News

Gdzie w Sejmie zdeponować broń palną według Brauna

Autor Bartosz Antoniak
Bartosz Antoniak10.01.20248 min.
Gdzie w Sejmie zdeponować broń palną według Brauna

Grzegorz Braun pytał Straż Marszałkowską, gdzie może zdeponować broń palną przynoszoną do Sejmu. Wywołało to przerażenie wśród strażników i obawy o bezpieczeństwo posłów. Marszałek Hołownia został poinformowany o sprawie i skierował pismo do policji, podnosząc wątpliwości co do kwalifikacji Brauna do posiadania broni. Pytania padły już w poprzedniej kadencji Sejmu, kiedy marszałkiem była Elżbieta Witek. Doradczyni Hołowni potwierdziła, że marszałek przekazał policji swoje obawy na temat broni w rękach Brauna w budynku parlamentu.

Straż Marszałkowska ostrzega Hołownię

Jak podaje serwis gazeta.pl, Straż Marszałkowska zdecydowała się zaalarmować marszałka Sejmu Szymona Hołownię po antysemickim incydencie z udziałem posła Grzegorza Brauna. Wśród strażników zapanowało przerażenie, gdyż poseł Konfederacji pytał ich wcześniej, gdzie może zdeponować broń palną, gdy przychodzi na obrady Sejmu. Wskazuje to, że Braun może poruszać się po budynku parlamentu z bronią.

Alarm w tej sprawie został ogłoszony po incydencie, do którego doszło 12 grudnia. Jak się okazuje, pytania o broń Braun miał kierować już w poprzedniej kadencji Sejmu, gdy marszałkiem była Elżbieta Witek.

Pismo marszałka do policji

Jak przekazała serwisowi Katarzyna Karpa-Świderek, doradczyni marszałka Sejmu, po incydencie z udziałem Brauna Hołownia wysłał pismo do policji. Podniósł w nim obawy, czy poseł kwalifikuje się do posiadania licencji na broń palną. Te wątpliwości wynikają z niepokojącego i trudnego do przewidzenia zachowania posła Konfederacji.

Broń Brauna niepokoi posłów

Nieobliczalne zachowanie Grzegorza Brauna budzi coraz większy niepokój wśród posłów. Po antysemickim incydencie, do którego doszło niedawno w Sejmie, rosną obawy przed dalszymi, nieobliczalnymi działaniami posła Konfederacji.

Poseł od dawna znany jest ze skrajnych poglądów i prowokacyjnych zachowań. Jednak fakt, że poruszał temat możliwości wniesienia do budynku parlamentu broni palnej, zaniepokoił wielu posłów. Obawiają się oni o własne bezpieczeństwo podczas obrad Sejmu. Dlatego marszałek Hołownia zdecydował się na kroki w celu wyjaśnienia sprawy ewentualnej licencji na broń, jaką może posiadać Braun.

Kontrowersyjny poseł

Grzegorz Braun od lat budzi kontrowersje swoimi skrajnymi poglądami oraz często obraźliwymi wypowiedziami pod adresem przeciwników politycznych. Wielokrotnie był karany finansowo za wypowiedzi uznane za obraźliwe. Jest również zdeklarowanym przeciwnikiem szczepień i obostrzeń związanych z pandemią COVID-19.

Wszystko to powoduje, że wielu posłom trudno jest przewidzieć, do czego jeszcze może się posunąć Braun. Dlatego w kontekście jego pytań o broń, rośnie zaniepokojenie o bezpieczeństwo w Sejmie. Sprawa wymaga pilnego wyjaśnienia przez odpowiednie służby.

Czytaj więcej: Wojna cenowa: Lidl kontra Biedronka w walce z inflacją

Pytania o broń zadawane w poprzedniej kadencji

Jak podano w serwisie gazeta.pl, pytania Grzegorza Brauna o możliwość wniesienia broni do Sejmu padały już w poprzedniej kadencji, gdy funkcję marszałka pełniła Elżbieta Witek. Wówczas Braun miał pytać Straż Marszałkowską, gdzie ewentualnie mógłby zdeponować broń palną, gdy przychodzi na obrady.

Pokazuje to, że poseł Konfederacji od dłuższego czasu nosił się z zamiarem przyniesienia broni do parlamentu. Być może obecne wyjaśnienie sprawy jego licencji na broń pozwoli wykazać, czy w ogóle jest do tego uprawniony. Jeśli nie, będzie to silny argument za zakazem wnoszenia przez niego broni na teren Sejmu.

