News

Nowe zapisy w budżecie wprowadzają zmiany dla TVP

Autor Bartosz Antoniak
Bartosz Antoniak23.12.20237 min.
Nowe zapisy w budżecie wprowadzają zmiany dla TVP

Zmiany w finansowaniu TVP były jedną z kluczowych decyzji nowego rządu. W projekcie budżetu na 2024 rok znalazły się nowe zapisy dotyczące sposobu przekazywania środków dla telewizji publicznej. Dotychczas minister finansów był zobowiązany do przekazania obligacji skarbowych na wniosek KRRiT. Teraz będzie to decyzja fakultatywna. Oznacza to, że rząd może zdecydować o całkowitym wstrzymaniu finansowania TVP z budżetu państwa. To krok, który budzi kontrowersje i pytania o przyszłość mediów publicznych w Polsce.

Zmiany w finansowaniu TVP

Nowy projekt budżetu na 2024 rok przewiduje istotne zmiany w sposobie finansowania TVP. Dotyczą one głównie środków przekazywanych telewizji publicznej w formie obligacji skarbowych. W ostatnich latach stanowiły one ponad połowę przychodów TVP i były przedmiotem kontrowersji.

Zgodnie z dotychczasowymi przepisami, minister finansów był zobowiązany do przekazania obligacji na wniosek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Był to więc mechanizm obligatoryjny, który zapewniał stały dopływ środków z budżetu państwa. Sytuacja ma się jednak zmienić.

Fakultatywne finansowanie zamiast obligatoryjnego

W projekcie ustawy budżetowej na 2024 rok zrezygnowano z dotychczasowego obligatoryjnego mechanizmu finansowania. Zastąpiono go zapisem fakultatywnym, zgodnie z którym minister finansów "może przekazać" środki dla telewizji publicznej. Oznacza to, że rząd nie będzie miał prawnego obowiązku finansowania TVP.

Jak stwierdził minister finansów Andrzej Domański, oznacza to wstrzymanie finansowania TVP z budżetu państwa w formie obligacji skarbowych. Nie wyklucza to jednak całkowicie możliwości przekazania środków, jeśli zajdzie taka potrzeba.

Obligacje nie popłyną do TVP

Zmiana sposobu finansowania TVP wzbudziła wiele kontrowersji. Zwolennicy tego rozwiązania argumentują, że pozwoli ono na znaczne ograniczenie wydatków budżetowych przeznaczanych na media publiczne. Krytycy z kolei obawiają się osłabienia niezależności telewizji.

Niezależnie od tych opinii, deklaracja ministra finansów wydaje się jednoznaczna. Jak stwierdził, "w tej chwili nie ma takiej intencji", aby przekazywać środki w formie obligacji tak jak dotychczas. Można więc przypuszczać, że tzw. rekompensata z tytułu utraconych wpływów abonamentowych faktycznie zostanie TVP odebrana.

Pieniądze dla mediów publicznych, w tym TVP, zostały wstrzymane. Żadna złotówka, a ściślej mówiąc żadna obligacja, w ramach tego, co zapisane w budżecie, do TVP nie popłynie.

Pozostaje oczywiście pytanie, czy w dłuższej perspektywie, w obliczu trudnej sytuacji finansowej telewizji publicznej, rząd nie zdecyduje się jednak na przywrócenie dotychczasowego mechanizmu. Na razie jednak wydaje się, że strumień obligacji skarbowych został skutecznie zablokowany.

Czytaj więcej: Inflacja w Listopadzie: Szokujące Przewidywania Ekonomistów

Szukanie oszczędności w mediach publicznych

Decyzja o ograniczeniu finansowania TVP z budżetu państwa wpisuje się w zapowiadane cięcia i poszukiwanie oszczędności przez nowy rząd. Jak stwierdził premier Donald Tusk, media publiczne w obecnym kształcie "nie zasługują na finansowanie". Konieczne są zmiany również w tym obszarze.

