News

Sejm podjął decyzję dotyczącą handlu w Wigilię - dowiedz się szczegółów!

Autor Maciej Bąk
Maciej Bąk29.11.20236 min.
Sejm podjął decyzję dotyczącą handlu w Wigilię - dowiedz się szczegółów!

Sejm przyjął we wtorek poprawkę do ustawy regulującej zakaz handlu w wigilię Bożego Narodzenia. Nowe przepisy zakładają przeniesienie tegorocznej niedzieli handlowej z 24 grudnia na 10 grudnia. Jednocześnie wprowadzają one szereg wyjątków, pozwalających na handel w Wigilię m.in. na stacjach benzynowych i w kwiaciarniach. Przeciwko nowym rozwiązaniom protestuje „Solidarność”, ostrzegając przed nadmiernym obciążeniem pracowników sklepów.

Kluczowe wnioski:
  • W Wigilię handel będzie dozwolony tylko w wybranych punktach, jak apteki czy stacje benzynowe.
  • 10 grudnia będzie w tym roku niedzielą handlową, sklepy będą mogły działać przez cały dzień.
  • Przyjęto poprawkę zaproponowaną przez Polskę 2050, odrzucono projekt przedstawiony przez rząd.
  • „Solidarność” protestuje, twierdząc, że nowe przepisy nadmiernie obciążą pracowników sklepów.
  • Ustawa ma uporządkować regulacje dotyczące handlu nie tylko w tym roku, ale także w latach kolejnych.

Zmiana daty niedzieli handlowej na 10 grudnia

Sejm przyjął poprawkę przenoszącą tegoroczną niedzielę handlową z 24 grudnia na 10 grudnia. Tym samym sklepy będą mogły działać przez cały dzień 10 grudnia, za to wigilijny handel będzie mocno ograniczony.

Zmiana daty niedzieli handlowej była konieczna, ponieważ 24 grudnia to tradycyjnie Wigilia Bożego Narodzenia. Utrzymanie handlu w tym dniu spotkało się ze zdecydowanym sprzeciwem związkowców, którzy argumentowali, że pracownicy handlu powinni mieć wolne, by móc spędzić czas z rodziną.

Przeniesienie handlu na 10 grudnia pozwoli rozładować przedświąteczny nawał pracy w sklepach, nie pozbawiając przy tym zatrudnionych możliwości odpoczynku w Wigilię. Nie wszyscy jednak są zadowoleni z takiego obrotu sprawy.

Kontrowersje wokół decyzji

Szef handlowej „Solidarności” Alfred Bujara skrytykował pomysł całodziennego handlu 10 grudnia. Jego zdaniem, to zbyt duże obciążenie dla pracowników sklepów, którzy i tak przepracowują większość grudnia.

Z drugiej strony przedstawiciele branży handlowej twierdzą, że ograniczenie godzin pracy placówek handlowych zakłóca ich działanie i przynosi straty finansowe. Dlatego część posłów opowiadała się za pełnym zniesieniem zakazu handlu w niedzielę.

Ostatecznie zdecydowano się na kompromisowe rozwiązanie, choć i ono ma zarówno zwolenników, jak i przeciwników.

Zakaz handlu 24 grudnia z wyjątkami dla wybranych placówek

Mimo przeniesienia niedzieli handlowej na 10 grudnia, 24 grudnia sklepy również nie będą całkowicie zamknięte. Istnieje bowiem lista 32 rodzajów placówek, które w Wigilię będą mogły prowadzić działalność.

Są to m.in. apteki, kwiaciarnie, stacje benzynowe, sklepy zoologiczne i papiernicze. Pełen wykaz pokrywa się z dotychczasowymi wyłączeniami od zakazu handlu. Oznacza to, że klienci nadal będą mogli zaopatrzyć się w niezbędne produkty, a pracownicy wymienionych punktów nie stracą dodatkowego źródła zarobku.

Jednocześnie ograniczenie otwarcia tradycyjnych sklepów spożywczych i domów towarowych pozwoli wielu Polakom spędzić ten wyjątkowy dzień w gronie najbliższych, zgodnie z oczekiwaniami związków zawodowych.

„W Wigilię trzeba dać kobietom wolne, a nie proponować za to całodzienną pracę 10 grudnia” – argumentował Alfred Bujara z „Solidarności”.

Czytaj więcej: Młody poseł Adam Gomoła kontra PiS - dowiedz się co zaskoczyło na mównicy!

Przyjęcie poprawki regulującej handel wigilijny

Kluczowym elementem we wtorkowym głosowaniu było przyjęcie poprawki autorstwa Polski 2050, regulującej zasady handlu 24 grudnia. Poprawka ta zyskała poparcie zdecydowanej większości posłów, podczas gdy projekt przedstawiony przez rząd został odrzucony.

