News

Niespodziewany Powrót Mebli z PRL-u: Czy Pamiętasz te Modele?

Autor Bartosz Antoniak
Bartosz Antoniak02.12.20235 min.
Niespodziewany Powrót Mebli z PRL-u: Czy Pamiętasz te Modele?

Meble z PRL-u przeżywają obecnie niespodziewany renesans popularności i zainteresowania. Kultowe modele sprzed dekad, które były niegdyś powszechne w polskich domach, wracają do łask i znów stają się obiektem pożądania oraz przedmiotem wysokich transakcji na internetowych aukcjach.

Kluczowe wnioski:
  • Fotele 366 czy "Lisek" osiągają ceny rzędu 1500 zł wśród kolekcjonerów.
  • Za krzesła AGA z lat 60. i 70. oraz meblościanki Czeczot płaci się po kilka tysięcy.
  • Sentyment do PRL-u oraz popularność stylu retro napędzają modę i popyt na stare meble.
  • Wiele osób posiada jeszcze w domach oryginalne, wartościowe meble z minionej epoki.
  • Stan techniczny i zachowanie mają kluczowe znaczenie dla uzyskiwanych cen.

Fotel 366 projektu Józefa Chierowskiego prawdziwym hitem aukcji

Kultowy fotel 366 zaprojektowany w latach 60. XX wieku przez Józefa Chierowskiego należy obecnie do najbardziej pożądanych mebli z czasów PRL-u wśród kolekcjonerów i miłośników retro stylu. Na popularnych portalach aukcyjnych osiąga zawrotne ceny, sięgające nawet 1500 zł za egzemplarze w idealnym stanie.

Fotel ten charakteryzuje się prostymi, modernistycznymi kształtami nawiązującymi do stylu skandynawskiego. Posiada drewnianą, wygiętą konstrukcję oraz tapicerowaną skórą lub materiałową wkładkę siedziska. Był niezwykle popularny w latach 60. i 70., stanowiąc niemalże obowiązkowe wyposażenie większości polskich mieszkań. Dziś dla wielu osób stanowi sentymentalną pamiątkę tamtych czasów.

Fotel 366 doceniany za ponadczasowy design

Co istotne, mimo upływu kilkudziesięciu lat fotel 366 Józefa Chierowskiego wciąż uchodzi za niezwykle elegancki i stylowy. Jego ponadczasowa forma, wysoka funkcjonalność oraz wygoda sprawiają, że świetnie komponuje się zarówno w nowoczesnych, jak i utrzymanych w konwencji retro wnętrzach.

Nic więc dziwnego, że oryginalne fotele 366 cieszą się ogromnym zainteresowaniem kolekcjonerów i antykwariuszy. Ci gotowi są zapłacić za nie zawrotne kwoty sięgające nawet 1500 zł w przypadku wyjątkowo zachowanych egzemplarzy z pierwszych lat produkcji. Tym samym zdecydowanie warto sprawdzić, czy przypadkiem taki zabytkowy fotel nie stoi gdzieś zapomniany na strychu lub w piwnicy.

Kultowy fotel "Lisek" wciąż poszukiwany

Kolejnym z absolutnie kultowych mebli z czasów Polski Ludowej jest fotel zwany potocznie "Liskiem". Jego autorem jest znany projektant Henryk Lis, który stworzył go na początku lat 60. ubiegłego wieku. Oficjalna nazwa to "Śnieżnik typ 300-190".

"Lisek" charakteryzuje się prostymi, lecz bardzo ergonomicznymi i funkcjonalnymi kształtami. Posiada drewnianą konstrukcję oraz tapicerowane skórą lub materiałem siedzisko z oparciem. Był niezwykle popularny aż do końca lat 70., gdy zakończono jego produkcję. Dziś stanowi poszukiwany obiekt kolekcjonerski i vintage.

Za zachowany w dobrym stanie fotel "Lisek" kolekcjonerzy są w stanie zapłacić nawet 1300 zł. Tym samym, jeśli komuś stoi gdzieś nieużywany, może okazać się niezłą gratką.

Moda na retro meble z PRL-u

Rosnąca popularność oraz wysokie ceny osiągane na aukcjach przez kultowe meble z czasów PRL-u, takie jak fotel 366 czy "Lisek", to pochodna kilku trendów.

Po pierwsze, od pewnego czasu daje się zauważyć rosnący sentyment oraz nostalgię do tamtych lat w pewnych kręgach społeczeństwa. Po drugie, bardzo modny jest obecnie minimalistyczny, retro styl urządzania wnętrz. Wreszcie po trzecie, rośnie zainteresowanie zrównoważonym wzornictwem i meblami projektowanymi "na lata", charakteryzującymi się trwałą, ponadczasową formą i wysoką funkcjonalnością. Wszystkie te trendy sprawiają, że stare meble z PRL-u wracają do łask.

