News

Podkomisja smoleńska zlikwidowana. Macierewicz odcięty od milionów.

Autor Bartosz Antoniak
Bartosz Antoniak15.12.20235 min.
Podkomisja smoleńska zlikwidowana. Macierewicz odcięty od milionów.

Podkomisja smoleńska zlikwidowana po 6 latach działalności. Decyzja o jej rozwiązaniu zapadła w piątek, 15 grudnia, kiedy to minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podpisał stosowny dokument. Tym samym Antoni Macierewicz, który stał na czele podkomisji, został odcięty od dalszego finansowania jej działalności. Przez ten czas podkomisja pochłonęła około 30 milionów złotych, choć dokładne wydatki były trzymane w tajemnicy. Zdaniem wiceministra Cezarego Tomczyka, działalność podkomisji nie miała wiele wspólnego z wyjaśnianiem przyczyn katastrofy smoleńskiej.

Podkomisja smoleńska zlikwidowana

Decyzja ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza o likwidacji podkomisji smoleńskiej oznacza koniec finansowania jej działalności. Dla Antoniego Macierewicza, który od sześciu lat stał na czele tej podkomisji, to bolesny cios. Wiceminister Cezary Tomczyk podkreślił, że przez cały ten czas wydano setki milionów złotych na prace podkomisji, które niewiele miały wspólnego z wyjaśnianiem przyczyn katastrofy smoleńskiej.

Sama podkomisja smoleńska została powołana 4 lutego 2016 roku, przez ówczesnego ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza, który osobiście stanął na jej czele. Przez ponad sześć lat działalności, podkomisja pochłonęła niemal 30 milionów złotych z budżetu MON i stała się przedmiotem kontrowersji ze względu na niejasności wokół wydatków i rzeczywistej działalności.

Miliony złotych wydatkowane przez podkomisję

Radio Zet wyliczało, że tylko w okresie od kwietnia do lipca 2022 roku, podkomisja smoleńska pochłonęła ponad pół miliona złotych. I to mimo, że 11 kwietnia tego roku przedstawiony został raport końcowy, więc praca podkomisji powinna się zakończyć. Tymczasem koszty wciąż rosły, a Jarosław Kaczyński przekonywał, że podkomisja powinna dalej działać bo "ma jeszcze sporo do zrobienia".

Długość działalności Łączne koszty
6 lat 30 milionów PLN

Brak dostępu do informacji o wydatkach

O tym jaką część tych 30 milionów wydano rzeczywiście na analizę przyczyn katastrofy smoleńskiej, opinia publiczna mogła jedynie spekulować. Redakcja money.pl wielokrotnie bezskutecznie zwracała się do MON-u oraz do podkomisji o udostępnienie danych na temat wydatków. Pełnych informacji nie udało się uzyskać nawet po prawomocnym wyroku sądu nakazującym ich ujawnienie.

Obrońcy działalności podkomisji smoleńskiej argumentowali, że ze względu na specyfikę prowadzonych badań i analiz, część informacji musi pozostać niejawna. Jednak krytycy podnosili, że za zasłoną tajemnicy ukrywać mogą się przede wszystkim nieprawidłowości i marnotrawienie publicznych środków.

Setki milionów złotych wydane na działalność, która nie miała nic wspólnego z wyjaśnianiem przyczyn katastrofy smoleńskiej - powiedział wiceminister Cezary Tomczyk.

Wątpliwości co do rzeczywistej działalności

Pod znakiem zapytania stał zawsze faktyczny przebieg prac podkomisji oraz ich związek z badaniem katastrofy z 10 kwietnia 2010 roku. Sam Antoni Macierewicz niejednokrotnie zmieniał publicznie prezentowany zakres aktywności podkomisji. Początkowo mówił wyłącznie o katastrofie smoleńskiej, później także o zamachu i działaniach Rosji.

Te niejasności sprawiły, że podkomisja i jej przewodniczący stali się w ostatnich latach przedmiotem ostrej krytyki. Z nieoficjalnych informacji wynikało też, że część członków MON-u oraz osób związanych ze służbami specjalnymi otwarcie sprzeciwiało się dalszemu finansowaniu podkomisji z budżetu państwa.

