News

Rzuciła pracę i teraz żałuje - co dalej?

Autor Bartosz Antoniak
Bartosz Antoniak19.02.20244 min.
Rzuciła pracę i teraz żałuje - co dalej?

Rzucenie pracy, by podróżować po świecie, to marzenie wielu osób. Jednak często po powrocie przychodzi rozczarowanie. Tak było w przypadku Helen Zhao, która porzuciła karierę, by zwiedzić Azję i Amerykę Południową. Wydała na to prawie całe oszczędności. Teraz, po powrocie, 34-latka nie ma ani domu, ani zabezpieczenia na emeryturę. W artykule przeczytacie, jak Zhao ocenia swoją decyzję z perspektywy czasu i jakie daje rady osobom planującym podobną podróż marzeń. Dowiecie się, jak rozsądnie łączyć cele życiowe z realizacją pasji podróżniczej.

Rzuciła pracę, by podróżować po świecie

Marzeniem wielu osób jest porzucenie pracy i wyruszenie w długą, beztroską podróż dookoła świata. Taką decyzję podjęła 34-letnia Helen Zhao z Los Angeles, która zrezygnowała z posady producentki wideo w serwisie informacyjnym. Przez półtora roku zwiedziła Azję i Amerykę Południową, odwiedzając w sumie 18 krajów. Na tę wyprawę wydała 34 tysiące dolarów ze swoich oszczędności.

Zhao opisała swoje przeżycia z tej podróży w artykule dla CNBC. Przyznała, że choć nie żałuje decyzji o zwiedzaniu świata, to jednak odczuwa pewien niedosyt. Głównym powodem jest to, że na realizację marzeń o globalnych wojażach poświęciła znaczną część swoich życiowych oszczędności.

Wydała oszczędności na podróże, a teraz brakuje jej na dom

Jak przyznała Zhao, obecnie mając 34 lata ma bardzo niewielkie zasoby finansowe. Tym samym odkładanie na emeryturę oraz zakup domu w rodzinnym mieście stały się trudniejsze. „Teraz, w wieku 34 lat, mam bardzo mało oszczędności na emeryturę, daleko mi do wkładu własnego na dom w moim rodzinnym Los Angeles i nie jestem gotowa na posiadanie dzieci” - wyznała.

Okazało się zatem, że spełnienie marzeń o podróżach wiązało się z pewnymi konsekwencjami finansowymi. Zhao musiała zmierzyć się z faktem, iż zrealizowanie jednego celu opóźniło realizację innych ważnych zamierzeń życiowych.

Żałuje, że nie przygotowała się finansowo do rezygnacji z pracy

Mimo że Zhao nie żałuje decyzji o zwiedzaniu świata, to jednak ma pewne wyrzuty sumienia. Uważa, że gdyby lepiej przygotowała się pod względem finansowym, mogłaby zrealizować marzenia bez uszczerbku dla innych celów.

„Gdybym studiowała finanse osobiste i zaczęła oszczędzać, inwestować i planować karierę w szkole średniej, wierzę, że mogłabym wyjechać bez znacznego opóźniania innych celów życiowych” - stwierdziła.

Jak łączyć pasję podróżniczą z celami życiowymi?

Przykład Zhao pokazuje, że marzenia o zwiedzaniu świata warto łączyć z rozsądnym planowaniem finansowym. Oto kilka wskazówek, jak to robić:

  • Odkładaj konsekwentnie część wynagrodzenia na realizację marzeń.
  • Inwestuj pieniądze z myślą o przyszłości.
  • Określ priorytety i stopniowo realizuj cele.
  • Korzystaj z promocji i tańszych opcji podróżowania.

W ten sposób można spełniać marzenia, nie rezygnując z bezpieczeństwa finansowego w przyszłości.

Czytaj więcej: Grozi Ci nawet 3 tys. zł kary za blokowanie nowych miejsc postojowych pod dyskontami

Jak nie żałować decyzji o rezygnacji z pracy?

Decyzja o porzuceniu pracy, by podróżować jest trudna. Jak podjąć ją rozsądnie, by później nie żałować? Oto sugestie:

Rzetelnie przemyśl decyzję. Zastanów się, czy na pewno chcesz zrezygnować z pracy na stałe. Rozważ urlop bezpłatny lub roczny, by sprawdzić, czy taki styl życia Ci odpowiada.

Zadbaj o finanse. Odłóż pieniądze na podróże i na powrót do pracy. Pomyśl o zabezpieczeniu emerytalnym i zdrowotnym.

Zachowaj dobre relacje w pracy. Rozstań się w przyjaznej atmosferze. Być może będziesz chciał wrócić do tego pracodawcy.

Kluczowe jest, aby decyzja była dojrzała i przemyślana. Wtedy szanse, że będziesz z niej zadowolony, znacznie rosną.

Podsumowanie

Rzuciła pracę i teraz żałuje - co dalej?

W artykule przeczytaliśmy historię Helen Zhao, która zrezygnowała z pracy, by zwiedzać świat. Na podróże wydała prawie całe oszczędności. Po powrocie okazało się, że brakuje jej środków na dom czy emeryturę. Choć nie żałuje podróży, to ma wyrzuty sumienia, że źle zaplanowała finanse. Jej przykład pokazuje, jak ważne jest łączenie pasji podróżniczej z myśleniem o przyszłości. Przed rezygnacją z pracy warto dobrze przemyśleć konsekwencje i zabezpieczyć swoją sytuację finansową.

W podsumowaniu znajdziecie praktyczne wskazówki, jak spełniać marzenia o zwiedzaniu świata bez uszczerbku dla bezpieczeństwa finansowego. Okazuje się, że rozsądne planowanie pozwala pogodzić te pozornie sprzeczne cele.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. Dom Freddiego Mercury'ego na sprzedaż. Właścicielka oczekuje wysokiej sumy
  2. Przyszłość polskiej gospodarki: Kongres 3W o wodzie, wodór, węglu
  3. Niespodziewany Zwrot Akcji na Konferencji Adama Glapińskiego - Musisz to Zobaczyć
  4. Budżet na wstrzymaniu? Minister finansów zabiera głos
  5. Opłaty i długość trasy z Wrocławia do Krakowa. Ile kosztuje przejazd autostradą?
Autor Bartosz Antoniak
Bartosz Antoniak

Jestem redaktorem bloga SEPA Polska. Na łamach naszego bloga staram się przybliżyć czytelnikom ideę jednolitego obszaru płatności w euro (SEPA), z której korzystają setki milionów obywateli i przedsiębiorstw w Europie. Dzielę się moją wiedzą na temat funkcjonowania systemu SEPA, wyjaśniam korzyści płynące z ujednolicenia standardów, procedur i infrastruktury płatniczej. Omawiam praktyczne aspekty dokonywania szybkich przelewów SEPA oraz rozliczania transakcji w euro. Zapraszam do lektury moich artykułów, w których w przystępny sposób wyjaśniam zawiłości systemu płatności SEPA. Liczę, że dzięki mojemu blogowi coraz więcej osób w Polsce pozna i doceni udogodnienia, jakie niesie ze sobą uczestnictwo w SEPA.

Udostępnij post

Napisz komentarz

Polecane artykuły

Polski ChatGPT już działa. Jak wypadł jego debiut?
NewsPolski ChatGPT już działa. Jak wypadł jego debiut?

"polski chatgpt Bielik, rodzimy model AI oparty na języku polskim, zadebiutował z kilkoma potknięciami. Jego twórcy przyznają, że ograniczona baza danych stanowi wyzwanie dla stworzenia w pełni funkcjonalnego polskiego chatbota"