News

Ile posłowie płacą za obiady w sejmowej stołówce? Badanie Mentzena.

Autor Cecylia Rutkowska
Cecylia Rutkowska12.12.20235 min.
Ile posłowie płacą za obiady w sejmowej stołówce? Badanie Mentzena.

Ile posłowie płacą za obiady w sejmowej stołówce? To pytanie zadał sobie Sławomir Mentzen i przeprowadził badanie cen posiłków w budynkach sejmowych. Okazuje się, że posłowie mają do dyspozycji dwie restauracje - w hotelu sejmowym i bliżej sali plenarnej. Ceny i jakość posiłków w nich się różnią.

Kluczowe wnioski:
  • Śniadanie w formie bufetu w hotelu sejmowym kosztuje 20 zł.
  • Obiad w hotelu sejmowym w formie zestawu to wydatek 25 zł.
  • Posiłek w stołówce bliżej sali plenarnej jest droższy - 36 zł zapłacił Mentzen.
  • Jedzenie w hotelu sejmowym jest smaczniejsze i obsługa miła.
  • Mentzen nie wie, dlaczego w droższej stołówce jest gorzej niż w tańszej restauracji.

Ile kosztuje śniadanie w sejmowym bufecie?

Śniadanie w formie bufetu w hotelu sejmowym kosztuje posłów jedynie 20 zł. Jak podkreśla lider Konfederacji Sławomir Mentzen, w okolicznych hotelach takie śniadania są o wiele droższe i kosztują od 80 do 100 zł.

Posłowie mogą nakładać w bufecie, ile tylko zapragną. Mentzen chwali jakość serwowanego jedzenia - je z przyjemnością śniadania w hotelu sejmowym.

Dlaczego śniadania są tak tanie?

Niska cena śniadań dla posłów wynika z tego, że jest ona dotowana z budżetu państwa. 20 złotych to symboliczna opłata, która nie odzwierciedla rzeczywistych kosztów bufetu.

Dzięki temu posłowie mogąSolid hodować się tanio i smacznie przed obradami oraz spotkaniami w parlamencie.

Ile wynosi cena obiadu w restauracji hotelu sejmowego?

Obiad w formie zestawu w restauracji hotelu sejmowego kosztuje posłów 25 zł. W cenie otrzymują zupę, drugie danie i kompot.

Jak zauważa Sławomir Mentzen, to bardzo atrakcyjna cena jak na obiad w centrum Warszawy. Dlatego posłowie chętnie korzystają z tej opcji.

Dlaczego posłowie wybierają tę restaurację?

Mentzen chwali wysoką jakość serwowanych tam posiłków - według niego jedzenie jest smaczne. Docenia też obsługę, jego zdaniem kelnerzy są niezwykle uprzejmi i profesjonalni.

Korzystna cena w połączeniu ze smacznym jedzeniem i dobrą obsługą sprawia, że hotelowa restauracja sejmowa cieszy się popularnością wśród posłów.

Czytaj więcej: Czy AI naprawdę obniża koszt produkcji gier na komórki? Wyniki mogą Cię zaskoczyć!

Jaka jest cena dań w sejmowej stołówce według Sławomira Mentzena?

Druga z restauracji działających na terenie budynków sejmowych ma charakter bardziej stołówkowy. Posłowie sami nakładają sobie jedzenie na tacki, uiszczając opłatę w zależności od ilości i rodzaju wybranego posiłku.

Sławomir Mentzen za zupę, drugie danie i kompot zapłacił w tej stołówce 36 zł. Jest to zdecydowanie więcej niż 25 zł za obiad w formie zestawu w restauracji hotelowej.

Restauracja hotelu sejmowego Stołówka sejmowa
25 zł za zestaw obiadowy 36 zł za zupę, drugie danie i kompot

Dlaczego posłowie wolą jeść w restauracji hotelu sejmowego?

Ile posłowie płacą za obiady w sejmowej stołówce? Badanie Mentzena.

Mimo wyższych cen, stołówka sejmowa nie cieszy się popularnością wśród posłów. Zdaniem Mentzena, w restauracji hotelowej po prostu jest przyjemniej i smaczniej.

Hotelowa restauracja ma charakter typowo restauracyjny, a stołówka przypomina raczej szkolną jadalnię. Ponadto w hotelu sejmowym posłowie są obsługiwani przez kelnerów, a jedzenie uważają za smaczniejsze.

