News

Lex Tusk: Przeczytaj o najnowszym częściowym raporcie komisji

Autor Bartosz Antoniak
Bartosz Antoniak29.11.20236 min.
Lex Tusk: Przeczytaj o najnowszym częściowym raporcie komisji

Komisja ds. rosyjskich wpływów opublikowała właśnie cząstkowy raport na temat swoich dotychczasowych ustaleń dotyczących współpracy polskich i rosyjskich służb specjalnych w latach 2010-2011.

Kluczowe wnioski:
  • Współpraca SKW z FSB w latach 2010-2011 była prowadzona bez zgody i wiedzy premiera oraz ministra obrony.
  • Kierownictwo SKW ukryło przed premierem Tuskiem prawdziwy zakres tej współpracy.
  • Szefostwo SKW naruszyło obowiązujące procedury i zasady współpracy wywiadów.
  • Raport rzuca nowe światło na kulisy i okoliczności zawarcia porozumienia z Rosjanami.
  • Ustalenia komisji wskazują na poważne zaniedbania i nadużycia po stronie polskich służb.

Współpraca SKW z FSB bez zgody premiera

Komisja ds. rosyjskich wpływów ujawniła w swoim raporcie, że współpraca Służby Kontrwywiadu Wojskowego z rosyjską Federalną Służbą Bezpieczeństwa w latach 2010-2011 odbywała się bez zgody i wiedzy premiera Donalda Tuska. Jak wynika z ustaleń komisji, ani premier Tusk, ani minister obrony narodowej Bogdan Klich nie wydali zgody na nawiązanie takiej współpracy. Co więcej, kierownictwo SKW zataiło przed szefem rządu prawdziwy zakres współdziałania z rosyjską służbą specjalną.

Oznacza to, że ówczesny szef SKW gen. Janusz Nosek oraz jego zastępcy działali z pogwałceniem obowiązujących procedur i zasad regulujących kontakty polskich służb specjalnych z odpowiednikami z innych państw. Porozumienie z FSB zostało zawarte arbitralnie i bez nadzoru ze strony premiera, który zgodnie z przepisami powinien być informowany o tego typu współpracy.

Ukrywanie prawdy przed premierem

Z dokumentów zebranych przez komisję jednoznacznie wynika, że kierownictwo SKW ukrywało przed Donaldem Tuskiem realny zakres współpracy z rosyjską FSB. Premier otrzymywał jedynie ogólne informacje w tej sprawie i nie znał szczegółów zawartego porozumienia. Utajnienie tych kwestii naruszało jego konstytucyjne kompetencje nadzoru nad służbami specjalnymi.

Tego typu działania SKW noszą znamiona poważnych zaniedbań, jeśli nie wręcz przekroczenia uprawnień i nadużycia władzy przez ówczesne kierownictwo Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Może to prowadzić do postawienia pytania o intencje generałów współpracujących z Rosjanami.

Raport ujawnia kulisy porozumienia z Rosjanami

Komisja ds. rosyjskich wpływów dotarła do szczegółowych informacji na temat okoliczności zawarcia porozumienia o współpracy między SKW a rosyjską FSB. Jak się okazuje, inicjatywa nawiązania kontaktów wyszła ze strony polskiej i spotkała się z życzliwym odzewem Rosjan.

Do pierwszego spotkania szefów obu służb doszło w 2010 roku w Warszawie. Następnie podpisano protokół ustaleń co do zakresu dalszej współpracy. Obejmował on m.in. wymianę informacji wywiadowczych w zakresie zagrożeń terrorystycznych i organizacji przestępczych. Porozumienie nie zostało jednak nigdy formalnie zatwierdzone przez polski rząd.

Niejasne motywy generałów SKW

Ujawnione przez komisję fakty rodzą pytania o rzeczywiste intencje i motywy ówczesnego kierownictwa SKW. Dlaczego generałowie z własnej inicjatywy nawiązali współpracę z rosyjską FSB? Czy działali z polecenia nieujawnionych zwierzchników politycznych? A może kierowały nimi jeszcze inne pobudki?

Te wątpliwości wymagają wyjaśnienia i zbadania. Być może raport komisji oraz planowane przesłuchania świadków rzucą więcej światła na te niejasne okoliczności tajnych kontaktów polsko-rosyjskich na szczytach służb specjalnych.

2010 r. Pierwsze spotkanie szefów SKW i FSB w Warszawie
2010-2011 Współpraca obu służb bez zgody premiera RP

Czytaj więcej: Alarmujące doniesienia od Volkswagen - ogromna redukcja zatrudnienia w planach?

Szef SKW zlekceważył procedury i przepisy

Z informacji ujawnionych w raporcie jasno wynika, że ówczesny szef SKW gen. Janusz Nosek oraz jego zastępcy rażąco zlekceważyli obowiązujące procedury i zasady regulujące kontakty z zagranicznymi służbami specjalnymi.

