News

Czy Perła Niemieckiej Gospodarki Traci Konkurencyjność? Prowadzący Firmę Wyjaśnia Sytuację

Autor Cecylia Rutkowska
Cecylia Rutkowska05.12.20237 min.
Czy Perła Niemieckiej Gospodarki Traci Konkurencyjność? Prowadzący Firmę Wyjaśnia Sytuację

Szef działu samochodów osobowych Volkswagena przyznał ostatnio, że marka ma problem z konkurencyjnością przez zbyt wysokie koszty produkcji. Trwają negocjacje z pracownikami w sprawie planu oszczędnościowego, który ma objąć cięcia nawet 10 mld euro. To kolejny kryzys w historii firmy, która próbuje też przestawić się na produkcję aut elektrycznych. Czy VW utraci pozycję perły niemieckiej gospodarki?

Kluczowe wnioski:
  • Koszty produkcji VW są zbyt wysokie, by firma pozostała konkurencyjna
  • Trwają negocjacje dotyczące planu oszczędnościowego z cięciami do 10 mld euro
  • Szczegóły planu mają zostać podane do końca 2022 roku
  • VW boryka się z kolejnym kryzysem i próbuje przestawić produkcję na auta elektryczne
  • Przyszłość firmy kluczowej dla niemieckiej gospodarki stoi pod znakiem zapytania

Szef VW: Nasze koszty są zbyt wysokie

Szef działu samochodów osobowych Volkswagena, Thomas Schäfer, przyznał ostatnio, że ich marka ma problem z utratą konkurencyjności przez zbyt wysokie koszty produkcji. Jak stwierdził, "ze wszystkimi naszymi strukturami, procesami i wysokimi kosztami, nie jesteśmy już po prostu konkurencyjni jako marka Volkswagen". To mocne słowa pokazujące powagę sytuacji.

Faktycznie, jak podkreśla Schäfer, koszty produkcji aut osobowych VW są obecnie tak wysokie, że trudno jest firmie konkurować z innymi producentami na rynku. Oznacza to potrzebę pilnych działań mających na celu obniżenie kosztów i przywrócenie konkurencyjności.

Jest to tym bardziej istotne, że Volkswagen to marka legendarna, kojarzona z niemiecką solidnością i inżynierską precyzją. Jeśli nie będzie w stanie utrzymać konkurencyjności pod względem kosztów, może stracić swoją pozycję na rynku.

Trzeba przyznać, że szczere przyznanie się do problemu przez szefa VW to dobry pierwszy krok naprawy sytuacji. Pytanie co teraz z tym zrobią - czy uda im się obniżyć koszty i odzyskać konkurencyjność?

Firma negocjuje z pracownikami cięcia

Władze Volkswagena podjęły już konkretne kroki mające na celu rozwiązanie problemu wysokich kosztów produkcji. Jak podaje Reuters, trwają obecnie negocjacje z przedstawicielami pracowników w sprawie wprowadzenia pakietu oszczędnościowego.

VW chce oszczędzić aż 10 mld euro, aby odzyskać konkurencyjność kosztową. Oszczędności mają być osiągnięte m.in. poprzez redukcję zatrudnienia. Część pracowników zostanie wysłana na wcześniejsze emerytury. To bolesne decyzje, ale w obliczu kryzysu - konieczne.

Negocjacje z pracownikami są trudne, ale kluczowe dla powodzenia planu oszczędnościowego. Pracownicy muszą zrozumieć powagę sytuacji i zaakceptować proponowane zmiany. W przeciwnym razie firma może popaść w jeszcze większe tarapaty.

Miejmy nadzieję, że VW uda się wypracować kompromis z pracownikami i wdrożyć skuteczny plan restrukturyzacji. Jest to firma kluczowa dla całej niemieckiej gospodarki - nie można dozwolić, by upadła z powodu braku konkurencyjności kosztowej.

Czytaj więcej: Kryzys w kopalniach - czy wsparcie rządu ocali sytuację? Sprawdź szczegóły!

Plan oszczędnościowy zaprezentują do końca roku

Jak podaje Reuters, szczegóły planu oszczędnościowego Volkswagena mają zostać zaprezentowane do końca 2022 roku. Z pewnością w najbliższych tygodniach poznamy więcej konkretów na temat proponowanych redukcji kosztów.

Można się spodziewać cięć w wielu obszarach - zarówno jeśli chodzi o zatrudnienie, jak i optymalizację procesów produkcyjnych czy rezygnację z mniej istotnych wydatków. Być może część produkcji zostanie przeniesiona do tańszych lokalizacji.

Nie bez znaczenia będą także ustępstwa, na które przystaną związki zawodowe. Być może zgodzą się na zamrożenie płac czy rezygnację z niektórych benefitów. Volkswagen stara się uniknąć zwolnień, ale bez cięć może to być trudne.

Ile muszą zaoszczędzić, by przetrwać?

