News

Ramzes barka płonie po uderzeniu w handel rosyjskim paliwem

Autor Cecylia Rutkowska
Cecylia Rutkowska27.01.20246 min.
Ramzes  barka płonie po uderzeniu w handel rosyjskim paliwem

W piątkowy wieczór doszło do kolejnego ataku rakietowego na statek w Zatoce Adeńskiej. Tym razem celem był brytyjski zbiornikowiec Marlin Luanda przewożący rosyjskie paliwo. Wybuch spowodował pożar na pokładzie. To kolejny cios w międzynarodowy handel morski, który już odczuwają europejskie firmy. Blokada szlaku przez Hutich, którzy chcą zmusić Izrael do zawieszenia broni w Gazie, może niepokoić także Moskwę.

Atak rakietowy na zbiornikowiec z rosyjskim paliwem

W piątek wieczorem doszło do kolejnego ataku rakietowego na statek w Zatoce Adeńskiej. Tym razem celem był brytyjski tankowiec Marlin Luanda, który przewoził rosyjskie paliwo. Jak poinformował rzecznik prasowy firmy Trafigura, właściciela statku, w wyniku wybuchu doszło do pożaru na prawoburtowym zbiorniku paliwa.

Do ataku przyznał się ruch Hutich z Jemenu, który od kilku tygodni przeprowadza uderzenia na statki w Zatoce Adeńskiej. Rebelianci twierdzą, że atakują jedynie jednostki powiązane z Izraelem, USA i Wielką Brytanią. Celem tych działań jest wymuszenie na Izraelu zawieszenia broni w Strefie Gazy i umożliwienie dostarczenia pomocy humanitarnej dla Palestyńczyków.

Rosyjska ropa wbrew sankcjom?

Co istotne, Marlin Luanda przewoził rosyjskie paliwo. Rodzi to pytania o naruszenie sankcji nałożonych na handel z Rosją po inwazji na Ukrainę. Jednak firma Trafigura zapewnia, że zakup paliwa odbył się zgodnie z ograniczeniami ustalonymi przez kraje G7. Niemniej fakt, że rosyjska ropa trafia tankowcami do Azji, może niepokoić Moskwę.

Płonący Marlin Luanda u wybrzeży Jemenu

Marlin Luanda został zaatakowany w piątek wieczorem, gdy opuszczał Morze Czerwone. W wyniku uderzenia rakietowego doszło do pożaru na prawoburtowym zbiorniku paliwa. Statek płynął z Arabii Saudyjskiej do Egiptu.

Jak poinformował rzecznik firmy Trafigura, właściciela tankowca, na pokładzie znajdowało się około miliona baryłek ropy naftowej. Po ataku załoga opuściła płonący statek na łodziach ratunkowych i została uratowana przez okręt koalicji pod wodzą Arabii Saudyjskiej.

Marlin Luanda został trafiony rakietą wystrzeloną przez rebeliantów Hutich w odległości ok. 8 mil morskich od portu Al-Nushayra w Jemenie. To kolejny tego typu incydent na szlaku żeglugowym przez Morze Czerwone i Zatokę Adeńską.

Czytaj więcej: Konflikt frankowiczów z bankami po wyroku TSUE: Czy to szczyt cynizmu?

Europejskie firmy odczuwają skutki ataków na handel morski

Seria ataków Hutich na tankowce przewożące ropę naftową przez Morze Czerwone i Zatokę Adeńską już odczuwalnie wpływa na działalność europejskich firm. Z powodu zagrożeń i wydłużenia tras żeglugowych wiele przedsiębiorstw ponosi dodatkowe koszty i zakłócenia w dostawach surowców.

Przykładowo niemiecka fabryka Tesli pod Berlinem musiała czasowo wstrzymać produkcję z powodu opóźnień w dostawach. Statki omijają niebezpieczny szlak przez Morze Czerwone i wybierają dłuższą, ale bezpieczniejszą trasę dookoła Afryki. To generuje dodatkowe koszty dla armatorów.

Zagrożenie spowodowało również, że największe koncerny naftowe, jak BP czy Shell, zawiesiły transport ropy przez ten region. Sytuacja ta martwi także Chiny, które naciskają na Iran, by ten wpłynął na powstrzymanie ataków ze strony Hutich.

