News

Stopy procentowe a polityka fiskalna: zamieszanie z budżetem.

Autor Bartosz Antoniak
Bartosz Antoniak28.12.20236 min.
Stopy procentowe a polityka fiskalna: zamieszanie z budżetem.

Decyzje Rady Polityki Pieniężnej odnośnie stóp procentowych zależą nie tylko od sytuacji gospodarczej, ale także od polityki fiskalnej rządu. W marcu 2024 roku czeka nas wiele istotnych wydarzeń, które powinny rozstrzygnąć dalsze losy stóp procentowych. Przede wszystkim poznamy najnowszą projekcję inflacji przygotowaną przez NBP. Ponadto w budżecie na 2024 rok zostaną ostatecznie ustalone podwyżki płac. To z kolei może wpłynąć na decyzje przedsiębiorców odnośnie wzrostu cen i marż. W związku z tym marzec będzie kluczowym momentem z punktu widzenia przyszłych decyzji RPP w sprawie stóp procentowych.

Rada wstrzymuje decyzję do marca

Rada Polityki Pieniężnej postanowiła wstrzymać się z decyzją dotyczącą wysokości stóp procentowych do marca 2024 roku. Jak stwierdził członek RPP Ireneusz Dąbrowski, jest to podyktowane kilkoma czynnikami.

Przede wszystkim w marcu poznamy najnowszą projekcję inflacji przygotowaną przez NBP. Będzie to kluczowy element, który pokaże, w którą stronę zmierza inflacja i jakie mogą być perspektywy na przyszłość.

Ponadto w budżecie na 2024 rok zostaną ostatecznie ustalone podwyżki płac. To z kolei może mieć wpływ na decyzje przedsiębiorców odnośnie zmian cen i marż. Dlatego lepiej poczekać na ostateczny kształt polityki fiskalnej rządu, aby móc podjąć trafniejszą decyzję.

Czynniki determinujące decyzję RPP

Jak widać, Rada Polityki Pieniężnej musi brać pod uwagę wiele czynników zarówno gospodarczych, jak i politycznych. Stąd decyzja o wstrzymaniu się ze zmianą stóp procentowych wydaje się rozsądna. Pozwoli to na podjęcie decyzji w oparciu o pełniejsze dane i przy mniejszej niepewności co do przyszłości.

Czekamy na projekcję inflacji NBP

Kluczowym elementem, na który czeka Rada Polityki Pieniężnej, jest marcowa projekcja inflacji przygotowywana przez NBP. Pokazuje ona spodziewany poziom inflacji w kolejnych kwartałach, bazując na dotychczasowych trendach i przewidywaniach analityków NBP.

Projekcja ta pozwoli Radzie lepiej ocenić, czy grozi nam ryzyko nadmiernego wzrostu cen, uruchamiającego spiralę inflacyjną, czy też można spodziewać się wyhamowania inflacji.

Stąd wstrzymanie decyzji do momentu publikacji aktualnych prognoz wydaje się uzasadnione. Pozwoli to dostosować politykę pieniężną do realiów gospodarczych.

Czytaj więcej: Czy spowolnienie gospodarcze USA i Chin wpłynie na globalną gospodarkę?

Niepewność co do podwyżek płac

Kolejnym istotnym czynnikiem jest ostateczny kształt podwyżek płac w budżecie na 2024 rok. Zdaniem członka RPP Ireneusza Dąbrowskiego, wzrost wynagrodzeń będzie skłaniał przedsiębiorców do podnoszenia cen i marż.

Firmy, widząc rosnące koszty pracy, będą dążyć do utrzymania poziomu zyskowności poprzez przerzucanie wyższych kosztów na klientów. Może się to więc przełożyć na wyższą inflację.

Ponownie, dopiero gdy poznamy ostateczny kształt podwyżek płac w sektorze publicznym, Rada będzie w stanie ocenić potencjalne ryzyko inflacyjne z tym związane.

Skutki decyzji budżetowych

Podwyżki płac w budżetówce zawsze rodzą pytania o ich wpływ na całą gospodarkę. RPP musi brać pod uwagę takie czynniki przy podejmowaniu decyzji dotyczących polityki monetarnej. Stąd zasadne jest wstrzymanie się do momentu przesądzenia ostatecznego kształtu podwyżek.

Ryzyko wzrostu cen i marż firm

Stopy procentowe a polityka fiskalna: zamieszanie z budżetem.

Członek Rady Polityki Pieniężnej zwraca uwagę na ryzyko, że firmy, widząc rosnące płace, same zaczną podnosić ceny i marże, aby utrzymać poziom zysków.

Podwyżki płac będą antycypowane przez przedsiębiorców. Pytanie, na ile uznają oni to za przyzwolenie na podwyżkę cen. Przedsiębiorcy będą wiedzieć, że płace będą rosły i w związku z tym mogą próbować zwiększać ceny i marże — powiedział Dąbrowski.

Byłby to mechanizm uruchamiający spiralę cenowo-płacową. Firmy podnoszą ceny, by nadążyć za rosnącymi kosztami pracy, co z kolei wywołuje presję płacową i dalsze żądania podwyżek.