Czytaj więcej: Szokujące doniesienia o skandalu na kolei - giełda reaguje gwałtownym spadkiem

Podkomisja zlikwidowana, działalność zakończona

Decyzja ministra Kosiniaka-Kamysza o likwidacji podkomisji i odebraniu jej członkom wszelkich uprawnień do prowadzenia dalszych działań, stawia ostateczną kropkę w tej kontrowersyjnej sprawie. Antoni Macierewicz i pozostali członkowie podkomisji muszą się teraz rozliczyć ze wszystkich dokumentów i sprzętów, które zostały przez 6 lat zgromadzone.

Ponadto, minister obrony narodowej zapowiedział powołanie specjalnego zespołu do zbadania działalności zlikwidowanej już podkomisji smoleńskiej. Być może pozwoli to rzucić więcej światła na sprawę około 30 milionów złotych wydanych z budżetu MON-u, którymi według oponentów Macierewicz i spółka bezproduktywnie dysponowali przez 6 lat.

Podsumowanie

Podkomisja smoleńska zlikwidowana. Macierewicz odcięty od milionów.

W powyższym artykule omówiono decyzję ministra obrony narodowej o likwidacji kontrowersyjnej podkomisji smoleńskiej. Przedstawiono kulisy jej powołania w 2016 roku i stanięcia na jej czele przez Antoniego Macierewicza. Wskazano, że w ciągu 6 lat działalności podkomisja pochłonęła 30 milionów złotych, choć szczegóły wydatkowania tych środków owiane były tajemnicą. Podniesiono też wątpliwości co do rzeczywistego przebiegu prac podkomisji i ich związku z badaniem katastrofy smoleńskiej z 2010 roku.

Przybliżono okoliczności podjęcia decyzji o likwidacji podkomisji w grudniu 2023 roku, wskazując na stanowczą opinię wiceministra Cezarego Tomczyka, który stwierdził brak związku jej działalności z wyjaśnianiem przyczyn katastrofy smoleńskiej. Omówiono również konsekwencje tej decyzji dla Antoniego Macierewicza i pozostałych członków podkomisji, którzy muszą się teraz rozliczyć z posiadanych dokumentów i sprzętów.

W podsumowaniu zwrócono uwagę na zapowiedź powołania specjalnego zespołu w celu zbadania działalności zlikwidowanej podkomisji. Ma to rzucić światło na niejasności dotyczące wydatkowania 30 milionów złotych z budżetu Ministerstwa Obrony Narodowej w ciągu ostatnich 6 lat. Cała sprawa budziła od początku szereg kontrowersji i wątpliwości, które być może teraz uda się definitywnie wyjaśnić.

Podsumowując, artykuł przybliżył Czytelnikom zawiłą i kontrowersyjną historię podkomisji smoleńskiej od chwili jej powstania, poprzez okres burzliwej działalności, po ostateczną decyzję o likwidacji podjętą w grudniu 2023 roku przez nowego ministra obrony narodowej.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. Studia już nie są potrzebne? Czy to prawda?
  2. Polskie miasta gotowe na KPO i konkretne inwestycje
  3. Niespodziewany Zwrot Akcji na Konferencji Adama Glapińskiego - Musisz to Zobaczyć
  4. Gdzie w Sejmie zdeponować broń palną według Brauna
  5. Opłaty i długość trasy z Wrocławia do Krakowa. Ile kosztuje przejazd autostradą?
Autor Bartosz Antoniak
Bartosz Antoniak

Jestem redaktorem bloga SEPA Polska. Na łamach naszego bloga staram się przybliżyć czytelnikom ideę jednolitego obszaru płatności w euro (SEPA), z której korzystają setki milionów obywateli i przedsiębiorstw w Europie. Dzielę się moją wiedzą na temat funkcjonowania systemu SEPA, wyjaśniam korzyści płynące z ujednolicenia standardów, procedur i infrastruktury płatniczej. Omawiam praktyczne aspekty dokonywania szybkich przelewów SEPA oraz rozliczania transakcji w euro. Zapraszam do lektury moich artykułów, w których w przystępny sposób wyjaśniam zawiłości systemu płatności SEPA. Liczę, że dzięki mojemu blogowi coraz więcej osób w Polsce pozna i doceni udogodnienia, jakie niesie ze sobą uczestnictwo w SEPA.

Udostępnij post

Napisz komentarz

Polecane artykuły

Tajemnica walut w Polsce ujawniona?
NewsTajemnica walut w Polsce ujawniona?

Walut nigdy więcej źle nie wymienisz! Poznaj prawdę na temat oszukańczych praktyk kantorów, naucz się właściwie przeliczać kursy i zabezpiecz się przed oszustwami. Przestrogi ekspertów dla bezpiecznej wymiany walut.