News

Ekonomista ocenia expose Tuska: od razu złamał obietnicę

Autor Cecylia Rutkowska
Cecylia Rutkowska12.12.20236 min.
Ekonomista ocenia expose Tuska: od razu złamał obietnicę

Ekonomista Witold Orłowski ocenia w swoim tekście expose premiera Tuska, zwracając uwagę, że już na samym początku złamał on obietnicę dotyczącą czasu trwania swojego wystąpienia.

Kluczowe wnioski:
  • Tusk mówił dłużej niż zapowiadał, ale i tak krócej niż za pierwszym razem.
  • Przejął władzę w trudnej sytuacji gospodarczej, stąd mało konkretów w expose.
  • Złożył ogólne deklaracje odpowiedzialności w polityce gospodarczej.
  • Potwierdził realizację części obietnic, ale w ramach możliwości budżetowych.
  • Expose było raczej ogólne, ale lepsze niż poprzednika.

Tusk złamał obietnicę czasową

Nowy premier Donald Tusk już na samym początku swojego expose złamał daną wcześniej obietnicę dotyczącą czasu trwania przemówienia. Miało ono zgodnie z deklaracją trwać godzinę, a ostatecznie przeciągnęło się do 2 godzin i 4 minut. Jak zauważa prof. Witold Orłowski, jest to co prawda postęp w porównaniu do ponad 3-godzinnego expose Tuska sprzed 16 lat, ale pokazuje, że w kwestii zwięzłości wypowiedzi premier nadal ma sporo do nadrobienia.

Przekroczenie wcześniejszych zapowiedzi to oczywiście drobiazg, ale może być pewnym sygnałem, jeśli chodzi o wiarygodność niektórych obietnic składanych przez nowy rząd. Dlatego ekonomiści podchodzą do nich z pewną dozą ostrożności.

Ostrożny optymizm ekspertów

Ogólny ton expose można określić jako umiarkowanie optymistyczny. Premier potwierdził realizację części obietnic wyborczych, jak podwyżki dla sfery budżetowej czy zmiany w podatku VAT. Jednocześnie zastrzegł, że wszelkie decyzje gospodarcze będą podejmowane w sposób odpowiedzialny, z uwzględnieniem realnej sytuacji finansowej państwa.

To dobra informacja dla ekonomistów, którzy ostrzegają przed zbytnim rozdawnictwem i dalszym zadłużaniem kraju. Z drugiej jednak strony konkretów na razie jest niewiele. Dopóki nie będzie jasne, jak wygląda stan budżetu państwa, ciężko mówić o realizacji kosztownych obietnic wyborczych.

Przejęcie władzy w trudnej sytuacji gospodarczej

Nowy gabinet przejął stery w wyjątkowo niekorzystnych warunkach gospodarczych. Mamy do czynienia ze stagnacją, a nawet lekką recesją, rosnącą inflacją i coraz gorszymi perspektywami ożywienia gospodarczego. Do tego dochodzi fatalna sytuacja za naszą zachodnią granicą, co nie wróży dobrze polskiemu eksportowi.

Rząd przejmuje kraj w bardzo szczególnym stanie, a gospodarkę w bardzo trudnej sytuacji - pisze prof. Orłowski.

Zdaniem ekonomisty, w takich warunkach ciężko było oczekiwać od premiera w expose wielu konkretów i szczegółowych planów działania. Przede wszystkim muszą zostać rozwiane wątpliwości dotyczące kondycji finansów publicznych, zanim będzie można składać wiarygodne obietnice.

Niewiadome związane ze stanem finansów

Niestety, poprzedni rząd pozostawił po sobie fatalny bałagan w budżecie i brak rzetelnych danych na temat deficytu czy długu publicznego. Te niewiadome bardzo utrudniają jakiekolwiek racjonalne planowanie przyszłych posunięć gospodarczych.

Ogromny wzrost długu publicznego Spadek wiarygodności polityki fiskalnej
Brak kontroli nad deficytem budżetowym Niepewność co do faktycznego stanu finansów

W tej sytuacji, jak trafnie diagnozuje Witold Orłowski, trudno oczekiwać od nowego premiera konkretnych deklaracji czy obietnic kosztownych działań. Najpierw konieczne jest uporządkowanie finansów państwa i realna ocena możliwości budżetowych.

