News

Czy Polska zmienia zdanie na temat energetyki wiatrowej? Kliknij i dowiedz się więcej!

Autor Maciej Bąk
Maciej Bąk01.12.20236 min.
Czy Polska zmienia zdanie na temat energetyki wiatrowej? Kliknij i dowiedz się więcej!

Energetyka wiatrowa w Polsce od dawna budzi kontrowersje. Posłowie złożyli projekt ustawy zakładający zmiany w przepisach dotyczących lokalizacji i oddalenia farm wiatrowych od zabudowań. Wywołało to falę krytyki ze strony ekspertów i organizacji ekologicznych.

Kluczowe wnioski:
  • Posłowie chcą zmienić zasady dotyczące odległości turbin wiatrowych od domów i obszarów chronionych.
  • Ekolodzy i eksperci krytykują niektóre z zaproponowanych przepisów jako zbyt łagodne lub nieprecyzyjne.
  • Wiceprzewodniczący Polska 2050 zapowiada możliwe poprawki i zmiany w projekcie po konsultacjach.
  • Priorytetem jest uchwalenie przepisów dotyczących cen energii od stycznia 2023 r.
  • Dalsze prace nad kontrowersyjną częścią dot. wiatraków mają ruszyć w przyszłym tygodniu.

Wiatraki - nowe zasady odległości

Posłowie złożyli projekt ustawy, który zakłada zmianę przepisów dotyczących lokalizacji i minimalnej odległości farm wiatrowych od terenów mieszkalnych oraz obszarów chronionych.

Zgodnie z propozycją, odległość turbin wiatrowych od parków narodowych i rezerwatów przyrody ma wynosić nie mniej niż 300 metrów. Przy zabudowie wielorodzinnej, zagrodowej oraz terenach rekreacyjno-wypoczynkowych i mieszkalno-usługowych ochroną akustyczną objęty ma być obszar w promieniu 300 metrów od wiatraków.

Jeszcze większy, 400-metrowy bufor ma obowiązywać wokół terenów zabudowy jednorodzinnej, miejsc pobytu dzieci i młodzieży oraz szpitali. To znacząca zmiana w porównaniu do obecnych widełek wynoszących 500-700 metrów w zależności od wysokości turbiny.

Kontrowersje wokół nowych widełek

Propozycja spotkała się ze znaczną krytyką środowisk ekologicznych i ekspertów. Zdaniem przeciwników, nowe widełki są zbyt łagodne i mogą negatywnie wpłynąć na poziom hałasu oraz bezpieczeństwo mieszkańców w pobliżu farm wiatrowych.

Pojawiają się również głosy, że zmiany są przykładem ulegania naciskom ze strony lobby wiatrowego i stanowią formę patolegislacji.

Ekolodzy krytykują zmiany

Proponowane w ustawie zmniejszenie minimalnych odległości turbin wiatrowych od terenów mieszkalnych i obszarów wrażliwych wywołało falę krytyki ze strony organizacji ekologicznych.

Ekolodzy argumentują, że skrócenie buforów bezpieczeństwa może negatywnie wpłynąć na poziom hałasu i stanowić zagrożenie dla zdrowia oraz jakości życia okolicznych mieszkańców.

Nie możemy pozwolić, by interesy lobby wiatrowego przeważyły nad dobrem lokalnych społeczności i ochroną przyrody

- argumentują działacze. Apelują do posłów o ponowne przeanalizowanie kontrowersyjnych przepisów i wzięcie pod uwagę uwag zgłaszanych przez ekspertów i organizacje społeczne.

Czytaj więcej: Czy ALAB poniesie konsekwencje finansowe po wycieku danych? Pozwy cywilne w grę

Posłowie chcą doprecyzować przepisy

Wiceprzewodniczący Polska 2050 Michał Kobosko zadeklarował, że projekt ustawy dotyczącej wiatraków wymaga doprecyzowania i możliwe są w nim zmiany po konsultacji z ekspertami.

Posłowie deklarują otwartość na poprawki i gotowość do modyfikacji najbardziej kontrowersyjnych zapisów po głosach krytyki, które pojawiły się ze strony środowisk naukowych i ekologicznych.

Obecne przepisy Nowa propozycja
500-700 m w zależności od wysokości turbiny 300-400 m

Powyższa tabela prezentuje różnice pomiędzy aktualnymi, a proponowanymi w ustawie minimalnymi odległościami farm wiatrowych od zabudowań i obszarów chronionych.

