News

Koszt elektrycznego SUV Izery: Będzie istotnie tańszy

Autor Maciej Bąk
Maciej Bąk10.12.20235 min.
Koszt elektrycznego SUV Izery: Będzie istotnie tańszy

Izera to nowa polska marka samochodów elektrycznych, której flagowym modelem będzie SUV segmentu C. Według najnowszych doniesień, bazowa wersja tego modelu ma kosztować maksymalnie 170 tys. zł, a docelowo nawet tyle co chiński MG4, czyli 125 tys. zł. Ma być zatem istotnie tańsza od konkurencyjnych "elektryków" o podobnych parametrach.

Kluczowe wnioski:
  • Bazowa wersja Izery SUV ma kosztować maksymalnie 170 tys. zł
  • Docelowo cena ma zejść do poziomu chińskiego MG4, czyli 125 tys. zł
  • Dzięki temu Izera SUV ma być istotnie tańsza od konkurencji
  • Produkcja w fabryce za 6 mld zł ruszy na początku 2024 roku
  • Niska cena ma przyciągnąć klientów do nowej marki

Izera SUV w cenie chińskiego MG4

Bazowa wersja flagowego modelu nowej polskiej marki samochodów elektrycznych Izera, czyli SUV-a segmentu C, ma kosztować maksymalnie 170 tys. zł. Docelowo cena ma zejść nawet do poziomu chińskiego MG4, czyli 125 tys. zł. Dzięki temu Izera SUV ma być znacząco tańsza od konkurencyjnych "elektryków" o podobnych parametrach.

Jak stwierdził Wojciech Drzewiecki, szef Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar, jeśli Izera ma odnieść sukces, to bazowa wersja SUV-a musi kosztować maksymalnie 170 tys. zł. To pułap, który pozwoli nowej marce konkurować cenowo z autami takimi jak Mazda MX-30.

Docelowo cena Izery SUV ma zejść nawet do poziomu najtańszego obecnie na rynku elektrycznego SUV-a segmentu C, czyli wspomnianego chińskiego MG4 wycenionego na 125 tys. zł. Taka cena byłaby idealna, by przyciągnąć nabywców do nowej marki i zachęcić do wyboru polskiej Izery zamiast zagranicznych producentów.

Produkcja Izery ruszy na początku 2024 roku

Choć dokładna cena Izery SUV wciąż pozostaje tajemnicą, to wiadomo już, kiedy ruszy produkcja polskich "elektryków". Jak zapowiedział prezes spółki ElectroMobility Poland Piotr Zaremba, rozpoczęcie prac budowlanych w fabryce Izery planowane jest na pierwszy kwartał 2024 roku.

Fabryka powstanie na zakupionej przez EMP działce w Jaworznickim Obszarze Gospodarczym. Inwestycja pochłonie około 6 mld zł, a zakończenie prac budowlanych przewidziano na ostatni kwartał 2025 roku. W pierwszej fazie fabryka będzie mogła produkować do 100 tys. aut rocznie.

Izera z istotną przewagą cenową

Jak podkreśla prezes EMP Piotr Zaremba, Izera musi być konkurencyjna cenowo, by przekonać klientów do nowej marki. Dlatego cel jest taki, by oferować samochody, które będą istotnie tańsze od konkurencji o podobnych parametrach.

Nie popełnię błędu i nie zdradzę kwoty. (...) musimy zaoferować samochód, który będzie istotnie tańszy niż samochód o tych samych parametrach naszej konkurencji. Tak, by premia cenowa za wybór nowej marki była zachowana - podkreślił Zaremba.

Dzięki utrzymaniu znaczącej przewagi cenowej nad konkurencją, Izera ma szansę przyciągnąć wielu klientów i odnieść sukces na rynku, mimo że będzie musiała konkurować z utrwalonymi, zagranicznymi markami.

Polski kapitał i technologia

Warto podkreślić, że Izera jest polskim projektem opartym na rodzimym kapitale. Projekt rozpoczął się w 2016 roku z inicjatywy czterech koncernów energetycznych: PGE, Enei, Energi i Tauronu. Obecnie ElectroMobility Poland jest w większości własnością Skarbu Państwa.