Kluczowe pytanie brzmi, czy deklarowane przez Volkswagena 10 mld euro oszczędności będą wystarczające, aby przywrócić konkurencyjność kosztową. Patrząc na skalę problemy - może to być za mało.

Firma od lat boryka się z rosnącymi kosztami pracy, co przy niskich marżach w branży motoryzacyjnej zżerało zyski. Teraz doszedł kryzys i spadające przychody. Aby przetrwać, być może cięcia muszą być boleśnie głębokie.

Nie jesteśmy już konkurencyjni jako marka Volkswagen - te słowa szefa VW dobitnie pokazują skalę wyzwania stojącego przed firmą.

VW od dawna boryka się z kryzysem

Jak podkreślają eksperci, problemy z utratą konkurencyjności przez Volkswagena nie są nowe ani nagłe. Firma od lat stopniowo traciła swą pozycję rynkową, a sytuację pogarszały kolejne kryzysy.

Jeszcze kilka lat temu VW przeżył bolesną aferę związaną z fałszowaniem wyników emisji spalin w dieslach. Teraz doszedł globalny kryzys gospodarczy na tle pandemii i wojny w Ukrainie. Spadające przychody uwypukliły problem nieefektywności kosztowej.

Volkswagen próbuje też od jakiegoś czasu przestawić produkcję na pojazdy elektryczne, co również wiąże się z ogromnymi nakładami. W połączeniu z innymi problemami może to okazać się zbyt wielkim obciążeniem dla firmy.

Potrzebne są zatem szybkie i zdecydowane cięcia kosztów, inaczej marka Volkswagen może naprawdę stracić swoją pozycję na rynku. A byłaby to olbrzymia strata nie tylko dla firmy, ale i dla całej gospodarki Niemiec.

Próbują przestawić produkcję na auta elektryczne

Jednym z kluczowych elementów planu naprawczego Volkswagena jest przestawienie produkcji w kierunku pojazdów elektrycznych. Jak podaje Reuters, ma to zarówno poprawić wizerunek firmy, jak i zapewnić jej przetrwanie w dłuższej perspektywie.

Transformacja VW w kierunku e-mobility jest kosztowna, ale niezbędna, by sprostać standardom emisji CO2 i konkurować na przyszłościowych rynkach. Inne marki motoryzacyjne już od jakiegoś czas przestawiają produkcję z diesli i benzyn na elektryczne.

Dla Volkswagena nie będzie to łatwe wyzwanie z uwagi na problemy finansowe i mnóstwo modeli opartych na silnikach spalinowych. Ale jeśli firma ma przetrwać, konieczne będzie dokonanie tej transformacji mimo trudności.

Istotne będzie przy tym nie tylko opracowanie i wdrożenie nowych modeli aut elektrycznych, ale też promocja ekologicznego wizerunku marki wśród klientów. Volkswagen musi pokazać, że idzie z duchem czasu i myśli o przyszłości motoryzacji.

Podsumowanie

Sytuacja Volkswagena jest naprawdę poważna. Firma od dawna boryka się z rosnącymi kosztami i utratą konkurencyjności, a teraz doszły problemy związane z pandemią i wojną. Szef VW przyznaje, że ich marka przestała być opłacalna biznesowo.

Trzeba to jasno powiedzieć - jeśli Volkswagen szybko nie obniży kosztów produkcji i nie dokona strategii zmian, może zbankrutować. To byłby cios nie tylko dla tego niemieckiego giganta, ale i dla całej gospodarki kraju.

Firma próbuje negocjować oszczędności z pracownikami, ale też myśli o przyszłości - o przestawieniu produkcji na auta elektryczne. To dobra droga, choć bardzo kosztowna. Powodzenie tych planów nie jest pewne, wiele zależy od cięć budżetowych.

Trzymamy kciuki za Volkswagena! Ta legendarna marka zasługuje na to, by przetrwać ten trudny czas i wrócić do świetności. Wierzę, że uda im się wypracować dobry plan naprawczy i z powrotem stanąć na nogi. Das Auto musi jeździć dalej!

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. W środę posłanka zastąpi Mariusza Kamińskiego. Jego ślubowanie w Sejmie.
  2. Belka wytknął błąd kancelarii Morawieckiego w nowym raporcie
  3. Zaskakujące wydarzenia na konferencji Adama Glapińskiego - co się stało?
  4. Jak sztuczna inteligencja zastępuje nauczycieli? Futuroznawcy podają, że ruszyły zwolnienia
  5. Opłaty i długość trasy z Wrocławia do Krakowa. Ile kosztuje przejazd autostradą?
Autor Cecylia Rutkowska
Cecylia Rutkowska

Jestem ekonomistką, na blogu poruszam tematy związane z finansami osobistymi i inwestowaniem pieniędzy. Dzielę się praktycznymi poradami, analizuję sytuację gospodarczą.

Udostępnij artykuł

Napisz komentarz

Polecane artykuły