Podział ustawy na części

Według posła Koboskiego, możliwe jest także rozdzielenie ustawy na dwie części i osobne procedowanie regulacji dotyczących cen energii oraz zmian w prawie dot. wiatraków. Priorytetem jest jak najszybsze uchwalenie przepisów wpływających na rachunki za prąd od stycznia 2023 roku.

Kluczowe ceny energii od stycznia

Czy Polska zmienia zdanie na temat energetyki wiatrowej? Kliknij i dowiedz się więcej!

Kobosko podkreślił, że kwestia zamrożenia cen prądu i gazu od nowego roku jest sprawą kluczową, która wymaga pilnego uregulowania.

Zadeklarował, że prace nad odpowiednimi przepisami powinny ruszyć już w przyszłym tygodniu tak, by zmiany zostały wprowadzone jak najszybciej się da.

Ma to zagwarantować, że podwyżki cen energii nie uderzą w portfele polskich rodzin i firm od stycznia 2023 roku. Sfinalizowanie i uchwalenie tych kluczowych regulacji posłowie uznają za priorytet.

Możliwa pomoc dla odbiorców

Wprowadzenie mechanizmu zamrażającego ceny energii i gazu na kolejny rok byłoby znaczącą pomocą dla indywidualnych odbiorców i gospodarstw domowych w obliczu galopującej inflacji i rosnących kosztów utrzymania.

Regulacje te mają złagodzić uderzenie podwyżek w domowe budżety i uchronić Polaków przed drastycznym wzrostem opłat za energię.

Procedowanie w nadchodzącym tygodniu

Zgodnie z zapowiedziami przedstawiciela Polski 2050, w nadchodzącym tygodniu mają ruszyć intensywne prace nad ostatecznym kształtem ustawy dotyczącej kwestii energetycznych oraz regulacji związanych z lokalizacją i oddaleniami farm wiatrowych.

Projekt z pewnością jeszcze zostanie poddany poprawkom i dalszym dyskusjom. Niewykluczone jest także rozdzielenie go na dwie części i proceduralne potraktowanie oddzielnie kwestii zamrażających ceny energii oraz kontrowersyjnych zapisów dot. wiatraków.

Ostateczny kształt i dalsze losy ustawy powinny wyjaśnić się w trakcie zaplanowanych na przyszły tydzień prac legislacyjnych.

Podsumowanie

W moim artykule omówiłem kontrowersyjny projekt ustawy złożony przez posłów, który zakłada złagodzenie przepisów dotyczących lokalizacji i minimalnych odległości farm wiatrowych. Obecnie obowiązujące regulacje nakazują zachowanie 500-700 metrów buforu od zabudowań, nowa propozycja zakłada zmniejszenie tych odległości do 300-400 metrów.

Przedstawiłem krytyczne głosy ekspertów i organizacji ekologicznych, którzy alarmują, że takie rozwiązania mogą negatywnie wpłynąć na poziom hałasu i bezpieczeństwo okolicznych mieszkańców. Apelują oni o wycofanie się z najbardziej kontrowersyjnych pomysłów zawartych w projekcie ustawy.

Napisałem również o deklaracji przedstawiciela ugrupowania Polska 2050, który stwierdził, że posłowie są otwarci na poprawki i ewentualne zmiany w proponowanych przepisach. Nie wykluczył także rozdzielenia ustawy na dwie części: dotyczącą kwestii energii i osobno regulacji wiatrakowych.

Podkreśliłem, że priorytetem dla posłów jest jak najszybsze uchwalenie mechanizmu zamrażającego ceny energii dla gospodarstw domowych od 1 stycznia 2023 roku. Ma to chronić Polaków przed drastycznymi podwyżkami rachunków za prąd związanymi z inflacją i kryzysem energetycznym.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. Studia już nie są potrzebne? Czy to prawda?
  2. Polskie miasta gotowe na KPO i konkretne inwestycje
  3. Niespodziewany obrót na konferencji Glapińskiego – ogromna zmiana na horyzoncie
  4. Gdzie w Sejmie zdeponować broń palną według Brauna
  5. Opłaty i długość trasy z Wrocławia do Krakowa. Ile kosztuje przejazd autostradą?
Autor Maciej Bąk
Maciej Bąk

Interesuję się rynkami finansowymi i inwestowaniem. Prowadzę blog, na którym publikuję porady z zakresu oszczędzania, lokowania kapitału, zarządzania budżetem domowym. Dzielę się swoją wiedzą.

Udostępnij post

Napisz komentarz

Polecane artykuły