Izrael oskarżony o ludobójstwo w Gazie przez MTS

Ramzes  barka płonie po uderzeniu w handel rosyjskim paliwem

Ataki rakietowe Hutich mają związek z trwającym od października konfliktem zbrojnym między Izraelem a Palestyńczykami ze Strefy Gazy. Działania rebeliantów mają na celu zmuszenie władz Izraela do zawieszenia broni i umożliwienia dostarczenia pomocy humanitarnej dla mieszkańców Strefy Gazy.

Tymczasem Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości ONZ wszczął postępowanie, w którym zarzuca Izraelowi popełnienie zbrodni ludobójstwa podczas operacji wojskowych w Strefie Gazy. W piątkowym orzeczeniu Trybunał wezwał Izrael do zaprzestania wszelkich działań, które mogłyby nosić znamiona ludobójstwa oraz umożliwienia dostarczania pomocy humanitarnej dla Palestyńczyków.

Wzmożona aktywność Hutich na szlaku przez Morze Czerwone

Od początku roku rebelianci Huti z Jemenu zintensyfikowali ataki na cele morskie w Zatoce Adeńskiej i na Morzu Czerwonym. Celem są głównie tankowce przewożące ropę naftową z Zatoki Perskiej.

  • W styczniu doszło już do co najmniej 5 udanych ataków Hutich na statki handlowe.
  • Rebelianci używają przeciwokrętowych pocisków rakietowych oraz bezzałogowych statków-pułapek.
  • Celem ataków są jednostki powiązane z Arabią Saudyjską, Izraelem, USA i Wielką Brytanią.

Działania te mają na celu sparaliżowanie szlaku morskiego i wymuszenie na Izraelu zawieszenia broni w wojnie ze Strefą Gazy. Zakłócenia w transporcie ropy już odczuwają europejskie firmy. Sytuacja niepokoi też Rosję i Chiny, dla których Morze Czerwone jest kluczową drogą eksportu ropy.

Podsumowanie

W artykule omówiono ostatni atak rakietowy na brytyjski tankowiec Marlin Luanda, do którego doszło w miniony piątek w Zatoce Adeńskiej. Statek przewoził rosyjskie paliwo, co budzi pytania o potencjalne naruszenie sankcji nałożonych na handel z Rosją. Do ataku przyznali się rebelianci Huti z Jemenu, którzy od tygodni przeprowadzają podobne uderzenia, by wymusić na Izraelu zawieszenie broni w wojnie ze Strefą Gazy.

Przedstawiono przebieg ataku na Marlin Luanda - pocisk rakietowy spowodował pożar na pokładzie, załoga opuściła płonący statek. Podkreślono, że blokada szlaku przez Morze Czerwone już wpływa na europejskie firmy. Przerwy w dostawach surowców zmusiły m.in. fabrykę Tesli w Niemczech do czasowego wstrzymania produkcji.

Omówiono również postępowanie Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości ONZ, który bada zarzuty o ludobójstwo Izraela podczas operacji w Strefie Gazy. Trybunał wezwał Izrael do zaprzestania działań noszących znamiona ludobójstwa oraz umożliwienia pomocy humanitarnej dla Palestyńczyków.

Podsumowano, że rebelianci zintensyfikowali ataki na cele morskie, by sparaliżować transport ropy i wymusić na Izraelu zawieszenie broni. Zakłócenia na szlaku martwią Rosję i Chiny, dla których Morze Czerwone jest kluczową drogą eksportu ropy.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. Studia już nie są potrzebne? Czy to prawda?
  2. Przyszłość polskiej gospodarki: Kongres 3W o wodzie, wodór, węglu
  3. Niespodziewany Zwrot Akcji na Konferencji Adama Glapińskiego - Musisz to Zobaczyć
  4. Niemieccy rolnicy kwestią granicy. Sytuacja polskich przedsiębiorców.
  5. Opłaty i długość trasy z Wrocławia do Krakowa. Ile kosztuje przejazd autostradą?
Autor Cecylia Rutkowska
Cecylia Rutkowska

Jestem ekonomistką, na blogu poruszam tematy związane z finansami osobistymi i inwestowaniem pieniędzy. Dzielę się praktycznymi poradami, analizuję sytuację gospodarczą.

Udostępnij post

Napisz komentarz

Polecane artykuły

Tajemnica walut w Polsce ujawniona?
NewsTajemnica walut w Polsce ujawniona?

Walut nigdy więcej źle nie wymienisz! Poznaj prawdę na temat oszukańczych praktyk kantorów, naucz się właściwie przeliczać kursy i zabezpiecz się przed oszustwami. Przestrogi ekspertów dla bezpiecznej wymiany walut.