News

Sklepowy kryzys: Klienci odpłynęli ze wszystkich formatów

Autor Maciej Bąk
Maciej Bąk26.01.20245 min.
Sklepowy kryzys: Klienci odpłynęli ze wszystkich formatów

Spadek liczby klientów we wszystkich formatach sklepów to zła wiadomość dla branży retail. Najnowsze badanie pokazuje, że w ubiegłym roku zmalała zarówno liczba klientów, jak i wizyt we wszystkich typach sklepów - od dyskontów po hipermarkety. Szczególnie mocno odpłynęli klienci z hipermarketów, bo aż o 3,4%. Eksperci tłumaczą to m.in. rosnącą popularnością zakupów przez internet. W dłuższej perspektywie sytuacja na rynku retail powinna się jednak ustabilizować.

Spadek liczby klientów we wszystkich formatach

Najnowsze badanie pokazuje niepokojące dane dla branży retail w Polsce. W ubiegłym roku odnotowano spadek liczby klientów we wszystkich formatach sklepów - zarówno w dyskontach, supermarketach, jak i hipermarketach. Trend ten dotyczył także liczby wizyt konsumenckich, która zmniejszyła się niemal we wszystkich typach placówek handlowych.

Jak wynika z raportu przygotowanego przez Proxi.cloud i UCE Research, jedynie dyskonty zanotowały minimalny wzrost liczby wizyt na poziomie 1,2% rok do roku. W pozostałych formatach odnotowano spadki, przy czym najmocniej ucierpiały hipermarkety.

Największe straty w hipermarketach

Zgodnie z przytoczonymi danymi, wszystkie analizowane formaty handlowe straciły klientów w ujęciu rok do roku. Największy spadek w tym zakresie odnotowały hipermarkety, które utraciły aż 3,4% swoich klientów. Tuż za nimi uplasowały się supermarkety ze spadkiem o 1,7%. Z kolei dyskonty i sklepy typu convenience straciły po 1,2% klientów.

Eksperci tłumaczą te spadki kilkoma czynnikami. Po pierwsze, coraz mniej osób robi zakupy w imieniu całego gospodarstwa domowego. Konsumenci przechodzą na model indywidualnych, częstszych wizyt. Po drugie, rośnie popularność usług dowozu zakupów do domu. W tym kontekście najgorzej wypadają hipermarkety, które są najmniej dostępne pod kątem logistyki ostatniej mili.

Konsumenci rzadziej odwiedzają sklepy, korzystają z e-handlu

Badanie pokazuje również, że konsumenci generalnie rzadziej odwiedzają sklepy stacjonarne. Część populacji w ogóle rezygnuje z wizyt na rzecz zakupów przez internet. Widać tu wyraźny trend przenoszenia się klientów do kanału e-commerce.

Należy dodać, że dynamika liczby wizyt i klientów zmieniała się w ciągu roku. W pierwszych kwartałach mieliśmy do czynienia ze wzrostem ruchu, a dopiero od wakacji zaczęły się spadki, zarówno w zakresie liczby odwiedzin, jak i klientów.

Jak stwierdza jeden z autorów badania, można się spodziewać, że na początku 2024 roku utrzyma się tendencja spadkowa jeśli chodzi o ruch w sklepach. Jednak ostateczny wynik będzie zależał od wielu czynników makroekonomicznych, w tym inflacji i popularności usług dowozowych.

Bez zmian w statystykach dotyczących pojedynczych wizyt

Co ciekawe, pomimo ogólnych spadków liczby klientów i wizyt, statystyki dotyczące pojedynczych zakupów nie uległy zmianie. Przeciętny konsument wciąż robi zakupy średnio co 2-3 dni i spędza w sklepie około 15 minut. Według analityków, te wartości powinny utrzymać się również w 2024 roku.

Czytaj więcej: Decyzja rządu będzie miała wpływ na ceny mieszkań. Nowe informacje.

W dłuższej perspektywie sytuacja powinna się ustabilizować

Mimo słabej końcówki 2023 roku, eksperci spodziewają się, że w dłuższym terminie sytuacja na rynku retail w Polsce powinna się ustabilizować. Co prawda na początku 2024 roku mogą utrzymywać się jeszcze niewielkie spadki liczby klientów i wizyt, jednak ostatecznie wskaźniki te powinny kształtować się na zbliżonym do ubiegłorocznego poziomie.

Format sklepu Spadek liczby klientów
Hipermarkety -3,4%
Supermarkety -1,7%
Dyskonty -1,2%
Sklepy convenience -1,2%

W krótkim terminie możliwe dalsze spadki klientów

Sklepowy kryzys: Klienci odpłynęli ze wszystkich formatów

Podsumowując, branża retail musi liczyć się z widmem kryzysu wywołanego masową ucieczką klientów do internetu i usług dowozowych. W najbliższych miesiącach należy oczekiwać dalszych spadków liczby wizyt i klientów we wszystkich formatach sklepów.

Jednak w dłuższej perspektywie, przy założeniu poprawy koniunktury gospodarczej i stabilizacji cen, sytuacja na rynku retail powinna się unormować. Poziom wskaźników dotyczących ruchu konsumenckiego będzie zbliżony do obserwowanego w 2022 i 2023 roku.

Podsumowanie

Przedstawione badanie nie pozostawia złudzeń - rynek tradycyjnych sklepów stacjonarnych przechodzi poważny kryzys. We wszystkich formatach handlowych, od dyskontów po hipermarkety, odnotowano spadek liczby klientów i wizyt. Trzeba też przyznać, że prezentowane dane nie napawają optymizmem.

Najmocniej kryzys odczuły hipermarkety, tracąc ponad 3% klientów rok do roku. Ale żaden format nie pozostał nietknięty. Konsumenci po prostu rzadziej odwiedzają sklepy, przenosząc się do internetu i korzystając z usług dowozowych. I nic nie wskazuje, by ten trend miał się odwrócić.

Co prawda w dłuższej perspektywie, przy poprawie koniunktury, można oczekiwać pewnej stabilizacji na rynku. Jednak patrząc realnie, handel stacjonarny będzie musiał mocno powalczyć o klientów. Bez pomysłu na siebie może go czekać coraz szybsza marginalizacja. A wpływ na to mają w dużej mierze czynniki, na które sklepy nie mają większego wpływu.

Podsumowując, przyszłość tradycyjnej branży retail jawi się w dość ponurych barwach. Handel detaliczny może czekać trudny okres poszukiwania nowego modelu biznesowego, który pozwoli przetrwać erę dominacji e-commerce.

Oceń artykuł

rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-outline
Ocena: 4.00 Liczba głosów: 1

5 Podobnych Artykułów:

  1. Studia już nie są potrzebne? Czy to prawda?
  2. Przyszłość polskiej gospodarki: Kongres 3W o wodzie, wodór, węglu
  3. Niespodziewany Zwrot Akcji na Konferencji Adama Glapińskiego - Musisz to Zobaczyć
  4. Niemieccy rolnicy kwestią granicy. Sytuacja polskich przedsiębiorców.
  5. Opłaty i długość trasy z Wrocławia do Krakowa. Ile kosztuje przejazd autostradą?
Autor Maciej Bąk
Maciej Bąk

Interesuję się rynkami finansowymi i inwestowaniem. Prowadzę blog, na którym publikuję porady z zakresu oszczędzania, lokowania kapitału, zarządzania budżetem domowym. Dzielę się swoją wiedzą.

Udostępnij post

Napisz komentarz

Polecane artykuły