W ten sposób inflacja mogłaby się utrzymywać na podwyższonym poziomie. Dlatego RPP musi odpowiednio zareagować swoją polityką monetarną.

Raczej bez podwyżek stóp proc.

Jak ocenia członek Rady Polityki Pieniężnej, na razie nie widać uzasadnienia do podnoszenia stóp procentowych. Raczej RPP będzie rozważać utrzymanie stóp na dotychczasowym poziomie lub ich ewentualne obniżenie.

Utrzymanie stóp procentowych Obniżenie stóp procentowych
Brak zagrożenia nadmierną inflacją Stymulowanie aktywności gospodarczej
Ograniczenie ryzyka dla rynków finansowych Wspieranie popytu konsumpcyjnego

Jak wskazuje powyższa tabela, Rada Polityki Pieniężnej może argumentować swoją decyzję w obu kierunkach. Jednak na razie to raczej status quo lub łagodne luzowanie polityki monetarnej wydają się najbardziej prawdopodobnymi scenariuszami.

Inflacja w marcu 3,4-3,9 proc.

Według prognoz członka RPP Ireneusza Dąbrowskiego, inflacja w marcu 2024 roku może spaść do poziomu 3,4-3,9%. Oznaczałoby to powrót w okolice celu inflacyjnego wyznaczonego przez RPP, czyli 2,5% z możliwym odchyleniem o 1 punkt procentowy w górę lub w dół.

Taki scenariusz oznaczałby, że inflacja zaczyna być mocno hamowana i nie ma obaw co do utrzymywania się jej na wysokim, dwucyfrowym poziomie z 2022 roku.

Jednak należy pamiętać, że są to na razie jedynie prognozy. Kluczowe będą faktyczne odczyty inflacji za pierwsze miesiące 2024 roku. Jeśli potwierdzą one szybki spadek dynamiki cen, urzędnicy NBP będą mogli odetchnąć z ulgą.

Podsumowanie

W powyższym artykule omówione zostały perspektywy decyzji Rady Polityki Pieniężnej w kwestii stóp procentowych. Przeanalizowałem szereg czynników, które RPP musi wziąć pod uwagę przy ewentualnej zmianie swojego nastawienia.

Przede wszystkim podkreśliłem, że Rada postanowiła wstrzymać decyzję do marca 2024 roku. Ma to związek z publikacją nowej prognozy inflacji NBP oraz ostatecznym kształtem podwyżek płac w budżecie państwa. Te dwa kluczowe elementy pozwolą na bardziej świadome ustalenie dalszych losów stóp procentowych.

Następnie zwróciłem uwagę na potencjalne ryzyko, że rosnące płace w sektorze publicznym mogą skłonić firmy prywatne do podnoszenia cen i marż. Byłby to mechanizm zwiększający presję inflacyjną, na co RPP powinna odpowiednio zareagować.

Podsumowując, według aktualnych deklaracji członka Rady Ireneusza Dąbrowskiego, jest małe prawdopodobieństwo podwyżek stóp procentowych w najbliższym czasie. Kluczowe będzie jednak zweryfikowanie tej oceny po marcu 2024 roku w oparciu o nowe dane makroekonomiczne.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. Studia już nie są potrzebne? Czy to prawda?
  2. Przyszłość polskiej gospodarki: Kongres 3W o wodzie, wodór, węglu
  3. Niespodziewany Zwrot Akcji na Konferencji Adama Glapińskiego - Musisz to Zobaczyć
  4. Gdzie w Sejmie zdeponować broń palną według Brauna
  5. Opłaty i długość trasy z Wrocławia do Krakowa. Ile kosztuje przejazd autostradą?
Autor Bartosz Antoniak
Bartosz Antoniak

Jestem redaktorem bloga SEPA Polska. Na łamach naszego bloga staram się przybliżyć czytelnikom ideę jednolitego obszaru płatności w euro (SEPA), z której korzystają setki milionów obywateli i przedsiębiorstw w Europie. Dzielę się moją wiedzą na temat funkcjonowania systemu SEPA, wyjaśniam korzyści płynące z ujednolicenia standardów, procedur i infrastruktury płatniczej. Omawiam praktyczne aspekty dokonywania szybkich przelewów SEPA oraz rozliczania transakcji w euro. Zapraszam do lektury moich artykułów, w których w przystępny sposób wyjaśniam zawiłości systemu płatności SEPA. Liczę, że dzięki mojemu blogowi coraz więcej osób w Polsce pozna i doceni udogodnienia, jakie niesie ze sobą uczestnictwo w SEPA.

Udostępnij post

Napisz komentarz

Polecane artykuły

Tajemnica walut w Polsce ujawniona?
NewsTajemnica walut w Polsce ujawniona?

Walut nigdy więcej źle nie wymienisz! Poznaj prawdę na temat oszukańczych praktyk kantorów, naucz się właściwie przeliczać kursy i zabezpiecz się przed oszustwami. Przestrogi ekspertów dla bezpiecznej wymiany walut.