Zdaniem ekspertów, przesadne finansowanie telewizji publicznej w ostatnich latach sprawiło, że nie było w niej bodźców do szukania oszczędności i podnoszenia przychodów komercyjnych. Teraz nadszedł czas, aby to zmienić.

Rezygnacja z części kanałów i programów

TVP posiada obecnie wiele kanałów tematycznych, których utrzymanie pochłania znaczne środki. Część ekspertów postuluje zamknięcie tych stacji i skupienie się na kilku podstawowych kanałach telewizji publicznej.

Podobnie w przypadku programów - nie wszystkie z nich spełniają misję mediów publicznych. Rezygnacja z programów rozrywkowych i seriali fabularnych mogłaby przynieść spore oszczędności. Pozyskane w ten sposób środki powinny zostać przeznaczone na realizację przekazów informacyjnych, edukacyjnych i kulturalnych.

Zmniejszenie wymiaru TVP

Nowe zapisy w budżecie wprowadzają zmiany dla TVP

Oprócz szukania oszczędności, konieczne jest też zmniejszenie ogólnych rozmiarów telewizji publicznej i dostosowanie jej do realiów rynkowych. Obecna skala działalności, przy stagnacji wpływów z opłat abonamentowych i reklam, jest po prostu nie do utrzymania.

Dlatego też wiele osób postuluje redukcję zatrudnienia i cięcia kosztów operacyjnych stacji. Pozwoliłoby to obniżyć zapotrzebowanie TVP na środki budżetowe do akceptowalnego poziomu. Wymaga to jednak ograniczenia skali działalności i rezygnacji z części dotychczas realizowanych zadań.

Liczba kanałów TVP 15
Liczba zatrudnionych 3000 osób

Jak wynika z danych w tabeli, telewizja publiczna utrzymuje 15 kanałów tematycznych, oprócz głównych anten TVP1 i TVP2. Pracuje w niej również 3000 etatowych pracowników. Sugeruje się znaczną redukcję obydwu tych wielkości.

Źródła finansowania telewizji

TVP czerpie środki z kilku źródeł. Oprócz wpływów z obowiązkowej opłaty abonamentowej oraz przychodów z emisji reklam, istotnym składnikiem są również obligacje skarbowe z budżetu państwa. W 2022 roku stanowiły one ponad 50% wpływów stacji.

Wobec faktu, że zarówno wpływy abonamentowe, jak i przychody reklamowe, nie rosną znacząco, telewizja publiczna jest uzależniona od zasilenia z budżetu. Tym większe znaczenie mają decyzje o wstrzymaniu lub wznowieniu emisji obligacji skarbowych na rzecz TVP.

Abonament i reklamy bez większych wzrostów

Wpływy abonamentowe od lat utrzymują się na stabilnym, niskim poziomie ok. 300 mln zł rocznie. Natomiast przychody z emisji reklam również nie rosną znacząco z uwagi na silną konkurencję komercyjnych nadawców.

W tej sytuacji trudno oczekiwać, by te źródła finansowania były w stanie zrekompensować ubytek w postaci zablokowanych obligacji skarbowych. Konieczne jest znalezienie alternatywnych oszczędności lub modeli biznesowych.

Przyszłość mediów publicznych

Wstrzymanie części finansowania z budżetu państwa stawia pod znakiem zapytania przyszły model funkcjonowania mediów publicznych w Polsce. Zdaniem ekspertów, obok kwestii finansowych, konieczna jest też głęboka reforma dotycząca roli i misji tych mediów.

Telewizja publiczna powinna skoncentrować się na realizacji tzw. misji, czyli zadań związanych z informowaniem, edukacją i prezentacją kultury. Tymczasem w ostatnich latach miała miejsce swego rodzaju komercjalizacja, objawiająca się rozbudową oferty rozrywkowej.