Jak ocenia posiłki w sejmowych restauracjach Sławomir Mentzen?

Lider Konfederacji bardzo pozytywnie ocenia jakość dań serwowanych w restauracji hotelu sejmowego. Jego zdaniem jedzenie jest smaczne, a obsługa niezwykle miła i profesjonalna.

Jedzenie jest dobre, kelnerzy są niesamowicie uprzejmi, nie ma się do czego przyczepić – ocenia Mentzen.

Natomiast stołówkę sejmową uważa za gorszą opcję. Według niego w budynku, gdzie jest drożej i mniej smacznie, trudno o pozytywne wrażenia.

Jakie są różnice między restauracjami sejmowymi według Mentzena?

Zdaniem polityka, hotelowa restauracja sejmowa to typowe miejsce gastronomiczne - posłowie są obsługiwani przez kelnerów, wybierają zestawy obiadowe z karty dań.

Natomiast stołówka bardziej przypomina szkolną jadalnię, gdzie samodzielnie nakłada się jedzenie na tackę. Jest mniej komfortowo i drożej niż w restauracji hotelu sejmowego.

Mentzen nie wie, dlaczego w tańszej i smaczniejszej restauracji hotelowej jest lepiej, niż w droższej i mniej smakowitej stołówce. Jego zdaniem paradoksalna sytuacja.

Podsumowanie

W moim artykule przyjrzałem się cenom posiłków dla posłów w sejmowych restauracjach. Okazuje się, że mają do dyspozycji hotelową restaurację oraz stołówkę w pobliżu sali obrad. Sprawdziłem, ile kosztują tam śniadania i obiady. Przeanalizowałem również, która z tych opcji cieszy się większą popularnością wśród parlamentarzystów.

Przedstawiłem ceny śniadań i obiadów w obu punktach gastronomicznych. W hotelu sejmowym śniadanie bufetowe to koszt 20 zł, a obiad w formie zestawu - 25 zł. Z kolei samodzielnie złożony posiłek w stołówce wyceniono na 36 zł. Porównałem zatem opłaty za posiłki w tych dwóch miejscach.

Zreferowałem opinię posła Sławomira Mentzena na temat jakości potraw i obsługi kelnerskiej w badanych restauracjach. Jego zdaniem w hotelu sejmowym jedzenie jest smaczniejsze, a kelnerzy bardziej profesjonalni. Dlatego posłowie chętniej stołują się właśnie tam.

Na koniec zastanawiałem się, skąd bierze się paradoksalna sytuacja, że w tańszej restauracji hotelowej jest lepsza jakość niż w droższej stołówce sejmowej. Niestety, brak jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Mimo wszystko warto zgłębić tę zagadkę.

Oceń artykuł

rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 5.00 Liczba głosów: 1

5 Podobnych Artykułów:

  1. Dom Freddiego Mercury'ego na sprzedaż. Właścicielka oczekuje wysokiej sumy
  2. Polskie miasta gotowe na KPO i konkretne inwestycje
  3. Niespodziewany Zwrot Akcji na Konferencji Adama Glapińskiego - Musisz to Zobaczyć
  4. Niemieccy rolnicy kwestią granicy. Sytuacja polskich przedsiębiorców.
  5. Opłaty i długość trasy z Wrocławia do Krakowa. Ile kosztuje przejazd autostradą?
Autor Cecylia Rutkowska
Cecylia Rutkowska

Jestem ekonomistką, na blogu poruszam tematy związane z finansami osobistymi i inwestowaniem pieniędzy. Dzielę się praktycznymi poradami, analizuję sytuację gospodarczą.

Udostępnij post

Napisz komentarz

Polecane artykuły

Warto płacić prowizję? Jak uniknąć pośrednika-krwiopijcy
NewsWarto płacić prowizję? Jak uniknąć pośrednika-krwiopijcy

Zatrudnienie pośrednika nieruchomości to opłacalna inwestycja. Poznaj znaki profesjonalnego agenta, jego wynagrodzenie i koszty prowizji. Dowiedz się, jak uniknąć nierzetelnych pośredników i znaleźć najlepszego specjalistę, który zapewni bezpieczną transakcję w dobrej cenie.