News

Czy naftowe potęgi podjęły decyzję o dalszym cięciu wydobycia ropy? Wszystko dla notowań!

Autor Cecylia Rutkowska
Cecylia Rutkowska01.12.20237 min.
Czy naftowe potęgi podjęły decyzję o dalszym cięciu wydobycia ropy? Wszystko dla notowań!

Na spotkaniu kartelu naftowego OPEC+ podjęto decyzję o dalszym ograniczeniu wydobycia ropy naftowej. Ma to na celu podtrzymanie notowań tego surowca na światowych rynkach w obliczu spadków z ostatnich miesięcy.

Kluczowe wnioski:
  • Arabia Saudyjska zadeklarowała przedłużenie dobrowolnych cięć produkcji o 1 mln baryłek dziennie do marca 2024 r.
  • Rosja obniży eksport o 500 tys. baryłek dziennie do tego samego terminu.
  • Do grona krajów deklarujących zmniejszenie wydobycia dołączyły także m.in. Irak, ZEA i Kuwejt.
  • Próby przekonania przez Arabię Saudyjską kolejnych państw afrykańskich nie powiodły się.
  • Od przyszłego roku w skład OPEC+ ma wejść też Brazylia jako 10. największy producent ropy na świecie.

Szał na ograniczenie wydobycia

Podczas wirtualnego spotkania ministrów krajów OPEC+ podjęto decyzję o dalszym dobrowolnym ograniczeniu wydobycia ropy naftowej. Ma to na celu podtrzymanie notowań tego surowca na światowych rynkach w obliczu spadków z ostatnich miesięcy.

Kluczową rolę odegrała tutaj Arabia Saudyjska, która jako lider kartelu naftowego naciskała na pozostałych uczestników formatu, aby poszli w jej ślady i zgodzili się zredukować produkcję.

Ostatecznie udało się Saudyjczykom przekonać siedmiu partnerów do dobrowolnych cięć, choć początkowo liczyli na szersze poparcie swojej inicjatywy. Niemniej sam fakt, że doszło do konsensusu w tej sprawie, można uznać za sukces negocjacyjny Arabii Saudyjskiej.

Wśród państw, które zadeklarowały ograniczenie wydobycia znalazły się obok Arabii Saudyjskiej także Rosja, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Kuwejt, Kazachstan, Algieria i Oman. Każdy z tych krajów będzie produkował mniej ropy, aby wspomóc wysiłki na rzecz umocnienia notowań tego surowca.

Nowe limity produkcji ropy

Jak wynika z ustaleń spotkania OPEC+, dobrowolne cięcia produkcji ropy potrwają do marca 2024 roku. W tym czasie Arabia Saudyjska będzie ograniczała wydobycie o 1 mln baryłek dziennie. To kontynuacja polityki prowadzonej przez ten kraj od pewnego czasu.

Z kolei Rosja zredukuje swój eksport o 500 tys. baryłek dziennie, podczas gdy do tej pory było to 300 tys. Moskwa zadeklarowała, że również utrzyma niższe limity do marca 2024 roku.

Pozostałe kraje OPEC+, które zgodziły się ograniczyć produkcję, uczynią to na mniejszą skalę. Będzie to jednak wsparcie dla Arabii Saudyjskiej i Rosji, które niosą największy ciężar redukcji wydobycia.

Opór ze strony Afryki

Próby przekonania przez Arabię Saudyjską kolejnych państw afrykańskich do dołączenia do porozumienia ws. cięć produkcji zakończyły się niepowodzeniem. Sprzeciwiły się temu m.in. Nigeria i Angola.

Te dwa kraje w czerwcu br. początkowo zgodziły się obniżyć limity, jednak teraz chcą je z powrotem podnieść. Tym samym nie poparły apeli Arabii Saudyjskiej o dalsze wsparcie wysiłków na rzecz umocnienia notowań ropy naftowej poprzez dobrowolną redukcję wydobycia.

Rosja i Arabia obniżają wydobycie

Zdecydowana większość cięć produkcji w ramach porozumienia OPEC+ spoczywa na barkach Arabii Saudyjskiej i Rosji. Te dwa kraje od dawna odgrywają kluczową rolę w tym formacie i to one ponoszą największe koszty ograniczenia podaży ropy.

Tym razem Arabia Saudyjska poszła o krok dalej, deklarując wydłużenie okresu dobrowolnych cięć o 1 mln baryłek dziennie aż do marca 2024 roku. Wcześniej miało to obowiązywać tylko do końca 2023 roku.

Z kolei Rosja zredukuje swój eksport o dodatkowe 200 tys. baryłek dziennie, co również ma stanowić wsparcie dla notowań. Te działania pokazują, że Arabia Saudyjska i Rosja gotowe są ponieść pewne koszty, aby umocnić ceny ropy na światowych rynkach.

Słodko-gorzkie zwycięstwo

Cytowany przez AFP analityk Rystad Energy, Jorge Leon, zauważył, że dla Saudyjczyków wypracowany w czwartek konsensus stanowi "słodko-gorzkie zwycięstwo". Rijad przekonał bowiem tylko siedem państw do dołączenia do grona krajów, które zdecydowały się na dobrowolne cięcia produkcji. Światowe rynki spodziewały się szerszego porozumienia w tej sprawie.

Ekspert słusznie zwraca uwagę, że Arabia Saudyjska miała ambitniejsze plany co do skali poparcia jej inicjatywy dobrowolnych cięć produkcji. Udało się wprawdzie osiągnąć pewien konsensus, ale z pewnością oczekiwano przystąpienia do niego większej liczby państw OPEC+.

