News

Czy Europejskie usługi stoją na krawędzi recesji pomimo lepszego wyglądu?

Autor Bartosz Antoniak
Bartosz Antoniak05.12.20237 min.
Czy Europejskie usługi stoją na krawędzi recesji pomimo lepszego wyglądu?

Europejskie usługi notują niewielką poprawę aktywności, lecz wciąż pozostają w obszarze recesyjnym. Mimo lepszych od oczekiwań odczytów wskaźników PMI dla sektora, wiele wskazuje na to, że w najbliższym czasie nie nastąpi wyraźne ożywienie. Niepokoi utrzymująca się presja cenowa, a czarny scenariusz technicznej recesji zawisł nad całą strefą euro.

Kluczowe wnioski:
  • Wyniki badań wskazują na słabą poprawę aktywności w usługach
  • Mimo lepszych danych, trend recesyjny się utrzymuje
  • Rosnąca presja cenowa może zahamować ożywienie
  • Cała strefa euro balansuje na granicy recesji
  • EBC stoi przed trudnymi decyzjami odnośnie polityki monetarnej

Wyniki badań nad sektorem usług nie napawają optymizmem

Najnowsze odczyty wskaźników PMI dla sektora usług w strefie euro wskazują na niewielką poprawę aktywności w listopadzie. Jednak wartości te wciąż utrzymują się poniżej progowego poziomu 50 pkt, sygnalizującego spadek aktywności. Mimo lepszego od oczekiwań wyniku (48,7 pkt wobec prognozowanych 48,2 pkt), ekonomiści pozostają ostrożni co do perspektyw szybkiego ożywienia.

Sektor usług w Eurolandzie radził sobie do tej pory znacznie lepiej niż przemysł. Jeszcze na wiosnę br. notował wskaźniki wyraźnie powyżej 50 pkt, podczas gdy w przemyśle mocno odczuwalne było już spowolnienie gospodarcze. Jednak od kilku miesięcy również i tutaj obserwujemy niepokojący trend spadkowy.

Co prawda listopadowe dane pokazały minimalną poprawę, lecz wiele wskazuje, że jest za wcześnie na ogłaszanie zakończenia kryzysu. Piąty z rzędu spadek nowych zamówień każe analitykom spodziewać się raczej utrzymania negatywnych tendencji.

Inflacja i decyzje EBC mogą pogrążyć sektor

Niepokój budzi rosnąca presja cenowa, z jaką mierzą się dostawcy usług. W połączeniu ze słabnącym popytem może prowadzić do dalszego załamania aktywności. Z drugiej strony obniżanie cen w celu pobudzenia sprzedaży grozi firmom utratą rentowności.

Sytuacja ta utrudnia zadanie Europejskiemu Bankowi Centralnemu, który stara się ograniczyć wysoką inflację poprzez podwyższanie stóp procentowych. Jak na razie polityka ta przynosi jednak umiarkowane efekty. Według niektórych analityków, może być to sygnał do zakończenia cyklu zacieśniania monetarnego już na początku przyszłego roku.

Sektor usług w strefie euro był dotąd odporniejszy

Choć najnowsze dane nie napawają optymizmem, warto zauważyć, że sytuacja w usługach wciąż przedstawia się nieco lepiej niż w przemyśle. Ten pierwszy sektor długo udawało się utrzymywać na plusie, podczas gdy produkcja przemysłowa wykazywała już wyraźne oznaki osłabienia.

Branża Wartość PMI
Usługi 48,7 pkt
Przemysł 47,1 pkt

PMI dla usług wciąż notuje nieco wyższe wartości niż analogiczny wskaźnik dla przemysłu. Nawet jednak w tym - do niedawna solidniejszym - sektorze widoczne są już oznaki zapaści. Pięciomiesięczny spadek nowych zamówień dobitnie to potwierdza.

Czytaj więcej: Austriacki kolos z branży nieruchomości na krawędzi upadku

Wzrost aktywności w usługach wciąż poniżej oczekiwań

Niewielka poprawa listopadowych odczytów PMI, choć cieszy, wciąż jest niewystarczająca. Aby mówić o wychodzeniu z kryzysu, konieczne byłoby wyraźne, trwałe przekroczenie progu 50 pkt.

Tymczasem mamy do czynienia tylko z niewielkimi wahaniami wokół poziomu 48 pkt. Co gorsza, główny wskaźnik nowej działalności (będący miarą popytu) wciąż pozostaje głęboko poniżej 50 pkt, notując w listopadzie 46,7 pkt.

Niewielka poprawa wskaźnika aktywności nie pozostawia wiele miejsca na optymizm co do szybkiego ożywienia w najbliższej przyszłości - komentują ekonomiści HCOB.

Także prognozy rozwoju sytuacji rysują się w ponurych barwach. Szacuje się, że już w IV kwartale cała gospodarka strefy euro może wejść w recesję. Oznaczałoby to dwa z rzędu kwartały ujemnego wzrostu PKB, a pierwszy z nich już mamy za sobą (-0,1 proc. w III kwartale).

Słabnąca presja inflacyjna utrudnia działania EBC

Czy Europejskie usługi stoją na krawędzi recesji pomimo lepszego wyglądu?

Choć zwiastuny nadciągającej recesji nie napawają optymizmem, jest jeden pozytywny aspekt obecnej sytuacji. Wraz ze spowolnieniem gospodarczym zmniejsza się presja inflacyjna, z jaką zmaga się Europa.