Czytaj więcej: Handel 10 grudnia: godziny otwarcia sklepów niedziela handlowa

Mało konkretów w expose Tuska

W swoim expose Donald Tusk faktycznie ograniczył się głównie do ogólnych deklaracji i potwierdzenia niektórych obietnic wyborczych. Trzeba jednak zrozumieć, że aktualna sytuacja gospodarcza i brak transparentności poprzedniego rządu nie pozwalają na formułowanie bardziej szczegółowych planów.

  • Nie wiadomo, czy stan finansów pozwoli na realizację obietnic typu podniesienie kwoty wolnej od podatku.
  • Trudno mówić o wsparciu mieszkaniówym bez znajomości kosztów i długów zaciągniętych przez poprzedników.
  • W grę wchodzą też różnice programowe wewnątrz koalicji rządzącej.

W tej sytuacji Donald Tusk postawił na ogólne zapewnienia roztropności i odpowiedzialności przy realizacji obietnic oraz potwierdzenie niektórych konkretów, jak podwyżki dla sfery budżetowej. Zdaniem Witolda Orłowskiego, w obecnej sytuacji ekonomiczno-politycznej była to optymalna strategia.

Expose pełne niepewności

Podsumowując, expose premiera Tuska było przemówieniem wygłoszonym w atmosferze głębokiej niepewności co do realnej sytuacji gospodarczej kraju. Stąd jego ogólnikowy charakter i brak konkretów. Mimo to lepiej, żeby przynajmniej część obietnic została potwierdzona, co pozwoli zbudować społeczne poparcie dla rządu. Na ewentualne rozczarowania przyjdzie jeszcze czas, gdy księgowi uporają się ze stanem finansów publicznych.

Podsumowanie

Ekonomista ocenia expose Tuska: od razu złamał obietnicę

W mojej ocenie expose premiera Tuska to przemówienie wygłoszone w atmosferze głębokiej niepewności co do sytuacji gospodarczej Polski. Już na wstępie złamał on obietnicę dotyczącą czasu trwania, co nie wróży dobrze jeśli chodzi o wiarygodność innych deklaracji. Z drugiej strony przejął władzę w wyjątkowo trudnym momencie i bez dostępu do rzetelnych danych o finansach publicznych.

W tych warunkach ciężko było oczekiwać wielu konkretów. Premier ograniczył się zasadniczo do potwierdzenia części obietnic wyborczych, zapewniając jednocześnie o roztropności i odpowiedzialności przy ich realizacji. Moim zdaniem w obecnej sytuacji była to optymalna strategia, choć konkretów wciąż brakuje. Liczę jednak, że z czasem, w miarę uporządkowania bałaganu pozostawionego przez poprzedników, będzie można przedstawić bardziej szczegółowe plany naprawy gospodarki.

Podsumowując, expose Tuska to wystąpienie pełne ogólników i niepewności. Wynika to jednak bardziej z fatalnego stanu finansów publicznych i kiepskiej koniunktury gospodarczej niż złej woli nowego premiera. Oceniając je, należy brać pod uwagę te nadzwyczaj trudne uwarunkowania zewnętrzne. Sam liczę, że po okresie wstępnego audytu rząd przedstawi konkretny plan działań i zacznie skutecznie naprawiać szkody wyrządzone przez poprzedników.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. Dom Freddiego Mercury'ego na sprzedaż. Właścicielka oczekuje wysokiej sumy
  2. Polskie miasta gotowe na KPO i konkretne inwestycje
  3. Niespodziewany Zwrot Akcji na Konferencji Adama Glapińskiego - Musisz to Zobaczyć
  4. Niemieccy rolnicy kwestią granicy. Sytuacja polskich przedsiębiorców.
  5. Opłaty i długość trasy z Wrocławia do Krakowa. Ile kosztuje przejazd autostradą?
Autor Cecylia Rutkowska
Cecylia Rutkowska

Jestem ekonomistką, na blogu poruszam tematy związane z finansami osobistymi i inwestowaniem pieniędzy. Dzielę się praktycznymi poradami, analizuję sytuację gospodarczą.

Udostępnij post

Napisz komentarz

Polecane artykuły

Polski ChatGPT już działa. Jak wypadł jego debiut?
NewsPolski ChatGPT już działa. Jak wypadł jego debiut?

"polski chatgpt Bielik, rodzimy model AI oparty na języku polskim, zadebiutował z kilkoma potknięciami. Jego twórcy przyznają, że ograniczona baza danych stanowi wyzwanie dla stworzenia w pełni funkcjonalnego polskiego chatbota"