Rynki liczyły na większe cięcia

Czy naftowe potęgi podjęły decyzję o dalszym cięciu wydobycia ropy? Wszystko dla notowań!

Decyzje podjęte na spotkaniu OPEC+ 30 listopada nie spotkały się z entuzjastyczną reakcją rynków. Oczekiwano bardziej zdecydowanych kroków ze strony największych producentów ropy naftowej.

Tymczasem ustalono dobrowolne ograniczenia produkcji tylko do marca 2024 roku. Rynki spodziewały się, że będą one obowiązywać co najmniej do końca pierwszej połowy 2024, jeśli nie dłużej. Tym samym zakres cięć okazał się mniejszy niż zakładano.

Co więcej, wiele wskazuje na to, że polityka niektórych członków OPEC+, jak chociażby wspomnianych wcześniej Nigerii i Angoli, zmierza raczej w kierunku stopniowego znoszenia ograniczeń produkcyjnych niż ich utrzymywania czy rozszerzania.

Wszystko to sprawia, że rynki są rozczarowane skalą uzgodnionych redukcji wydobycia i liczyły na odważniejsze kroki ze strony OPEC+, aby wzmocnić notowania ropy naftowej.

Brazylia dołącza do formatu OPEC+

Jedną z niespodzianek spotkania OPEC+ była zapowiedź przystąpienia Brazylii do tego formatu od przyszłego roku. Kraj ten jest dziesiątym co do wielkości producentem ropy na świecie i od 2016 roku przoduje pod tym względem w Ameryce Łacińskiej.

We wrześniu br. 3,7 mln
Dzienna produkcja ropy w Brazylii baryłek

Oznacza to wzrost o 17 proc. w ujęciu rok do roku. Tym samym Brazylia ma bardzo duży potencjał, jeśli chodzi o wydobycie ropy i w przyszłości może odgrywać jeszcze większą rolę na globalnym rynku tego surowca.

Przystąpienie Brazylii do grona OPEC+ będzie jeszcze przedmiotem dodatkowej analizy, ale wydaje się prawdopodobne. Jeśli do tego dojdzie, może to wzmocnić wpływ tej organizacji na światowy handel ropą naftową poprzez lepszą koordynację polityki kluczowych graczy.

Wahania cen ropy w ostatnich miesiącach

Notowania cen ropy naftowej w ostatnich miesiącach cechowały się znaczną zmiennością, a od lipca obserwowana jest tendencja spadkowa. Taka sytuacja skłoniła kraje OPEC+ do podjęcia decyzji o kolejnych cięciach wydobycia, aby wzmocnić notowania.

Jak wynika z informacji podanych w artykule, do dużych wahań doszło zwłaszcza w IV kwartale 2022 roku. Rozpoczęły się one po ataku Hamasu na Izrael, który zachwiał rynkami paliw. W grę weszły także inne czynniki.

  • Rosnąca produkcja ropy w Stanach Zjednoczonych
  • Większe wydobycie w Brazylii
  • Obawy o globalną recesję ograniczającą popyt na ropę

Wszystko to przełożyło się na presję na obniżkę cen tego strategicznego surowca. Stąd działania ze strony OPEC+, aby przeciwdziałać nadmiernej zmienności i umocnić notowania poprzez redukcję podaży.

Podsumowanie

W moim artykule omówiłem decyzje podjęte na niedawnym spotkaniu Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC) i jej partnerów dotyczące dalszych cięć wydobycia. Skupiłem się na kluczowych graczach jak Arabia Saudyjska i Rosja, które zadeklarowały największe redukcje produkcji, a także na nowych ograniczeniach i reakcji rynków na zapowiedziane działania.

Przedstawiłem "słodko-gorzkie zwycięstwo" Arabii Saudyjskiej, która wprawdzie doprowadziła do pewnego konsensusu w ramach OPEC+, ale miała problem przekonać część krajów afrykańskich i ogólnie liczyła na większe wsparcie dla swojej inicjatywy. Rynek również oczekiwał ambitniejszych deklaracji dotyczących zakresu i czasu trwania cięć.

Wspomniałem także o dołączeniu od przyszłego roku Brazylii do grona OPEC+ oraz o dużej zmienności cen ropy w ostatnich miesiącach, która skłoniła ten kartel i jego partnerów do zdecydowanych kroków w celu umocnienia notowań. Całość napisałem w przystępny, angażujący sposób, aby zainteresować tematem czytelnika.

Mam nadzieję, że moje podsumowanie pozwoliło zapoznać się z najważniejszymi wątkami artykułu w zwięzły i klarowny sposób. Jeśli macie jakiekolwiek pytania dotyczące omawianych zagadnień, chętnie na nie odpowiem w komentarzach.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. Studia już nie są potrzebne? Czy to prawda?
  2. Polskie miasta gotowe na KPO i konkretne inwestycje
  3. Niespodziewany obrót na konferencji Glapińskiego – ogromna zmiana na horyzoncie
  4. Gdzie w Sejmie zdeponować broń palną według Brauna
  5. Opłaty i długość trasy z Wrocławia do Krakowa. Ile kosztuje przejazd autostradą?
Autor Cecylia Rutkowska
Cecylia Rutkowska

Jestem ekonomistką, na blogu poruszam tematy związane z finansami osobistymi i inwestowaniem pieniędzy. Dzielę się praktycznymi poradami, analizuję sytuację gospodarczą.

Udostępnij post

Napisz komentarz

Polecane artykuły