News

Premier nakazał dodanie kolejnych miliardów na wydatki.

Autor Bartosz Antoniak
Bartosz Antoniak09.12.20237 min.
Premier nakazał dodanie kolejnych miliardów na wydatki.

Premier nakazał dodanie kolejnych miliardów na wydatki, co spowoduje zwiększenie deficytu budżetowego o 3 mld zł i pogłębi dług publiczny. Decyzja ta została podjęta w związku z przedłużeniem zerowego VAT na żywność, którego utrzymanie będzie kosztować budżet około 10-11 mld zł rocznie.

Kluczowe wnioski:
  • Przedłużenie zerowego VAT na żywność zwiększy deficyt budżetowy o 3 mld zł.
  • Roczny koszt utrzymania zerowego VAT to ok. 10-11 mld zł.
  • Decyzja pogłębi i tak już wysoki deficyt budżetowy.
  • Podatnicy ostatecznie zapłacą za zwiększone wydatki rządu.
  • Eksperci krytykują brak wskazania źródeł pokrycia kosztów tej decyzji.

Premier zwiększa deficyt budżetowy

Decyzja premiera o przedłużeniu zerowego VAT na żywność spowoduje zwiększenie deficytu budżetowego o dodatkowe 3 mld zł. Tym samym łączny deficyt w 2024 roku wzrośnie do poziomu 167,8 mld zł. Jest to znaczące pogłębienie nierównowagi finansów publicznych, która i tak już była na wysokim poziomie 164,8 mld zł.

Ponadto utrzymanie zerowego VAT będzie kosztować budżet około 10-11 mld zł rocznie. Są to znaczne kwoty, które muszą zostać pokryte z innych źródeł lub doprowadzą do zwiększenia zadłużenia państwa. Ministerstwo Finansów nie wskazało, skąd weźmie pieniądze na pokrycie tych kosztów.

Skutki dla finansów publicznych

Decyzja o zerowym VAT na żywność pogłębia i tak już wysoki deficyt budżetowy, który w przyszłym roku miał wynieść 164,8 mld zł. Teraz ten deficyt zostanie zwiększony o kolejne 3 mld zł z powodu utraty wpływów z VAT.

Ponadto utrzymanie zerowego VAT będzie generować roczny koszt rzędu 10-11 mld zł. Są to olbrzymie kwoty, które muszą zostać sfinansowane przez państwo. Im wyższy deficyt i wydatki, tym szybciej rośnie dług publiczny.

Rząd zwiększa dług publiczny

Decyzja o utrzymaniu zerowego VAT na żywność, oprócz zwiększenia deficytu budżetowego, spowoduje także szybszy wzrost długu publicznego. Państwo będzie zmuszone pożyczać więcej pieniędzy na pokrycie rosnących wydatków przy malejących wpływach podatkowych.

Według ekspertów, na koniec 2023 roku dług publiczny Polski wyniesie ponad 1,5 bln zł, a na koniec 2024 roku może przekroczyć 1,7 bln zł. Utrzymanie zerowego VAT i zwiększenie deficytu jedynie przyspieszy tempo zadłużania kraju.

Perspektywy na przyszłość

Zwiększone wydatki i rosnący dług publiczny będą obciążeniem dla przyszłych budżetów państwa. Rząd będzie musiał znaleźć pieniądze nie tylko na pokrycie ubytku wpływów z VAT, ale także na obsługę rosnącego zadłużenia.

Jeśli sytuacja finansów publicznych nie ulegnie poprawie, rząd może być zmuszony do kolejnych podwyżek podatków w latach 2024-2025 lub cięć wydatków. Pogarszająca się sytuacja budżetowa ogranicza także przestrzeń do realizacji nowych programów wydatkowych w przyszłości.

Czytaj więcej: ZUS oferuje nową możliwość: Jeden dodatek może znacząco podnieść twoje świadczenie!

