News

Kryzys w kopalniach - czy wsparcie rządu ocali sytuację? Sprawdź szczegóły!

Autor Maciej Bąk
Maciej Bąk27.11.20236 min.
Kryzys w kopalniach - czy wsparcie rządu ocali sytuację? Sprawdź szczegóły!

Kryzys w polskich kopalniach węgla kamiennego trwa w najlepsze. Zgodnie z najnowszymi doniesieniami, straty finansowe największych spółek górniczych w 2023 roku mogą sięgnąć nawet 7 miliardów złotych. Rząd pracuje więc nad rozwiązaniami, które miałyby zapobiec załamaniu się branży. Jakie konkretnie kroki podejmuje i czy faktycznie uda się uratować sytuację? Sprawdźcie szczegóły!

Kluczowe wnioski:
  • Straty PGG sięgną w przyszłym roku 5,5 mld zł, a Tauronu Wydobycie - 1,5 mld zł.
  • Rząd szykuje 7 mld zł dopłat w obligacjach oraz dodatkowy 1 mld zł dla Tauronu.
  • Łączne wsparcie dla górnictwa do 2049 roku może wynieść 100 mld zł.
  • Nowelizacja ustawy górniczej ma odraczać spłaty zobowiązań spółek.
  • Pomoże system 28,8 mld zł pomocy publicznej dla sektora.

7 mld zł wsparcia dla górnictwa w 2023 roku

Rząd pracuje nad rozwiązaniami, które mają wesprzeć polskie górnictwo węglowe w 2023 roku. Jak poinformował wiceminister aktywów państwowych Marek Wesoły, przygotowywana jest autopoprawka do projektu budżetu państwa, dzięki której na pomoc dla branży trafi łącznie 7 mld zł.

Środki te mają popłynąć w postaci obligacji Skarbu Państwa o wartości 25 mld zł, z czego 7 mld zł zostanie „znaczone” specjalnie na wsparcie górnictwa. Autopoprawka zostanie przyjęta na najbliższym posiedzeniu rządu i skierowana do Sejmu.

Pieniądze posłużą górniczym spółkom jako budżetowe dopłaty do redukcji zdolności produkcyjnych. Ma to pomóc firmom dostosować się do trudnej sytuacji rynkowej i zapewnić utrzymanie rentowności.

Autopoprawka dotyczy umieszczonych tam obligacji o wartości 25 mld zł — z tej kwoty 7 mld zł zostanie przeznaczone, zgodnie z ustawą o funkcjonowaniu górnictwa, na program pomocowy dla całej branży górniczej — wyjaśnił Marek Wesoły.

Podział środków pomocowych

Z zapowiadanych 7 mld zł zdecydowana większość, bo aż 5,5 mld zł, popłynie do Polskiej Grupy Górniczej - największej spółki węglowej w kraju. 1 mld zł wsparcia otrzyma zaś Tauron Wydobycie. Pozostała kwota przeznaczona zostanie dla Węglokoksu Kraj.

Dzięki temu firmy będą w stanie pokryć spodziewany na 2023 rok niedobór w przychodach, który całkowicie oceniany jest na około 7 mld zł.

Potrzeby finansowe PGG sięgają 5,5 mld zł

Jak wynika z deklaracji wiceministra Marka Wesołego, to właśnie Polska Grupa Górnicza będzie największym beneficjentem pomocy. Spółka ta odpowiada za wydobycie ponad połowy krajowego węgla, więc jej stabilność finansowa ma kluczowe znaczenie.

Potrzeby finansowe PGG na 2023 rok oszacowano początkowo na ponad 10 mld zł. Ostatecznie udało się jednak zredukować tę kwotę do 5,5 mld zł, co wciąż stanowi ogromną sumę. Było to możliwe dzięki korzystnym zmianom cen i wolumenów sprzedaży węgla w ostatnich miesiącach.

Spółka górnicza Potrzeby finansowe
Polska Grupa Górnicza (PGG) 5,5 mld zł
Tauron Wydobycie 1,5 mld zł

Niemniej szacunki mogą jeszcze ulec zmianie, jeśli warunki rynkowe na przełomie roku oraz w 2023 roku będą odbiegać od obecnych prognoz.

Czytaj więcej: Cena gazu zmusza do zamknięcia znaną i cenioną piekarnię

Dodatkowy 1 mld zł dla Tauron Wydobycie

Tauron Wydobycie, druga pod względem wielkości spółka węglowa zgłasza zapotrzebowanie na około 1,5 mld zł pomocy. Jednak w przeciwieństwie do PGG nie będzie mogła skorzystać z funduszy z obligacji od razu na początku roku.