Czytaj więcej: ZUS oferuje nową możliwość: Jeden dodatek może znacząco podnieść twoje świadczenie!

Wysokie kwoty za krzesła i meblościanki z epoki

Oprócz popularnych foteli, również za inne typy mebli z czasów PRL-u kolekcjonerzy są gotowi słono zapłacić. W szczególności poszukiwane są oryginalne krzesła, komody, szafki RTV czy olbrzymie meblościanki, które niegdyś dominowały we wnętrzach peerelowskich bloków.

  • Za kultowe krzesła 200-125 AGA z lat 60. i 70. można otrzymać 400-600 zł.
  • Olbrzymie meblościanki firmy Czeczot osiągają zawrotne kwoty rzędu 2500 zł od kolekcjonerów.
Mebel Cena
Fotel 366 do 1500 zł
"Lisek" 300-190 do 1300 zł
Krzesła AGA 200-125 400-600 zł
Meblościanka Czeczot do 2500 zł

Sentyment do PRL-u napędza modę

Niespodziewany Powrót Mebli z PRL-u: Czy Pamiętasz te Modele?

Podsumowując, za rosnącą popularnością i horrendalnymi cenami płaconymi przez niektórych za oryginalne meble z czasów PRL-u stoi przede wszystkim rosnący sentyment do tamtych czasów oraz moda na wszystko, co wiąże się z nurtem retro i vintage.

Warto więc sprawdzić strychy i piwnice w poszukiwaniu starych, porzuconych mebli, które po odświeżeniu lub renowacji mogą okazać się sporym skarbem. Tym bardziej, że ich ceny ciągle rosną i wiele wskazuje na to, że styl PRL-u jeszcze na długo zostanie z nami w modzie.

Podsumowanie

W powyższym artykule omówiłem zjawisko niespodziewanego renesansu popularności mebli z czasów PRL-u. Jak się okazuje, kultowe modele sprzed dekad, takie jak fotele 366 czy "LisKI", wracają obecnie do łask i osiągają zawrotne ceny na aukcjach internetowych.

Przybliżyłem charakterystyczne cechy i historię najpopularniejszych modeli mebli z tamtych lat, które dziś stają się obiektem pożądania kolekcjonerów. Wyjaśniłem, skąd bierze się rosnący sentyment do PRL-owskiego wystroju wnętrz i dlaczego wiele osób decyduje się na zakup oryginalnych mebli z minionej epoki.

W artykule znalazły się również konkretne przykłady i ceny płacone obecnie za meble z czasów Polski Ludowej. Okazuje się, że nawet kilkadziesiąt lat później mogą one być warte niebotyczne sumy. Dlatego warto sprawdzić strychy i piwnice!

Mam nadzieję, że artykuł przybliżył Ci modę i rosnącą popularność mebli z PRL-u. Być może także skłonił do poszperania w domowych zakamarkach w poszukiwaniu zapomnianych perełek, które mogą okazać się sporym skarbem.

Oceń artykuł

rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 5.00 Liczba głosów: 1

5 Podobnych Artykułów:

  1. Studia już nie są potrzebne? Czy to prawda?
  2. Polskie miasta gotowe na KPO i konkretne inwestycje
  3. Niespodziewany obrót na konferencji Glapińskiego – ogromna zmiana na horyzoncie
  4. Gdzie w Sejmie zdeponować broń palną według Brauna
  5. Opłaty i długość trasy z Wrocławia do Krakowa. Ile kosztuje przejazd autostradą?
Autor Bartosz Antoniak
Bartosz Antoniak

Jestem redaktorem bloga SEPA Polska. Na łamach naszego bloga staram się przybliżyć czytelnikom ideę jednolitego obszaru płatności w euro (SEPA), z której korzystają setki milionów obywateli i przedsiębiorstw w Europie. Dzielę się moją wiedzą na temat funkcjonowania systemu SEPA, wyjaśniam korzyści płynące z ujednolicenia standardów, procedur i infrastruktury płatniczej. Omawiam praktyczne aspekty dokonywania szybkich przelewów SEPA oraz rozliczania transakcji w euro. Zapraszam do lektury moich artykułów, w których w przystępny sposób wyjaśniam zawiłości systemu płatności SEPA. Liczę, że dzięki mojemu blogowi coraz więcej osób w Polsce pozna i doceni udogodnienia, jakie niesie ze sobą uczestnictwo w SEPA.

Udostępnij post

Napisz komentarz

Polecane artykuły