Co istotne, poselska inicjatywa ma charakter długofalowy i porządkuje regulacje dotyczące handlu wigilijnego nie tylko na najbliższy rok. Tym samym kończy tymczasowość i niepewność co do zasad obowiązujących w przyszłości.

Kompromis osiągnięty dzięki poprawce wydaje się godzić interesy branży handlowej i oczekiwania pracowników sklepów. Pozwoli on Polakom na wigilijne zakupy niezbędnych produktów, a jednocześnie ograniczy konieczność pracy w tym wyjątkowym dniu.

24 grudnia Handel dozwolony tylko w wybranych placówkach (apteki, kwiaciarnie itp.)
10 grudnia Pełny handel, niedziela handlowa

Odrzucenie rządowego projektu, przyjęcie propozycji Polski 2050

Sejm podjął decyzję dotyczącą handlu w Wigilię - dowiedz się szczegółów!

Podczas prac w Sejmie stało się jasne, że pomysł zawarty w rządowym projekcie noweli ustawy nie zyska akceptacji większości posłów. Zakładał on skrócenie godzin handlu 10 grudnia do godz. 14, co spotkało się ze sprzeciwem branży.

Ostatecznie projekt ten został odrzucony, za to posłowie poparli propozycję złożoną przez Polskę 2050. Jej zapisy okazały się znacznie bardziej korzystne zarówno dla przedsiębiorców, jak i pracowników.

Takie rozstrzygnięcie pokazuje, że pomysły obozu rządzącego na regulację handlu wigilijnego nie zyskały akceptacji. Zamiast tego zwyciężyła inicjatywa opozycyjna, która wypracowała consensus pomiędzy wszystkimi zainteresowanymi grupami.

  • Rządowy projekt zakładał handel 10 grudnia tylko do godz. 14.
  • Przyjęto propozycję Polski 2050, znoszącą to ograniczenie godzinowe.

Sprzeciw „Solidarności” wobec handlu przez cały dzień 10 grudnia

Jak już wspomniano, przyjęte przez Sejm rozwiązanie wzbudziło kontrowersje w szeregach „Solidarności”. Związkowcy argumentują, że możliwość całodziennego handlu 10 grudnia to zbyt duże obciążenie dla pracowników sklepów.

Ich zdaniem, lepszym wyjściem byłoby skrócenie godzin pracy placówek handlowych, by odciążyć personel pracujący pod presją przedświątecznych zakupów. Tylko w ten sposób można zadbać o dobro zatrudnionych i uchronić ich przed wypaleniem zawodowym.

Mimo głosów krytyki, ustawa w kształcie zaproponowanym przez Polskę 2050 została przyjęta przez Sejm. Oznacza to, że w trosce o uratowanie świątecznego wypoczynku, nieco zaniedbano kwestię nadmiernego obciążenia pracą.

Kontrowersje wokół ustawy regulującej handel świąteczny

Ostatecznie uchwalona we wtorek nowelizacja budzi mieszane uczucia wśród zainteresowanych grup. Z jednej strony przedsiębiorcy i konsumenci otrzymali możliwość działania i zakupów przez cały dzień 10 grudnia.

Z drugiej zaś strony, związki zawodowe obawiają się o los pracowników marketów i hipermarketów, na których barkach spocznie ciężar obsługi przedświątecznego szaleństwa. Te rozbieżne interesy trudno było pogodzić.

Być może przyszłość przyniesie kolejne zmiany przepisów, które lepiej zrównoważą racje obu grup. Na razie jednak osiągnięto kompromis, który choć niedoskonały, pozwala działać w tym szczególnym okresie roku.

Oceń artykuł

rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-outline
Ocena: 4.00 Liczba głosów: 1

5 Podobnych Artykułów:

  1. Studia już nie są potrzebne? Czy to prawda?
  2. Polskie miasta gotowe na KPO i konkretne inwestycje
  3. Niespodziewany obrót na konferencji Glapińskiego – ogromna zmiana na horyzoncie
  4. Gdzie w Sejmie zdeponować broń palną według Brauna
  5. Opłaty i długość trasy z Wrocławia do Krakowa. Ile kosztuje przejazd autostradą?
Autor Maciej Bąk
Maciej Bąk

Interesuję się rynkami finansowymi i inwestowaniem. Prowadzę blog, na którym publikuję porady z zakresu oszczędzania, lokowania kapitału, zarządzania budżetem domowym. Dzielę się swoją wiedzą.

Udostępnij post

Napisz komentarz

Polecane artykuły