trybunałem Stanu? To pytanie zadaje sobie wielu Polaków, ponieważ od dawna toczy się dyskusja na temat jego działań i ich wpływu na wysoką inflację. Opozycja przedstawiła gotowy wniosek, jednak brakuje decyzji politycznej w tej sprawie.

Kluczowe wnioski:
  • Wniosek o postawienie Glapińskiego przed Trybunałem Stanu jest przygotowany, ale nie podjęto decyzji o jego złożeniu.
  • Zarzuty wobec prezesa NBP dotyczą m.in. nieskutecznej walki z inflacją i zakupu obligacji w czasie pandemii.
  • Zawieszenie Glapińskiego mogłoby naruszyć prawo UE i stabilność państwa.
  • Według NBP powrót inflacji do celu nastąpi najwcześniej za 3 lata.
  • Przyszłość Glapińskiego na stanowisku nie jest pewna i zależy od decyzji politycznej.

Wniosek gotowy, brak decyzji politycznej

Od dłuższego czasu trwają dyskusje na temat ewentualnego postawienia przed Trybunałem Stanu prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego. Jak stwierdził polityk Petru, "wniosek jest gotowy, jednak nie ma decyzji politycznej" w tej sprawie. Oznacza to, że mimo przygotowania odpowiednich dokumentów, politycy wciąż nie zdecydowali ostatecznie, czy złożyć taki wniosek.

Przyczyną braku decyzji są obawy dotyczące konsekwencji takiego kroku. Zawieszenie prezesa NBP mogłoby wpłynąć na stabilność państwa i jego reputację na arenie międzynarodowej. Dlatego politycy ostrożnie podchodzą do tej kwestii.

Niemniej naciski na postawienie Glapińskiego przed TS narastają. Coraz więcej osób uważa, że prezes NBP powinien ponieść konsekwencje za niewystarczającą walkę z inflacją i inne kontrowersyjne decyzje.

Rosnące poparcie dla wniosku

Początkowo za postawieniem Glapińskiego przed Trybunałem opowiadali się głównie przedstawiciele opozycji. Jednak z upływem czasu poparcie dla tego wniosku rośnie także w szeregach obecnej większości sejmowej.

Marszałek Sejmu Szymon Hołownia stwierdził ostatnio, że "należy poważnie rozważyć taki krok". A zatem nawet politycy dotychczas popierający Glapińskiego zaczynają dostrzegać potrzebę rozliczenia go za kontrowersyjne decyzje.

Zarzuty wobec prezesa NBP Adama Glapińskiego

Główne zarzuty stawiane obecnemu prezesowi NBP dotyczą przede wszystkim niewystarczającej skuteczności w walce z rosnącą inflacją. Mimo podwyżek stóp procentowych, ich poziom wciąż odbiega od celu inflacyjnego wyznaczonego przez NBP.

Kolejne kontrowersje budzi skup obligacji skarbowych za ponad 100 mld zł w okresie pandemii. Taka polityka jest krytykowana jako zbyt ekspansywna i mogąca przyczyniać się do wzrostu inflacji.

Glapiński oskarżany jest także o łamanie prawa niektórymi decyzjami NBP za jego kadencji. Zarzuca mu to m.in. członek zarządu NBP Paweł Mucha.

Pogłębiający się konflikt w NBP

W ostatnim czasie nasilił się również konflikt wewnątrz kierownictwa NBP. Wspomniany Paweł Mucha publicznie zarzucił Glapińskiemu szereg nieprawidłowości i nielegalnych działań.

Świadczy to o głębokim podziale w zarządzie banku centralnego. Taki rozłam osłabia zdolność NBP do skutecznego działania i pogłębia chaos w polityce monetarnej.

Czytaj więcej: Aktualne kursy walut - jakie ceny czekają nas za euro, dolara oraz franka dzisiaj?

Reakcja NBP na ewentualne postawienie przed Trybunałem Stanu

W przypadku przegłosowania wniosku o postawienie prezesa Glapińskiego przed Trybunałem Stanu, zostałby on tymczasowo zawieszony w pełnieniu obowiązków. Jego funkcję przejęłaby wiceprezes NBP Marta Kightley.

Wiceprezes Kightley zapowiedziała, że w takim wypadku NBP odwoła się do Trybunału Sprawiedliwości UE, argumentując łamanie prawa unijnego.

Oznacza to, że bank centralny podjąłby działania prawne, aby zakwestionować legalność zawieszenia jego prezesa. Wskazywałby przy tym na niezgodność takiego posunięcia z Traktatem o Funkcjonowaniu UE.

Obrona działań Glapińskiego

Równocześnie trwa kampania mająca na celu obronę Glapińskiego i jego decyzji. Członkowie zarządu NBP wysłali list do marszałka Sejmu, twierdząc, że zarzuty wobec prezesa są bezpodstawne. Przytaczają argumenty świadczące o słuszności jego działań.

W ten sposób przedstawiciele NBP starają się wpłynąć na polityków, aby nie składali wniosku o postawienie prezesa banku centralnego przed Trybunał Stanu.

Czy zawieszenie prezesa NBP złamałoby prawo UE?

Czy Adam Glapiński stanie przed Trybunałem Stanu? Decyzja wciąż nieznana.

Istnieją wątpliwości, czy ewentualne zawieszenie Glapińskiego byłoby zgodne z prawem Unii Europejskiej. NBP argumentuje, że naruszałoby ono zarówno Traktat o Funkcjonowaniu UE, jak i statuty Europejskiego Systemu Banków Centralnych (ESBC) oraz Europejskiego Banku Centralnego (EBC).