Niebezpieczny precedens

Gdyby Grzegorzowi Braunowi udało się faktycznie wnieść broń na teren parlamentu, mogłoby to stworzyć niebezpieczny precedens. Inni posłowie mogliby powoływać się na to, że skoro jemu wolno, to oni też mają do tego prawo.

Arogancja i agresja, z jaką często występuje Braun, dodatkowo potęgują obawy co do konsekwencji, gdyby faktycznie pojawił się z bronią w Sejmie. Dlatego tak ważne jest pilne wyjaśnienie całej sprawy i uniemożliwienie mu realizacji takich zamiarów.

Pismo do policji w sprawie licencji Brauna

Gdzie w Sejmie zdeponować broń palną według Brauna

Jak ujawniła Katarzyna Karpa-Świderek, doradczyni marszałka Sejmu, po grudniowym incydencie z udziałem Brauna, Hołownia zdecydował się na wysłanie pisma do policji. Podniósł w nim wątpliwości co do tego, czy poseł Konfederacji w ogóle kwalifikuje się do posiadania licencji na broń palną.

„Po incydencie w Sejmie z udziałem posła Brauna marszałek wysłał pismo do policji, podnosząc w nim obawy, czy Grzegorz Braun kwalifikuje się do posiadania licencji na posiadanie broni”

Jak wynika z informacji przekazanych przez doradczynię, marszałek powołał się w piśmie na kontrowersyjne i prowokacyjne zachowanie posła Konfederacji. Ma to bezpośredni związek z coraz bardziej nieobliczalnymi działaniami Brauna, które zagrażają porządkowi i bezpieczeństwu na terenie Sejmu. Dlatego konieczne jest pilne zbadanie sprawy ewentualnej licencji na broń, jaką może posiadać.

Niezrównoważony poseł

Zachowanie Grzegorza Brauna, zwłaszcza w ostatnim czasie, wyraźnie wskazuje na jego rosnące poczucie bezkarności i brak hamulców. Incydenty z jego udziałem stają się coraz częstsze i bardziej niepokojące. Dlatego pojawiają się zasadne obawy, czy poseł, wykazujący tak dużą nieobliczalność, powinien mieć dostęp do broni palnej.

Data incydentu Opis incydentu
12 grudnia 2022 Incydent antysemicki w Sejmie
31 października 2022 Obraźliwe słowa pod adresem ministra Niedzielskiego

Ponieważ Braun nie wykazuje żadnych oznak poprawy i nadal wywołuje kolejne kontrowersyjne incydenty, marszałek Sejmu słusznie podjął kroki w celu zbadania legalności ewentualnego dostępu posła do broni palnej. Jest to kluczowe dla zapewnienia bezpieczeństwa w Sejmie.

Doradczyni o przekazaniu obaw marszałka

Katarzyna Karpa-Świderek, pełniąca funkcję doradczyni marszałka Sejmu, potwierdziła w rozmowie z serwisem gazeta.pl, że Szymon Hołownia zdecydował się na przekazanie policji swoich obaw dotyczących Grzegorza Brauna.

Jak stwierdziła Karpa-Świderek, po grudniowym incydencie z udziałem posła Konfederacji, marszałek Hołownia skierował do policji pismo, w którym zawarł wątpliwości co do kwalifikacji Brauna do legalnego posiadania broni palnej.

Z informacji udzielonych przez doradczynię Hołowni wynika zatem jednoznacznie, że marszałek Sejmu podjął konkretne kroki, aby wyjaśnić sprawę ewentualnego dostępu Brauna do broni. Ma to związek z coraz bardziej skandalicznymi wybrykami posła Konfederacji, które zaczynają realnie zagrażać porządkowi i bezpieczeństwu w budynku parlamentu.

Obawy marszałka mają uzasadnienie

Nie ulega wątpliwości, że obawy marszałka Sejmu przed tym, aby broń palna znalazła się w rękach Grzegorza Brauna na terenie parlamentu, są w pełni uzasadnione. Poseł Konfederacji wielokrotnie udowodnił, że nie potrafi panować nad emocjami i bywa agresywny w stosunku do przeciwników politycznych.

Dlatego pilne wyjaśnienie legalności ewentualnego dostępu Brauna do broni wydaje się absolutnie kluczowe dla zapewnienia spokoju oraz bezpieczeństwa posłów podczas obrad Sejmu. Należy mieć nadzieję, że odpowiednie służby szybko zajmą się tą sprawą.