Więcej pieniędzy na programy socjalne

Zerowy VAT na żywność to przede wszystkim element szerszego pakietu działań osłonowych mających chronić Polaków przed skutkami wysokiej inflacji. Rząd chce w ten sposób ograniczyć podwyżki cen żywności, które bezpośrednio uderzają w budżety domowe.

Jednak utrzymanie zerowego VAT będzie się wiązało ze znacznymi kosztami dla budżetu, sięgającymi nawet 11 mld zł rocznie. Są to środki, które mogłyby zostać przeznaczone na inne cele, jak ochrona zdrowia czy edukacja.

Wpływ na portfele obywateli

Z punktu widzenia obywateli, zerowy VAT na żywność oznacza brak podwyżek cen w sklepach od 1 stycznia 2023 roku. Gdyby VAT wrócił do poziomu 5%, ceny wzrosłyby średnio o około 5%, co dla przeciętnego gospodarstwa domowego oznaczałoby wydatki wyższe o kilkadziesiąt złotych miesięcznie.

Jednak z drugiej strony, utrzymanie zerowego VAT będzie generować koszty dla budżetu, które ostatecznie i tak zostaną zrzucone na podatników. Rząd może je pokryć albo przez wyższe podatki, albo przez inflację i zadłużenie.

Deficyt przekroczy 170 mld zł

Premier nakazał dodanie kolejnych miliardów na wydatki.

Z powodu decyzji o utrzymaniu zerowego VAT na żywność, deficyt budżetowy na 2024 rok wzrośnie do 167,8 mld zł. Dla porównania, jeszcze w projekcie budżetu na 2023 rok planowany był deficyt na poziomie 109,3 mld zł.

Oznacza to, że w ciągu zaledwie roku planowany deficyt budżetowy wzrósł o ponad 50%. Pokazuje to, jak rozchwianymi są finanse publiczne i jak wiele dodatkowych, nieprzewidzianych wcześniej wydatków pojawia się w ostatniej chwili.

Deficyt budżetowy w 2024 roku będzie rekordowy w historii i przekroczy 170 mld zł. Świadczy to o nieodpowiedzialnej polityce finansowej rządu i braku kontroli nad wydatkami publicznymi.

Nierównowaga finansów publicznych

Tak wysoki deficyt oznacza ogromną nierównowagę w finansach państwa i konieczność pożyczania przez rząd dodatkowych środków. Im wyższy jest deficyt, tym większy dług publiczny i wyższe koszty jego obsługi w kolejnych latach.

Duże deficyty utrudniają również prowadzenie odpowiedzialnej polityki gospodarczej i ograniczają pole manewru przy podejmowaniu decyzji dotyczących kluczowych obszarów funkcjonowania państwa.

Podatnicy zapłacą za decyzje rządu

Choć zerowy VAT na żywność ma chronić obywateli przed podwyżkami cen, to ostatecznie i tak to podatnicy zapłacą za tę decyzję. Ubytek wpływów do budżetu musi zostać bowiem pokryty albo przez znalezienie oszczędności w wydatkach, albo przez zwiększenie deficytu.

Wyższy deficyt oznacza szybszy przyrost długu publicznego i kosztów jego obsługi. Te dodatkowe koszty z kolei mogą skutkować wyższymi podatkami lub inflacją, czyli realnym obciążeniem dla podatników w przyszłości.

Decyzja rządu Bezpośredni skutek Ostateczny koszt
Zerowy VAT na żywność Brak podwyżek cen żywności Wyższy deficyt i dług publiczny, podwyżki podatków lub inflacja w przyszłości

Marnotrawienie publicznych pieniędzy

Ekonomiści krytykują decyzję o utrzymaniu zerowego VAT nie tylko ze względu na generowane koszty, ale także sposób wydatkowania tych pieniędzy. Obniżka VAT na żywność to mało efektywny instrument wsparcia, który przynosi niewielkie korzyści, zwłaszcza dla osób lepiej sytuowanych.