Traktat o Funkcjonowaniu UE Gwarantuje niezależność banków centralnych państw członkowskich i ich organów decyzyjnych.
Statuty ESBC i EBC Zapewniają ochronę przed wpływami politycznymi, które mogłyby naruszać realizację ich zadań.

Dlatego też zdaniem NBP, odwołanie prezesa Glapińskiego przez polityków naruszałoby te zapisy i unijną zasadę niezależności banków centralnych.

Ewentualne skutki złamania prawa UE

Gdyby Trybunał Sprawiedliwości UE uznał zawieszenie prezesa Glapińskiego za niezgodne z prawem unijnym, mogłoby to skutkować nałożeniem kar finansowych na Polskę. Byłby to więc ryzykowny precedens rodzący poważne konsekwencje.

Kiedy inflacja w Polsce powróci do celu NBP?

Według najnowszych prognoz NBP, inflacja w Polsce powróci do poziomu celu inflacyjnego (2,5% z dopuszczalnym odchyleniem o 1 punkt proc.) najprawdopodobniej dopiero w 2026 roku.

Oznacza to, że wysoka inflacja utrzyma się jeszcze przez ponad 2 lata. Wiele zależy od czynników zewnętrznych, więc trudno dokładnie przewidzieć, kiedy uda się ją ograniczyć. Niemniej wszystko wskazuje, że walka z inflacją potrwa jeszcze długo.

Dalsze losy stóp procentowych

Aby sprowadzić inflację do celu NBP, konieczne będzie utrzymanie restrykcyjnej polityki pieniężnej i wysokiego poziomu stóp procentowych. Ich dalsze podwyżki wydają się nieuniknione. Trudno jednak przewidzieć, jak wysoko jeszcze wzrosną.

  • Wiele zależy od rozwoju sytuacji gospodarczej w kraju i na świecie.
  • Kluczowe są decyzje nowego prezesa Fed Jerome Powella dotyczące stóp procentowych w USA.

Jaka przyszłość czeka prezesa Glapińskiego?

Przyszłość Glapińskiego na stanowisku prezesa NBP jest obecnie niepewna. Z jednej strony rośnie poparcie dla jego odwołania, z drugiej - on sam i jego zwolennicy próbują bronić jego działań.

Ostateczna decyzja leży w rękach polityków. Jeśli zdecydują się postawić go przed Trybunał Stanu i tymczasowo zawiesić, będzie to dla niego poważny cios. W grę wchodzi też dobrowolne ustąpienie ze stanowiska.

Wiele będzie zależeć od dalszego rozwoju sytuacji gospodarczej i tempa walki z inflacją. Im dłużej utrzymuje się wysoka inflacja, tym mocniejsza staje się presja na zmiany w NBP.

Podsumowanie

W moim artykule omówiłem kwestię ewentualnego postawienia przed Trybunałem Stanu prezesa NBP Adama Glapińskiego. Przedstawiłem argumenty zwolenników takiego rozwiązania, jak i przeciwników, analizując całą sprawę z różnych perspektyw.

Zaznaczyłem, że mimo gotowego wniosku w tej sprawie, nadal nie ma decyzji politycznej, czy faktycznie go złożyć. Widzę tu obawy o stabilność państwa i jego międzynarodowy wizerunek. Jednocześnie coraz więcej osób domaga się rozliczenia prezesa NBP za kontrowersyjne decyzje związane m.in. z walką z inflacją.

Przybliżyłem Czytelnikom również możliwą reakcję NBP, gdyby Glapiński został zawieszony. Bank zapowiada odwołanie się do TSUE argumentując złamanie prawa UE. Poruszyłem także wątek ewentualnych kar finansowych dla Polski, gdyby Trybunał przyznał NBP rację w tej sprawie.

Na koniec wskazałem perspektywy powrotu inflacji do celu NBP (najprawdopodobniej w 2026 r.) oraz niepewną przyszłość Glapińskiego na stanowisku prezesa. Jego los zależy od decyzji polityków i dalszego rozwoju sytuacji gospodarczej.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. Dom Freddiego Mercury'ego na sprzedaż. Właścicielka oczekuje wysokiej sumy
  2. Polskie miasta gotowe na KPO i konkretne inwestycje
  3. Niespodziewany obrót na konferencji Glapińskiego – ogromna zmiana na horyzoncie
  4. Gdzie w Sejmie zdeponować broń palną według Brauna
  5. Opłaty i długość trasy z Wrocławia do Krakowa. Ile kosztuje przejazd autostradą?
Autor Bartosz Antoniak
Bartosz Antoniak

Jestem redaktorem bloga SEPA Polska. Na łamach naszego bloga staram się przybliżyć czytelnikom ideę jednolitego obszaru płatności w euro (SEPA), z której korzystają setki milionów obywateli i przedsiębiorstw w Europie. Dzielę się moją wiedzą na temat funkcjonowania systemu SEPA, wyjaśniam korzyści płynące z ujednolicenia standardów, procedur i infrastruktury płatniczej. Omawiam praktyczne aspekty dokonywania szybkich przelewów SEPA oraz rozliczania transakcji w euro. Zapraszam do lektury moich artykułów, w których w przystępny sposób wyjaśniam zawiłości systemu płatności SEPA. Liczę, że dzięki mojemu blogowi coraz więcej osób w Polsce pozna i doceni udogodnienia, jakie niesie ze sobą uczestnictwo w SEPA.

Udostępnij post

Napisz komentarz

Polecane artykuły