Broń Brauna w budynku Sejmu zagraża bezpieczeństwu

Informacje na temat prób wyjaśnienia przez Grzegorza Brauna kwestii możliwości wniesienia broni na teren Sejmu jednoznacznie wskazują, że obecność posła z bronią palną w budynku parlamentu stanowiłaby realne zagrożenie.

Biorąc pod uwagę nieobliczalność Brauna i jego ogromną niechęć do przeciwników politycznych, trudno przewidzieć, do czego mógłby się posunąć, dysponując bronią w Sejmie. Dlatego tak ważne było zgłoszenie obaw w tej sprawie na policję przez marszałka Hołownię.

Nie można pozwolić, by ktoś tak kontrowersyjny jak Braun wszedł do sali obrad z bronią palną. Mogłoby się to bardzo źle skończyć. Dla dobra oraz bezpieczeństwa innych posłów, należy mu tego uniemożliwić. Mam nadzieję, że odpowiednie służby szybko podejmą działania wyjaśniające w tej bulwersującej sprawie.

Podsumowanie

W niniejszym artykule omówiono bulwersującą sprawę pytań, jakie poseł Grzegorz Braun zadawał Straży Marszałkowskiej na temat możliwości wniesienia broni palnej na teren Sejmu. Dowiadujemy się, że wywołało to przerażenie wśród funkcjonariuszy oraz zaniepokojenie marszałka Hołowni o bezpieczeństwo posłów. Poseł pytał o broń już w poprzedniej kadencji Sejmu.

Marszałek Hołownia zareagował, wysyłając pismo do policji, w którym podniósł wątpliwości co do kwalifikacji Brauna do legalnego posiadania broni. Sprawa ma związek z coraz bardziej nieobliczalnymi działaniami posła Konfederacji. Pokazuje to, jak jego zachowanie zaczyna realnie zagrażać porządkowi i bezpieczeństwu w Sejmie.

Z artykułu dowiadujemy się również, że pytania Brauna o broń padły już w poprzedniej kadencji, gdy marszałkiem była Elżbieta Witek. Świadczy to, że poseł nosił się z zamiarem przyniesienia broni do parlamentu od dawna. Gdyby zrealizował te plany, mogłoby to stworzyć niebezpieczny precedens.

Cała sprawa pokazuje, jak bardzo niepokojące i trudne do przewidzenia jest zachowanie Grzegorza Brauna. Dlatego wydaje się słusznym i koniecznym krokiem dokładne wyjaśnienie kwestii jego ewentualnego dostępu do broni palnej. Bezpieczeństwo w Sejmie jest najważniejsze.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. Dom Freddiego Mercury'ego na sprzedaż. Właścicielka oczekuje wysokiej sumy
  2. Przyszłość polskiej gospodarki: Kongres 3W o wodzie, wodór, węglu
  3. Niespodziewany Zwrot Akcji na Konferencji Adama Glapińskiego - Musisz to Zobaczyć
  4. Budżet na wstrzymaniu? Minister finansów zabiera głos
  5. Opłaty i długość trasy z Wrocławia do Krakowa. Ile kosztuje przejazd autostradą?
Autor Bartosz Antoniak
Bartosz Antoniak

Jestem redaktorem bloga SEPA Polska. Na łamach naszego bloga staram się przybliżyć czytelnikom ideę jednolitego obszaru płatności w euro (SEPA), z której korzystają setki milionów obywateli i przedsiębiorstw w Europie. Dzielę się moją wiedzą na temat funkcjonowania systemu SEPA, wyjaśniam korzyści płynące z ujednolicenia standardów, procedur i infrastruktury płatniczej. Omawiam praktyczne aspekty dokonywania szybkich przelewów SEPA oraz rozliczania transakcji w euro. Zapraszam do lektury moich artykułów, w których w przystępny sposób wyjaśniam zawiłości systemu płatności SEPA. Liczę, że dzięki mojemu blogowi coraz więcej osób w Polsce pozna i doceni udogodnienia, jakie niesie ze sobą uczestnictwo w SEPA.

Udostępnij post

Napisz komentarz

Polecane artykuły

Warto płacić prowizję? Jak uniknąć pośrednika-krwiopijcy
NewsWarto płacić prowizję? Jak uniknąć pośrednika-krwiopijcy

Zatrudnienie pośrednika nieruchomości to opłacalna inwestycja. Poznaj znaki profesjonalnego agenta, jego wynagrodzenie i koszty prowizji. Dowiedz się, jak uniknąć nierzetelnych pośredników i znaleźć najlepszego specjalistę, który zapewni bezpieczną transakcję w dobrej cenie.