W związku z tym w budżecie Ministerstwa Aktywów Państwowych zabezpieczono dodatkowy 1 mld zł, który pomoże spółce przetrwać do czasu uruchomienia programu wsparcia, czyli kwietnia 2023 roku.

Dzięki temu ruchowi żaden z producentów nie zostanie bez pomocy i zastrzyku gotówki w najbardziej newralgicznym okresie.

Łączne wsparcie do 2049 r. to 100 mld zł

Kryzys w kopalniach - czy wsparcie rządu ocali sytuację? Sprawdź szczegóły!

Plan pomocy publicznej, który ma uratować polskie górnictwo przed załamaniem, rozłożony jest na długie lata. Jest to związane z postępującym procesem odchodzenia od węgla jako paliwa podstawowego.

Łącznie wg szacunków koszt programu do końca 2049 roku, czyli do momentu całkowitego zamknięcia ostatnich kopalń, sięgnie 100 mld zł. Rząd wiąże z tym planem duże nadzieje i wierzy, że uda się go zrealizować pomimo krytyki Komisji Europejskiej.

System pomocy publicznej wart 28,8 mld zł

Niezależnie od doraźnych zastrzyków finansowych dla górnictwa, od dłuższego czasu działa system pomocy publicznej dla tego sektora.

Został on ustanowiony na mocy nowelizacji odpowiedniej ustawy na początku 2022 roku. Łączna wartość wsparcia do 2031 roku sięgnie 28,8 mld zł.

Pieniądze są sukcesywnie wypłacane spółkom górniczym, np. w zeszłym roku Polska Grupa Górnicza otrzymała w tej formie 1,4 mld zł. Cały program wymaga jednak jeszcze akceptacji Komisji Europejskiej.

  • System wsparcia dla górnictwa wart 28,8 mld zł do 2031 r.
  • Środki pochodzą z budżetu państwa
  • W 2022 r. PGG dostała 1,4 mld zł

Nowelizacja ustawy górniczej kluczowa

Kluczowym mechanizmem dla utrzymania płynności finansowej spółek węglowych jest też odroczenie ich zobowiązań podatkowych i ubezpieczeniowych.

W tym celu resort aktywów przygotował nowelizację odpowiedniej ustawy. Zgodnie z jej założeniami, firmy nie będą musiały płacić składek ZUS i zaliczek na podatek CIT do końca 2025 roku.

Zamiast tego podatek zostanie uregulowany jednorazowo w późniejszym terminie. Rozwiązanie to dotyczyć ma m.in. ponad 800 mln zł zaległości Polskiej Grupy Górniczej wobec ZUS.

Nowe przepisy muszą jak najszybciej zostać uchwalone, aby spółki węglowe uniknęły lawinowego narastania długów wobec skarbu państwa i innych instytucji.

Podsumowanie

Polskie górnictwo węglowe znalazło się w bardzo trudnej sytuacji. Szacowane na 2023 rok straty największych spółek sięgają 7 mld zł. Bez zdecydowanych działań ze strony rządu cała branża groziłaby załamaniem.

Na szczęście władze opracowały pakiet rozwiązań, który ma uratować firmy górnicze. Najważniejszym elementem jest przyznanie 7 mld zł wsparcia z budżetu państwa. Dodatkowo odroczono spłaty zobowiązań podatkowych i ZUS.

Razem z wcześniej uruchomionymi programami łączna wartość pomocy dla sektora węglowego sięga kilkudziesięciu miliardów złotych. To ogromny wysiłek, który jednak powinien zapewnić branży stabilność.

Przyszłość polskiego górnictwa węgla kamiennego wciąż jest niepewna. Ale dzięki szybkiej reakcji rządu kryzys udało się na razie zażegnać i dać firmom czas na dostosowanie się do zmieniającej się rzeczywistości.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. Studia już nie są potrzebne? Czy to prawda?
  2. Polskie miasta gotowe na KPO i konkretne inwestycje
  3. Niespodziewany obrót na konferencji Glapińskiego – ogromna zmiana na horyzoncie
  4. Gdzie w Sejmie zdeponować broń palną według Brauna
  5. Opłaty i długość trasy z Wrocławia do Krakowa. Ile kosztuje przejazd autostradą?
Autor Maciej Bąk
Maciej Bąk

Interesuję się rynkami finansowymi i inwestowaniem. Prowadzę blog, na którym publikuję porady z zakresu oszczędzania, lokowania kapitału, zarządzania budżetem domowym. Dzielę się swoją wiedzą.

Udostępnij post

Napisz komentarz

Polecane artykuły