News

Skandal w sklepie: Kasjerka oszukiwała klientów, zobacz jak dużo ukradła!

Autor Bartosz Antoniak
Bartosz Antoniak05.12.20237 min.
Skandal w sklepie: Kasjerka oszukiwała klientów, zobacz jak dużo ukradła!

Kasjerka ze Słupska oszukiwała klientów w sklepie, zbierając porzucone paragony i wyłudzając pieniądze poprzez fikcyjne zwroty. Ukradła w ten sposób 14 tysięcy złotych. To skandaliczna historia pokazująca, jak nieuczciwi pracownicy wykorzystują zaufanie klientów.

Kluczowe wnioski:
  • 27-latka zbierała paragony, których klienci nie zabrali ze sobą ze sklepu.
  • Następnie robiła na nich fikcyjne zwroty towarów i zatrzymywała pieniądze.
  • Wstępnie oszukała na 14 tysięcy złotych od października 2022 roku.
  • Była też poszukiwana za 50 podobnych przestępstw w całej Polsce.
  • To przestroga, by zawsze zabierać ze sobą paragon po zakupach.

Jak 27-latka oszukiwała w sklepie?

27-letnia kasjerka ze Słupska prowadziła przestępczy proceder w sklepie, w którym pracowała. Wykorzystywała do tego fakt, że wielu klientów nie zabiera ze sobą paragonu po zakupach.

Kobieta nabijała towar na kasę i pobierała od klientów płatność. Następnie, gdy kupujący wyszedł ze sklepu, usuwała z paragonu część produktów, za które otrzymała już zapłatę. W ten sposób zawyżała wartość fikcyjnych zwrotów i wyprowadzała pieniądze z kasy.

27-latka wykorzystywała zaufanie pracodawcy i łamała prawo, fałszując dokumenty finansowe sklepu dla własnych korzyści. To przykład nieuczciwości i łamania zasad etyki zawodowej przez pracownika zatrudnionego na stanowisku kasjera.

Proceder trwał od października 2022 roku

Jak ustalili policjanci, kasjerka mogła oszukiwać w opisany wyżej sposób od początku października 2022 roku, kiedy zaczęła pracę w sklepie. Nie wiadomo, jak długo jeszcze proceder by trwał, gdyby nie interwencja organów ścigania.

Kobieta została zatrzymana dopiero w listopadzie, a więc uprawiała przestępczy proceder przez ponad miesiąc. Przez ten czas zdołała wyłudzić z kasy sklepu 14 tysięcy złotych. Kwota ta mogłaby być jeszcze wyższa, gdyby 27-latka dłużej pracowała jako kasjerka.

Ile pieniędzy ukradła kasjerka ze Słupska?

Z ustaleń policjantów z Komisariatu Policji II w Słupsku wynika, że 27-letnia kasjerka wyłudziła z kasy sklepu 14 tysięcy złotych. Była to kwota strat, jakie poniosło przedsiębiorstwo w wyniku przestępczego procederu kobiety.

Pięć cyfr na wykradzionej kwocie robi wrażenie i pokazuje skalę problemu nieuczciwości niektórych pracowników. Kasjerka nadużyła zaufania swojego pracodawcy i klientów sklepu. Ukradła pieniądze należące do firmy, w której pracowała.

Kwota wyłudzona przez kasjerkę 14 000 zł
Okres dokonywania przestępstw od października 2022
Liczba postawionych zarzutów 50

Nie był to również odosobniony przypadek w działalności 27-latki. Jak się okazało, była ona wcześniej poszukiwana za aż 50 podobnych przestępstw na terenie całego kraju.

Czytaj więcej: Termin rozprawy dotyczącej odblokowania środków z KPO ujawniony - szczegóły wewnątrz

Gdzie jeszcze działała przestępczo 27-latka?

Choć kasjerka została złapana w sklepie w Słupsku, to jak podaje policja - była wcześniej poszukiwana za 50 podobnych przestępstw w całym kraju. Oznacza to, że proceder wyłudzania pieniędzy z paragonów uprawiała również w innych miastach i województwach.

Nie sprecyzowano, o jakie dokładnie części Polski chodzi. Można jednak przypuszczać, że 27-latka pracowała w różnych sklepach na terenie całego kraju, wszędzie stosując ten sam przestępczy schemat. Świadczy to o zorganizowanym i świadomym łamaniu prawa przez tę kobietę.

Nieuczciwa kasjerka okradła nie tylko ostatnie miejsce pracy. Była poszukiwana za 50 podobnych przestępstw w całej Polsce.

Trudno oszacować, ile dokładnie pieniędzy udało jej się wyłudzić z paragonów w innych częściach Polski. Biorąc jednak pod uwagę skalę procederu, można przypuszczać, że była to znaczna kwota.

19-latek też kradł z paragonów. Na co wydał?

Skandal w sklepie: Kasjerka oszukiwała klientów, zobacz jak dużo ukradła!

Podobną metodę kradzieży pieniędzy z paragonów jak 27-latka ze Słupska wykorzystywał również 19-letni mężczyzna z województwa mazowieckiego. On również nie wydawał klientom paragonów, a następnie robił na nich fikcyjne zwroty towarów, zatrzymując pieniądze.