Jeszcze do niedawna wydawało się, że cykl podwyżek stóp procentowych przez Europejski Bank Centralny będzie musiał być kontynuowany. Jednak coraz więcej analityków oczekuje, że już na wiosnę 2023 r. możemy być świadkami pierwszej od 11 lat obniżki kosztu pieniądza w strefie euro.

Spowolnienie gospodarki sprawia bowiem, że restrykcyjna polityka monetarna EBC zaczyna przynosić skutki - inflacja, choć wciąż wysoka, wykazuje tendencję malejącą. W takiej sytuacji dalsze zacieśnianie mogłoby tylko pogłębić kryzys.

Niemcy zaskakująco na plus, Hiszpania w dół

Jeśli przyjrzeć się bliżej sytuacji w poszczególnych krajach Eurolandu, można zauważyć znaczne zróżnicowanie. Najnowsze dane dla Niemiec okazały się zaskakująco dobre - wartość PMI dla usług wyniosła tam 49,6 pkt wobec oczekiwanych 48,7 pkt.

Znacznie gorzej wypadają Francja i Włochy, gdzie wprawdzie odnotowano niewielką poprawę, ale wskaźnik wciąż utrzymuje się głęboko poniżej 50 pkt. Jeszcze na plusie (choć ze spadkiem miesiąc do miesiąca) jest tylko Hiszpania - jedyny kraj Eurolandu, któremu wciąż udaje się utrzymywać PMI dla usług powyżej krytycznej granicy.

  • Niemcy - 49,6 pkt (+)
  • Francja - 45,4 pkt
  • Włochy - 49,5 pkt
  • Hiszpania - 51 pkt (-)

Mimo tych rozbieżności, ogólny obraz pozostaje pesymistyczny. Zdaniem analityków, cała strefa euro balansuje obecnie na skraju recesji, którą zapowiada kolejny kwartalny spadek PKB.

Czarny scenariusz recesji wisi nad Eurolandem

Podsumowując, choć dane za listopad dla sektora usługowego okazały się nieco lepsze od prognoz, wciąż zbyt wcześnie na ogłaszania końca kryzysu. Zaledwie drobna poprawa aktywności przy utrzymującym się spadkowym trendzie liczby nowych zamówień nie pozwala spodziewać się szybkiego ożywienia.

Co gorsza, wszystko wskazuje, że w najbliższych miesiącach koniunktura może jeszcze bardziej się pogorszyć. Prognozy mówią o groźbie technicznej recesji już w IV kwartale br., na co wskazuje spadek PKB w ujęciu kwartalnym. Czy uda się uniknąć najczarniejszego scenariusza?

Podsumowanie

W moim artykule przyjrzałem się najnowszym danym dotyczącym koniunktury w sektorze usług strefy euro. Choć listopadowe odczyty okazały się nieco lepsze od prognoz, nadal sygnalizują one spadek aktywności, utrzymujący się już piąty miesiąc z rzędu. Trudno więc doszukiwać się w tym oznak szybkiego ożywienia.

Zwróciłem uwagę na fakt, że usługi radziły sobie do tej pory lepiej niż przemysł. Jednak obecnie również w tym sektorze daje się zauważyć niepokojące tendencje. Coraz trudniejsza sytuacja firm usługowych dodatkowo komplikuje zadanie EBC w walce z inflacją.

Przeanalizowałem także rozbieżne dane dla poszczególnych gospodarek Eurolandu. Podczas gdy Niemcy pozytywnie zaskoczyły, we Francji i Włoszech widać dalsze pogorszenie. Recesja zdaje się wisieć w powietrzu, na co wskazują ekonomistyczne prognozy na IV kwartał.

Podsumowując, trudno doszukać się w ostatnich danych jasnych punktów. Przy piątym z rzędu spadku nowych zamówień, mało realne wydają się deklaracje o rychłym końcu kryzysu w europejskich usługach.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. W środę posłanka zastąpi Mariusza Kamińskiego. Jego ślubowanie w Sejmie.
  2. Belka wytknął błąd kancelarii Morawieckiego w nowym raporcie
  3. Zaskakujące wydarzenia na konferencji Adama Glapińskiego - co się stało?
  4. Jak sztuczna inteligencja zastępuje nauczycieli? Futuroznawcy podają, że ruszyły zwolnienia
  5. Opłaty i długość trasy z Wrocławia do Krakowa. Ile kosztuje przejazd autostradą?
Autor Bartosz Antoniak
Bartosz Antoniak

Jestem redaktorem bloga SEPA Polska. Na łamach naszego bloga staram się przybliżyć czytelnikom ideę jednolitego obszaru płatności w euro (SEPA), z której korzystają setki milionów obywateli i przedsiębiorstw w Europie. Dzielę się moją wiedzą na temat funkcjonowania systemu SEPA, wyjaśniam korzyści płynące z ujednolicenia standardów, procedur i infrastruktury płatniczej. Omawiam praktyczne aspekty dokonywania szybkich przelewów SEPA oraz rozliczania transakcji w euro. Zapraszam do lektury moich artykułów, w których w przystępny sposób wyjaśniam zawiłości systemu płatności SEPA. Liczę, że dzięki mojemu blogowi coraz więcej osób w Polsce pozna i doceni udogodnienia, jakie niesie ze sobą uczestnictwo w SEPA.

Udostępnij artykuł

Napisz komentarz

Polecane artykuły