News

Mark Zuckerberg inwestuje w podziemny schron na Hawajach. Mieszkańcy niezadowoleni.

Autor Maciej Bąk
Maciej Bąk19.12.20234 min.
Mark Zuckerberg inwestuje w podziemny schron na Hawajach. Mieszkańcy niezadowoleni.

Mark Zuckerberg, założyciel Facebooka i obecnie dyrektor generalny Meta, zainwestował ogromne sumy w rozbudowę swojej posiadłości na Hawajach. Wbrew pozorom, nie chodzi jedynie o luksusową rezydencję, ale o dobrze zabezpieczony, podziemny schron przeciwatomowy. Inwestycja ta, opiewająca na gigantyczną kwotę 100 milionów dolarów, budzi kontrowersje i niepokój wśród tubylczych mieszkańców Hawajów. Uważają oni, że Zuckerberg swoimi planami zniszczy unikalne piękno tego regionu, a dodatkowo jego ambitne plany technologiczne zakłócą spokój i ciszę, do których przywykli.

Zuckerberg buduje schron na Hawajach

Mark Zuckerberg, założyciel Facebooka i obecny dyrektor generalny Meta, zainwestował ogromne sumy w rozbudowę swojej prywatnej posiadłości na Hawajach. Jednak jak się okazuje, nie chodzi tu jedynie o luksusową rezydencję. Głównym elementem inwestycji jest dobrze zabezpieczony, podziemny schron przeciwatomowy.

Koszt całego podziemnego kompleksu ma wynosić aż 100 milionów dolarów. To pokazuje skalę i ambicje projektu Zuckerberga. Według doniesień portalu Wired, schron ma mieć powierzchnię 464 metrów kwadratowych. Będzie w pełni samowystarczalny energetycznie i wyposażony w zapasy żywności. Cała inwestycja jest szacowana na 270 milionów dolarów.

Zuckerberg najwyraźniej obawia się globalnego konfliktu nuklearnego i chce się odpowiednio zabezpieczyć. Schron ma mu zapewnić bezpieczne przetrwanie wraz z rodziną. Być może planuje również chronić w tym miejscu kluczowe technologie Meta, aby móc je udostępnić przyszłym pokoleniom.

Trzeba przyznać, że są to dość ekstremalne środki ostrożności. Z drugiej strony, biorąc pod uwagę majątek Zuckerberga, może sobie pozwolić na takie inwestycje. Pytanie tylko, czy obawy dotyczące globalnego konfliktu atomowego są uzasadnione.

Mieszkańcy Hawajów oburzeni planami Zuckerberga

Choć dla Zuckerberga nowy, podziemny kompleks to bezpieczna inwestycja w przyszłość, dla okolicznych mieszkańców Hawajów jest źródłem kontrowersji i niepokoju.

Posiadłość Koolau Ranch, którą zakupił Zuckerberg, znajduje się na wyspie Kauai. Jej mieszkańcy są oburzeni ambitnymi planami założyciela Facebooka i obawiają się, że zniszczy on unikalne piękno tej części Hawajów.

Jeszcze niedawno okolica była bardzo spokojna i cicha. Teraz przypomina rozbudowujące się centrum miasta, po którym jeździ ciężki sprzęt budowlany. Stało się tak po tym, jak w 2014 roku Zuckerberg zaczął skupywać tam kolejne działki.

Mieszkańcy wyspy uważają, że Zuckerberg i inni miliarderzy zachowują się jak nowa monarchia, nie szanując historii i tradycji Hawajów.

Trudno im się dziwić. Zuckerberg dysponuje ogromnym kapitałem i może w zasadzie robić na swojej ziemi co tylko zechce. Pytanie tylko, czy w swoich działaniach weźmie pod uwagę głos protestujących Hawajczyków.

PodziPodsumowanie

W artykule przedstawiono plany Marka Zuckerberga, założyciela Facebooka i obecnego dyrektora generalnego Meta, dotyczące rozbudowy jego prywatnej posiadłości na Hawajach. Okazuje się, że nie chodzi tu jedynie o luksusową rezydencję, ale o dobrze zabezpieczony, podziemny schron przeciwatomowy za 100 milionów dolarów. To olbrzymia inwestycja, która wzbudza kontrowersje i niepokój wśród tubylczych mieszkańców wyspy Kauai. Uważają oni, że Zuckerberg niszczy piękno tego regionu i zakłóca spokój, do którego przywykli.

Z planów wynika, że powstający kompleks będzie naprawdę ogromny - 464 metry kwadratowe podziemnej przestrzeni z własnym źródłem energii i zapasami jedzenia. Ma zapewnić Zuckerbergowi i rodzinie bezpieczne schronienie i przetrwanie ewentualnego globalnego konfliktu nuklearnego. Mieszkańcy obawiają się jednak, że miliarder swoją inwestycją całkowicie zmieni charakter tego spokojnego dotąd regionu Hawajów.

Pojawiają się spekulacje, że Zuckerberg zamierza stworzyć na Hawajach swoje własne imperium technologiczne Metaverse. Chce tu rozwijać technologie wirtualnej rzeczywistości i awatarów, by ludzie mogli osiągnąć nieśmiertelność. Podziemny schron atomowy ma zapewnić mu przetrwanie ewentualnej globalnej zagłady i kontynuowanie prac nad tymi technologiami.

Niezależnie od prawdziwych intencji, inwestycja Zuckerberga wzbudza spore kontrowersje i zaniepokojenie okolicznych mieszkańców Kauai. Uważają oni, że miliarderzy zachowują się jak nowa monarchia nie respektująca lokalnej kultury i historii. Czas pokaże, jak rozwinie się ta sytuacja.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. Studia już nie są potrzebne? Czy to prawda?
  2. Przyszłość polskiej gospodarki: Kongres 3W o wodzie, wodór, węglu
  3. Niespodziewany Zwrot Akcji na Konferencji Adama Glapińskiego - Musisz to Zobaczyć
  4. Gdzie w Sejmie zdeponować broń palną według Brauna
  5. Opłaty i długość trasy z Wrocławia do Krakowa. Ile kosztuje przejazd autostradą?
Autor Maciej Bąk
Maciej Bąk

Interesuję się rynkami finansowymi i inwestowaniem. Prowadzę blog, na którym publikuję porady z zakresu oszczędzania, lokowania kapitału, zarządzania budżetem domowym. Dzielę się swoją wiedzą.

Udostępnij post

Napisz komentarz

Polecane artykuły

Tajemnica walut w Polsce ujawniona?
NewsTajemnica walut w Polsce ujawniona?

Walut nigdy więcej źle nie wymienisz! Poznaj prawdę na temat oszukańczych praktyk kantorów, naucz się właściwie przeliczać kursy i zabezpiecz się przed oszustwami. Przestrogi ekspertów dla bezpiecznej wymiany walut.