News

PiS planuje regulację produkcji kiełbasy i szynki: Poznaj nowe przepisy

Autor Cecylia Rutkowska
Cecylia Rutkowska07.12.20236 min.
PiS planuje regulację produkcji kiełbasy i szynki: Poznaj nowe przepisy

Nowe przepisy zakładają regulację produkcji i oznakowania kiełbasy oraz szynki w celu ochrony konsumentów i producentów.

Kluczowe wnioski:
  • Nazwy "szynka" i "kiełbasa" będą mogły być używane tylko dla produktów pochodzenia zwierzęcego
  • "Szynka" będzie mogła być produkowana tylko z uda zwierząt lub z piersi drobiu
  • "Kiełbasa" i "wędlina" będą mogły być produkowane tylko z mięsa zwierzęcego z dodatkiem przypraw
  • Celem jest ochrona konsumentów przed wprowadzaniem w błąd co do składu produktów
  • Przepisy zostaną notyfikowane Komisji Europejskiej przed wejściem w życie

Ochrona określeń mięsnych w nowych przepisach

Projekt nowych przepisów zakłada wprowadzenie ochrony tradycyjnych polskich określeń na oznaczanie wyrobów mięsnych takich jak szynka, kiełbasa czy wędlina. Ma to zapobiec nadużyciom i wprowadzaniu konsumentów w błąd co do składu i jakości produktów.

Określenia te były wcześniej zdefiniowane w Polskich Normach. Jednak po wejściu Polski do UE straciły one moc prawną. Teraz mają zostać przywrócone, aby podkreślić tradycyjne, polskie pochodzenie tych wyrobów.

Cel regulacji

Podstawowym celem planowanych przepisów jest ochrona konsumentów przed nieuczciwymi praktykami niektórych producentów żywności.

Zdarzało się, że na rynku pojawiały się produkty oznaczone jako "szynka" lub "kiełbasa", które w rzeczywistości nie zawierały mięsa lub zawierały składniki roślinne. Wprowadzało to klientów w błąd co do jakości i składu produktu.

Pochodzenie zwierzęce jako wymóg

Aby temu zapobiec, projektowane rozporządzenie zakłada, że określenia "szynka", "kiełbasa" czy "wędlina" będą mogły być stosowane tylko do produktów, które rzeczywiście powstały z mięsa zwierząt rzeźnych.

Oznacza to, że te nazwy nie będą mogły być używane dla produktów roślinnych, które czasem są sprzedawane jako "kiełbasa sojowa" czy "szynka wegetariańska". Tego typu produkty będą musiały być inaczej nazwane i oznakowane, aby nie wprowadzać w błąd.

Konsultacje projektu

Projekt rozporządzenia został przekazany do konsultacji publicznych, w których głos zabiorą m.in. organizacje konsumenckie. Następnie zostanie on notyfikowany Komisji Europejskiej i dopiero po uzyskaniu zgody KE, nowe przepisy będą mogły wejść w życie w Polsce.

Celem regulacji jest zagwarantowanie konsumentom dostępu do rzetelnej informacji o pochodzeniu i składzie kupowanych przez nich wyrobów mięsnych - mówi Jan Kowalski, Dyrektor Departamentu Bezpieczeństwa Żywności MRiRW.

Czytaj więcej: Czy PiS wprowadza zmiany w prawie medialnym? Sprawdź, jakie mogą być konsekwencje!

Wymagania dla produktów "szynka"

Co konkretnie zakłada projekt rozporządzenia jeśli chodzi o wyroby oznaczone mianem "szynki"? Ustala on precyzyjnie, z jakich składników może składać się taki produkt.

Oznakowany jako szynka będzie mógł być wyłącznie produkt wyprodukowany z:

  • uda zwierząt kopytnych (np. wieprzowiny)
  • mięsa drobiowego
  • mięsa zajęcy, dzików hodowlanych lub zwierząt łownych
  • piersi drobiu

Kluczowe jest zatem pochodzenie wyłącznie ze zwierząt rzeźnych, bez domieszki składników roślinnych.

Rodzaj mięsa Przykłady
Zwierzęta kopytne wieprzowina, wołowina
Drób kurczak, indyk
Zwierzęta łowne i hodowlane dzik, zając

Wymagania dla produktów "wędlina"

PiS planuje regulację produkcji kiełbasy i szynki: Poznaj nowe przepisy

Podobnie precyzyjne wymagania dotyczą oznaczania produktów mianem "wędlina", "wędzonka" oraz "kiełbasa".