Porozumienie podpisane z FSB nie zostało nigdy formalnie zatwierdzone przez polski rząd, mimo że przepisy tego wymagały. Co gorsza, zostało zawarte bez wiedzy i zgody premiera Donalda Tuska, który zgodnie z konstytucją sprawuje nadzór nad działalnością służb specjalnych.

To skandaliczne nadużycie przez kierownictwo SKW przypisanych mu uprawnień i kompetencji - ocenia przewodniczący komisji ds. rosyjskich wpływów.

Tego typu samowolne działanie, poza demokratyczną kontrolą, musi budzić poważny niepokój i rodzić wątpliwości co do rzeczywistych intencji osób odpowiedzialnych za zawarcie tej umowy.

Współpraca wywiadów 2010-2011 na własną rękę

Lex Tusk: Przeczytaj o najnowszym częściowym raporcie komisji

Jak wynika z ustaleń komisji ds. rosyjskich wpływów, współpraca SKW z rosyjską FSB w latach 2010-2011 była inicjowana, prowadzona i nadzorowana przez samo kierownictwo SKW, bez udziału i wiedzy ze strony polskich władz.

Ani premier Donald Tusk, ani minister obrony narodowej Bogdan Klich nie znali szczegółów i realnego zakresu kontaktów szefów obu służb specjalnych. Oznacza to naruszenie kompetencji nadzorczych szefa rządu wynikających z konstytucji RP.

Tego typu ukrywanie przed premierem prawdziwego charakteru współpracy z Rosjanami musi budzić poważny niepokój i prowadzić do pytań o rzeczywiste intencje ówczesnego kierownictwa SKW.

  • Porozumienie SKW-FSB zawarte bez wiedzy premiera RP
  • Kierownictwo SKW ukrywało przed szefem rządu szczegóły współpracy

Komisja ujawnia sekrety rosyjskich wpływów

Opublikowany przez komisję ds. rosyjskich wpływów raport ujawnia dotychczas nie znane kulisy kontaktów na szczytach polskich i rosyjskich służb specjalnych w latach 2010-2011. Pokazuje on mechanizmy i metody działania rosyjskiego wywiadu.

Z zebranych materiałów jasno wynika, że strona rosyjska wykorzystała inicjatywę ze strony polskiej, aby rozszerzyć swoje wpływy na polskie służby specjalne poprzez nawiązanie nieformalnej współpracy. Taka kolaboracja posłużyła Kremlowi do realizacji własnych interesów kosztem polskiej racji stanu.

Ustalenia komisji rzucają nowe światło na metody działania rosyjskich służb specjalnych i ich dążenie do rozszerzania wpływów na polskich funkcjonariuszy. Pokazują także słabości i zaniedbania po stronie polskiej, które Rosjanie bezwzględnie wykorzystali dla własnych celów.

Oceń artykuł

rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 5.00 Liczba głosów: 1

5 Podobnych Artykułów:

  1. Dom Freddiego Mercury'ego na sprzedaż. Właścicielka oczekuje wysokiej sumy
  2. Polskie miasta gotowe na KPO i konkretne inwestycje
  3. Niespodziewany obrót na konferencji Glapińskiego – ogromna zmiana na horyzoncie
  4. Niemieccy rolnicy kwestią granicy. Sytuacja polskich przedsiębiorców.
  5. Opłaty i długość trasy z Wrocławia do Krakowa. Ile kosztuje przejazd autostradą?
Autor Bartosz Antoniak
Bartosz Antoniak

Jestem redaktorem bloga SEPA Polska. Na łamach naszego bloga staram się przybliżyć czytelnikom ideę jednolitego obszaru płatności w euro (SEPA), z której korzystają setki milionów obywateli i przedsiębiorstw w Europie. Dzielę się moją wiedzą na temat funkcjonowania systemu SEPA, wyjaśniam korzyści płynące z ujednolicenia standardów, procedur i infrastruktury płatniczej. Omawiam praktyczne aspekty dokonywania szybkich przelewów SEPA oraz rozliczania transakcji w euro. Zapraszam do lektury moich artykułów, w których w przystępny sposób wyjaśniam zawiłości systemu płatności SEPA. Liczę, że dzięki mojemu blogowi coraz więcej osób w Polsce pozna i doceni udogodnienia, jakie niesie ze sobą uczestnictwo w SEPA.

Udostępnij post

Napisz komentarz

Polecane artykuły

Polski ChatGPT już działa. Jak wypadł jego debiut?
NewsPolski ChatGPT już działa. Jak wypadł jego debiut?

"polski chatgpt Bielik, rodzimy model AI oparty na języku polskim, zadebiutował z kilkoma potknięciami. Jego twórcy przyznają, że ograniczona baza danych stanowi wyzwanie dla stworzenia w pełni funkcjonalnego polskiego chatbota"