Misja i rzetelność na pierwszym miejscu

Aby utrzymać aprobatę społeczną i uzasadnić finansowanie z budżetu, media publiczne muszą przede wszystkim realizować społecznie pożądane funkcje. Nadawcy publiczni powinni też wyróżniać się szczególnie wysokimi standardami dziennikarskimi i bezstronnością.

Spełnienie tych warunków może ułatwić uzyskanie akceptacji dla modelu finansowania opierającego się częściowo o środki podatników. Jest to z pewnością jedno z kluczowych wyzwań stojących przed polskimi mediami publicznymi w najbliższej przyszłości.

Podsumowanie

W niniejszym artykule omówiłem kwestię zmian w finansowaniu TVP zapisanych w projekcie budżetu na 2024 rok. Przedstawiłem dotychczasowy mechanizm obligatoryjnego przekazywania środków w formie obligacji skarbowych. Wyjaśniłem, że w nowej ustawie budżetowej zastąpiono go zapisem fakultatywnym, dającym rządowi możliwość powstrzymania strumienia pieniędzy.

Opisałem również inne aspekty związane z finansowaniem TVP - źródła przychodów stacji i postulaty ekspertów dotyczące szukania oszczędności. Omówiłem plany redukcji rozmiarów telewizji publicznej poprzez ograniczenie liczby kanałów i programów. Na koniec wskazałem wyzwania stojące przed mediami publicznymi w kontekście ich roli i misji.

Mam nadzieję, że artykuł pozwolił wszechstronnie przedstawić temat wpływu zmian budżetowych na funkcjonowanie TVP. Uważam, że kwestia transparentności i celowości wydawania środków podatników na media publiczne wymaga debaty i wprowadzenia standardów rzetelności dziennikarskiej.

Zachęcam do wyrażania opinii na temat omówionych w artykule zagadnień. Jest to istotny problem o dużym znaczeniu społecznym. Warto poznać różne punkty widzenia, aby wypracować optymalne rozwiązania w tej spornej kwestii.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. Dom Freddiego Mercury'ego na sprzedaż. Właścicielka oczekuje wysokiej sumy
  2. Przyszłość polskiej gospodarki: Kongres 3W o wodzie, wodór, węglu
  3. Niespodziewany Zwrot Akcji na Konferencji Adama Glapińskiego - Musisz to Zobaczyć
  4. Niemieccy rolnicy kwestią granicy. Sytuacja polskich przedsiębiorców.
  5. Opłaty i długość trasy z Wrocławia do Krakowa. Ile kosztuje przejazd autostradą?
Autor Bartosz Antoniak
Bartosz Antoniak

Jestem redaktorem bloga SEPA Polska. Na łamach naszego bloga staram się przybliżyć czytelnikom ideę jednolitego obszaru płatności w euro (SEPA), z której korzystają setki milionów obywateli i przedsiębiorstw w Europie. Dzielę się moją wiedzą na temat funkcjonowania systemu SEPA, wyjaśniam korzyści płynące z ujednolicenia standardów, procedur i infrastruktury płatniczej. Omawiam praktyczne aspekty dokonywania szybkich przelewów SEPA oraz rozliczania transakcji w euro. Zapraszam do lektury moich artykułów, w których w przystępny sposób wyjaśniam zawiłości systemu płatności SEPA. Liczę, że dzięki mojemu blogowi coraz więcej osób w Polsce pozna i doceni udogodnienia, jakie niesie ze sobą uczestnictwo w SEPA.

Udostępnij post

Napisz komentarz

Polecane artykuły

Polski ChatGPT już działa. Jak wypadł jego debiut?
NewsPolski ChatGPT już działa. Jak wypadł jego debiut?

"polski chatgpt Bielik, rodzimy model AI oparty na języku polskim, zadebiutował z kilkoma potknięciami. Jego twórcy przyznają, że ograniczona baza danych stanowi wyzwanie dla stworzenia w pełni funkcjonalnego polskiego chatbota"