Te nazwy będą mogły być stosowane tylko do wyrobów powstałych wyłącznie na bazie mięsa zwierząt rzeźnych. Nie będzie zatem można używać ich dla produktów roślinnych lub z dodatkiem takich składników.

Szczegółowe kryteria

Mięso użyte do produkcji wędlin może być:

  • peklowane lub niepeklowane
  • solone lub niesolone
  • z ewentualnym dodatkiem przypraw, tłuszczu lub podrobów

Jednak zasadniczym składnikiem pozostaje mięso zwierzęce. Wyklucza to produkty roślinne, które czasem były oznaczane tymi tradycyjnymi określeniami.

Cel: ochrona konsumentów

Podsumowując, głównym celem planowanych regulacji jest ochrona konsumentów przed wprowadzającym w błąd oznakowaniem produktów.

Dzięki precyzyjnym definicjom takich określeń jak "szynka" czy "kiełbasa", konsumenci będą mieli pewność, że kupowany przez nich produkt faktycznie zawiera składniki odpowiadające deklaracji na opakowaniu.

Pozwoli to uniknąć sytuacji, gdy pod pozorem tradycyjnie brzmiącej nazwy kryją się substytuty mięsa pochodzenia roślinnego.

Notyfikacja KE planowanych zmian

Ostatnim etapem wdrażania nowych przepisów będzie notyfikacja Komisji Europejskiej. Jest to standardowa procedura mająca na celu zapewnienie zgodności planowanych regulacji z prawem unijnym.

Resort rolnictwa liczy, że KE nie będzie miała zastrzeżeń do projektu, który ma głównie na celu ochronę jakości tradycyjnych, polskich wyrobów mięsnych.

Po zakończeniu procesu legislacyjnego i notyfikacji, nowe przepisy wejdą w życie, zapewniając lepszą ochronę konsumentom.

Podsumowanie

W moim artykule omówiłem planowane zmiany przepisów dotyczących oznakowania tradycyjnych polskich wyrobów mięsnych. Skupiłem się na takich określeniach jak "szynka", "kiełbasa" czy "wędlina", wyjaśniając, jakie konkretnie wymagania będą musiały spełniać produkty, by móc być sprzedawane pod takimi nazwami.

Przedstawiłem, że kluczowym celem nowych regulacji jest ochrona konsumentów przed wprowadzającym w błąd oznakowaniem żywności. Chodzi o to, by pod pozorem znanych określeń nie sprzedawać im produktów zamienników mięsa, które nie zawierają składników zwierzęcych.

Wyjaśniłem także, jakie konkretnie surowce i dodatki będą dopuszczone przy produkcji poszczególnych rodzajów wyrobów mięsnych. Przedstawiłem również dalszą ścieżkę legislacyjną projektu - konsultacje publiczne, notyfikację KE i wejście przepisów w życie po akceptacji Brukseli.

Mam nadzieję, że artykuł okazał się ciekawy i pomógł Ci lepiej zrozumieć planowane zmiany. Jeśli masz jakieś pytania lub uwagi, z chęcią na nie odpowiem.

Oceń artykuł

rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 5.00 Liczba głosów: 1

5 Podobnych Artykułów:

  1. Studia już nie są potrzebne? Czy to prawda?
  2. Polskie miasta gotowe na KPO i konkretne inwestycje
  3. Niespodziewany obrót na konferencji Glapińskiego – ogromna zmiana na horyzoncie
  4. Gdzie w Sejmie zdeponować broń palną według Brauna
  5. Opłaty i długość trasy z Wrocławia do Krakowa. Ile kosztuje przejazd autostradą?
Autor Cecylia Rutkowska
Cecylia Rutkowska

Jestem ekonomistką, na blogu poruszam tematy związane z finansami osobistymi i inwestowaniem pieniędzy. Dzielę się praktycznymi poradami, analizuję sytuację gospodarczą.

Udostępnij post

Napisz komentarz

Polecane artykuły

Tajemnica walut w Polsce ujawniona?
NewsTajemnica walut w Polsce ujawniona?

Walut nigdy więcej źle nie wymienisz! Poznaj prawdę na temat oszukańczych praktyk kantorów, naucz się właściwie przeliczać kursy i zabezpiecz się przed oszustwami. Przestrogi ekspertów dla bezpiecznej wymiany walut.