Te środki mogłyby zostać lepiej spożytkowane np. na dofinansowanie ochrony zdrowia lub szkolnictwa. Tymczasem utrzymanie zerowego VAT to de facto marnotrawienie ograniczonych zasobów budżetowych państwa.

Podsumowanie

W moim artykule omówiłem decyzję premiera o przedłużeniu zerowego VAT na żywność i jej wpływ na finanse publiczne. Utrzymanie zerowego VAT będzie kosztować budżet około 10-11 mld zł rocznie, a w 2024 roku spowoduje wzrost deficytu o 3 mld zł do poziomu 167,8 mld zł. To rekordowa kwota, która pokazuje rozchwianą sytuację finansów państwa.

Decyzja ta wpłynie również na szybszy przyrost długu publicznego, który i tak rośnie w bardzo szybkim tempie. Szacuje się, że na koniec 2024 roku może on przekroczyć 1,7 bln zł. Rosnące koszty obsługi długu oraz wyższe potrzeby pożyczkowe państwa to realne zagrożenie dla stabilności finansowej Polski.

Choć z punktu widzenia obywateli oznacza to brak podwyżek cen żywności, to jednak ostatecznie to oni zapłacą za tę decyzję wyższymi podatkami lub inflacją w przyszłości. Ekonomista Stefan Kawalec określił wręcz utrzymanie zerowego VAT jako marnotrawienie publicznych pieniędzy. Zamiast obniżać VAT na żywność, te środki można byłoby lepiej spożytkować np. na ochronę zdrowia czy edukację.

Podsumowując, decyzja o zerowym VAT na żywność jeszcze bardziej pogorszy i tak już złą kondycję finansów publicznych. W dłuższej perspektywie może prowadzić do większych problemów gospodarczych i niepewności co do stabilności finansowej państwa. Dlatego uważam ją za bardzo ryzykowną i nieprzemyślaną.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. Dom Freddiego Mercury'ego na sprzedaż. Właścicielka oczekuje wysokiej sumy
  2. Polskie miasta gotowe na KPO i konkretne inwestycje
  3. Niespodziewany Zwrot Akcji na Konferencji Adama Glapińskiego - Musisz to Zobaczyć
  4. Niemieccy rolnicy kwestią granicy. Sytuacja polskich przedsiębiorców.
  5. Opłaty i długość trasy z Wrocławia do Krakowa. Ile kosztuje przejazd autostradą?
Autor Bartosz Antoniak
Bartosz Antoniak

Jestem redaktorem bloga SEPA Polska. Na łamach naszego bloga staram się przybliżyć czytelnikom ideę jednolitego obszaru płatności w euro (SEPA), z której korzystają setki milionów obywateli i przedsiębiorstw w Europie. Dzielę się moją wiedzą na temat funkcjonowania systemu SEPA, wyjaśniam korzyści płynące z ujednolicenia standardów, procedur i infrastruktury płatniczej. Omawiam praktyczne aspekty dokonywania szybkich przelewów SEPA oraz rozliczania transakcji w euro. Zapraszam do lektury moich artykułów, w których w przystępny sposób wyjaśniam zawiłości systemu płatności SEPA. Liczę, że dzięki mojemu blogowi coraz więcej osób w Polsce pozna i doceni udogodnienia, jakie niesie ze sobą uczestnictwo w SEPA.

Udostępnij post

Napisz komentarz

Polecane artykuły

Warto płacić prowizję? Jak uniknąć pośrednika-krwiopijcy
NewsWarto płacić prowizję? Jak uniknąć pośrednika-krwiopijcy

Zatrudnienie pośrednika nieruchomości to opłacalna inwestycja. Poznaj znaki profesjonalnego agenta, jego wynagrodzenie i koszty prowizji. Dowiedz się, jak uniknąć nierzetelnych pośredników i znaleźć najlepszego specjalistę, który zapewni bezpieczną transakcję w dobrej cenie.