Akcjonariusz EMP Udziały
Skarb Państwa 90,8%
PGE, Energa, Enea, Tauron Po 2,3%

Co istotne, Izera od samego początku jest też projektem opartym na polskich technologiach. Prototyp SUV-a został zaprojektowany przez polskich inżynierów przy udziale rodzimych firm technologicznych i dostawców. Ma to ogromne znaczenie z punktu widzenia suwerenności technologicznej.

Czytaj więcej: Rewolucja w energetyce: koniec nowych pieców gazowych?

Szanse rynkowe Izery

Wprowadzenie na rynek nowej, rodzimej marki aut elektrycznych to ogromne przedsięwzięcie, które niesie ze sobą spore ryzyko. Jednak analitycy dostrzegają duży potencjał w Izerze, która może zapełnić lukę cenową na rynku i zyskać wielu zwolenników dzięki polskiemu, patriotycznemu charakterowi.

Na korzyść Izery przemawiają też rosnące w siłę trendy ekologiczne i odchodzenie od samochodów spalinowych. Do 2025 roku udział aut elektrycznych w Europie ma wzrosnąć do 15%, a do 2030 nawet do 50%. To ogromna szansa dla nowej marki.

Ostatecznie powodzenie Izery zależeć będzie od tego, czy uda się dotrzymać deklaracji co do atrakcyjnej, konkurencyjnej ceny oraz uruchomić produkcję zgodnie z planem. Jeśli tak, polskie auto elektryczne ma sporą szansę zawojować rodzimy rynek i stać się eksportowym hitem.

Podsumowanie

Koszt elektrycznego SUV Izery: Będzie istotnie tańszy

W moim artykule omówiłem kwestię ceny nowego polskiego samochodu elektrycznego Izera. Bazowa wersja flagowego modelu Izery, czyli SUV-a segmentu C, ma kosztować maksymalnie 170 tys. zł. Docelowo kwota ta ma zejść nawet do 125 tys. zł, czyli tyle ile chiński MG4 - obecnie najtańszy elektryczny SUV tej wielkości.

Dzięki tak konkurencyjnej cenie Izera ma szansę przyciągnąć wielu klientów, mimo że będzie musiała mierzyć się z utrwalonymi markami. Przewaga cenowa to klucz do sukcesu nowej marki samochodów "made in Poland".

Omówiłem również harmonogram uruchomienia produkcji Izery. Budowa fabryki za 6 mld zł rozpocznie się na początku 2024 roku, a zakończy pod koniec 2025. Nie padła jeszcze ostateczna kwota za auto, ale wiadomo, że będzie ona znacząco niższa niż u konkurencji.

Podkreśliłem też, że Izera bazuje na polskim kapitale i technologii, a jej powodzenie zależy od dotrzymania obietnic cenowych. Jeśli tak, ma sporą szansę na rynkowy sukces jako rodzima odpowiedź na rosnące trendy elektromobilności.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. Dom Freddiego Mercury'ego na sprzedaż. Właścicielka oczekuje wysokiej sumy
  2. Polskie miasta gotowe na KPO i konkretne inwestycje
  3. Niespodziewany Zwrot Akcji na Konferencji Adama Glapińskiego - Musisz to Zobaczyć
  4. Niemieccy rolnicy kwestią granicy. Sytuacja polskich przedsiębiorców.
  5. Opłaty i długość trasy z Wrocławia do Krakowa. Ile kosztuje przejazd autostradą?
Autor Maciej Bąk
Maciej Bąk

Interesuję się rynkami finansowymi i inwestowaniem. Prowadzę blog, na którym publikuję porady z zakresu oszczędzania, lokowania kapitału, zarządzania budżetem domowym. Dzielę się swoją wiedzą.

Udostępnij post

Napisz komentarz

Polecane artykuły

Polski ChatGPT już działa. Jak wypadł jego debiut?
NewsPolski ChatGPT już działa. Jak wypadł jego debiut?

"polski chatgpt Bielik, rodzimy model AI oparty na języku polskim, zadebiutował z kilkoma potknięciami. Jego twórcy przyznają, że ograniczona baza danych stanowi wyzwanie dla stworzenia w pełni funkcjonalnego polskiego chatbota"