W przeciwieństwie jednak do kasjerki, 19-latek nie działał w pojedynkę. W proceder było zamieszanych więcej osób. Nastolatek współpracował z szajką oszustów wyłudzających pieniądze z paragonów na terenie całego kraju.

Jak podaje policja, dzięki pieniądzom pochodzącym z przestępstw, młody mężczyzna mógł między innymi pomóc matce spłacić kredyt. Część wyłudzonych pieniędzy przeznaczył także na zakup nowego samochodu dla siebie.

  • Pomoc matce w spłacie kredytu
  • Zakup nowego auta

Widać więc wyraźnie, że pieniądze zapisane na porzuconych przez klientów paragonach fiskalnych mogą kusić przestępców do różnych nadużyć i nieuczciwości.

Co powinien zawierać prawidłowy paragon?

Paragon fiskalny jest ważnym dokumentem będącym potwierdzeniem zakupu. Powinien zawierać szereg istotnych informacji i danych, które go wiarygodnie identyfikują.

Przede wszystkim na paragonie muszą się znaleźć takie dane jak: imię, nazwisko lub nazwa firmy sprzedawcy, NIP firmy, adres punktu sprzedaży. Paragon powinien być ponumerowany i oznaczony datą oraz godziną wystawienia.

Ponadto na paragonie muszą być wymienione zakupione towary/usługi wraz z cenami jednostkowymi i podatkiem VAT oraz ostateczną wartością transakcji. Na dole dokumentu znajdują się także numer kasy fiskalnej i kasjera.

Tylko paragon fiskalny zawierający wszystkie wymienione wyżej pozycje stanowi ważne potwierdzenie zakupu. Może posłużyć klientowi do ewentualnego zwrotu towaru czy reklamacji, a także do rozliczeń podatkowych.

Jakie kary grożą za brak paragonu?

Jeśli podczas kontroli skarbowej lub policyjnej okaże się, że przedsiębiorca nie wydał paragonu za sprzedany klientowi towar lub usługę - grozi mu za to dotkliwa kara finansowa.

Zgodnie z przepisami, kary za brak wydania paragonu fiskalnego dla kupującego wynoszą od 1 tys. zł do nawet 30 tys. zł. Wysokość kary zależy od rodzaju i wielkości prowadzonej działalności gospodarczej.

Poza konsekwencjami finansowymi, przedsiębiorcy muszą się również liczyć z ryzykiem utraty koncesji oraz ze zwrotem zaliczek na podatek od sprzedaży bez paragonu. To może prowadzić nawet do upadku firmy.

Nieopłacalne jest więc lekceważenie przepisów o obowiązku wydawania nabywcy potwierdzenia zakupu w postaci paragonu fiskalnego.

Podsumowanie

W moim artykule opisałem bulwersującą historię 27-letniej kasjerki ze Słupska, która okradała własne miejsce pracy. Wykorzystywała fakt, że wielu klientów nie zabiera ze sobą paragonu. Robiła więc na nich fikcyjne zwroty i wyprowadzała pieniądze z kasy.

Przedstawiłem dokładny schemat działania kobiety i podałem, że w ciągu miesiąca wyłudziła ona 14 tysięcy złotych. Jak się okazało, była poszukiwana za 50 podobnych przestępstw w całym kraju, więc proceder uprawiała na szeroką skalę.

Opowiedziałem też o 19-latku, który wykorzystywał tę samą metodę kradzieży i dzięki temu mógł pomóc matce spłacić kredyt, a sobie kupić auto. To pokazuje, jak kuszące bywają pieniądze z paragonów.

Na koniec wyjaśniłem, jakie dane i informacje powinien zawierać prawidłowy paragon fiskalny. Przestrzegłem też, że za brak wydania paragonu grożą surowe kary finansowe sięgające nawet 30 tysięcy złotych.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. W środę posłanka zastąpi Mariusza Kamińskiego. Jego ślubowanie w Sejmie.
  2. Belka wytknął błąd kancelarii Morawieckiego w nowym raporcie
  3. Zaskakujące wydarzenia na konferencji Adama Glapińskiego - co się stało?
  4. Jak sztuczna inteligencja zastępuje nauczycieli? Futuroznawcy podają, że ruszyły zwolnienia
  5. Opłaty i długość trasy z Wrocławia do Krakowa. Ile kosztuje przejazd autostradą?
Autor Bartosz Antoniak
Bartosz Antoniak

Jestem redaktorem bloga SEPA Polska. Na łamach naszego bloga staram się przybliżyć czytelnikom ideę jednolitego obszaru płatności w euro (SEPA), z której korzystają setki milionów obywateli i przedsiębiorstw w Europie. Dzielę się moją wiedzą na temat funkcjonowania systemu SEPA, wyjaśniam korzyści płynące z ujednolicenia standardów, procedur i infrastruktury płatniczej. Omawiam praktyczne aspekty dokonywania szybkich przelewów SEPA oraz rozliczania transakcji w euro. Zapraszam do lektury moich artykułów, w których w przystępny sposób wyjaśniam zawiłości systemu płatności SEPA. Liczę, że dzięki mojemu blogowi coraz więcej osób w Polsce pozna i doceni udogodnienia, jakie niesie ze sobą uczestnictwo w SEPA.

Udostępnij artykuł

Napisz komentarz

Polecane artykuły