News

Szef KRRiT wyjaśnia znaczenie likwidacji mediów publicznych

Autor Cecylia Rutkowska
Cecylia Rutkowska27.12.20236 min.
Szef KRRiT wyjaśnia znaczenie likwidacji mediów publicznych

Likwidacja mediów publicznych budzi kontrowersje i niepokój wśród pracowników oraz instytucji państwowych. Szef Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Maciej Świrski ostrzega, że oznacza ona konieczność zbycia majątku i zagrożenie dla infrastruktury emisyjnej. Podkreśla też, że decyzja ministra kultury jest niezgodna z prawem i może nosić znamiona przestępstwa. W artykule przedstawiamy argumenty Świrskiego przeciwko likwidacji oraz jego opinie na temat skutków tego kroku dla mediów publicznych.

Decyzja niezgodna z prawem

Szef Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Maciej Świrski stanowczo podkreśla, że decyzja ministra kultury o postawieniu w stan likwidacji mediów publicznych jest niezgodna z obowiązującym prawem. Jak twierdzi, prawo nie daje ministrowi uprawnień do podejmowania takich kroków, a jedynie parlamentowi w drodze ustawy.

Świrski dodaje, że osoba redagująca oświadczenie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego ewidentnie nie rozumie istoty likwidacji. Likwidacja bowiem oznacza całkowite zakończenie działalności podmiotu i zbycie jego majątku. Tymczasem likwidacja ogłoszona przez MKiDN ma charakter tymczasowy i warunkowy, co jest sprzeczne z literą prawa.

Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa

W związku z podejrzeniem działania ministra na szkodę spółek mediów publicznych, Świrski złożył do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Bartłomieja Sienkiewicza.

Jako przykład potencjalnie nielegalnych posunięć podaje on między innymi zamknięcie kanału informacyjnego TVP Info. Doprowadziło to do zaprzestania emisji reklam na antenie stacji, a tym samym do strat finansowych nadawcy.

Szef KRRiT argumentuje, że także sama decyzja o postawieniu w stan likwidacji TVP i innych mediów publicznych stanowi działanie na szkodę spółek. W jego ocenie w konsekwencji tego ruchu spadnie zainteresowanie klientów zamieszczaniem reklam w tych mediach. Ponadto likwidacja zagraża umowom Polskiej Agencji Prasowej z redakcjami.

Przyszłość infrastruktury emisyjnej niepewna

Istotnym argumentem Świrskiego przeciwko likwidacji jest ryzyko dla infrastruktury emisyjnej mediów publicznych. Podkreśla on, że systemy emisji programów TVP, Polskiego Radia i PAP mają kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa państwa, zwłaszcza w obliczu zagrożenia militarnego ze Wschodu.

Likwidacja zakłada konieczność zbycia całego majątku podmiotów objętych tym procesem. W przypadku tak rozległych przedsiębiorstw jak TVP czy PR może to potrwać wiele miesięcy. Przez ten czas systemy nadawcze i emisyjne będą pozostawać bez opieki i należytej konserwacji. Ich sprawne działanie może więc zostać poważnie zagrożone.

Co więcej, sprzedaż elementów infrastruktury krytycznej może wpłynąć na poziom bezpieczeństwa państwa w przyszłości. Nowy właściciel może przeznaczyć ją do innych celów lub zaniedbać jej utrzymanie. Osłabi to zdolność polskich władz do szybkiego i skutecznego informowania obywateli w sytuacjach nadzwyczajnych.

Apel o dialog

Szef KRRiT apeluje do rządzących o refleksję i dialog w sprawie przyszłości mediów publicznych. Podkreśla, że z punktu widzenia interesu państwa i społeczeństwa pochopne decyzje mogą przynieść więcej szkody niż pożytku. Dlatego należy usiąść do stołu i wypracować rozwiązanie korzystne dla wszystkich stron.

Zdaniem Macieja Świrskiego likwidacja TVP, Polskiego Radia i PAP nie rozwiąże problemu upolitycznienia i braku pluralizmu w mediach publicznych. Trzeba natomiast przywrócić mechanizmy, które zagwarantują tym instytucjom niezależność redakcyjną i równy dostęp różnych opcji politycznych do ich anten i łamów.

Czytaj więcej: Najważniejszy wyciek danych w Polsce, nalot bandytów na przedsiębiorców

Skutki likwidacji dla pracowników

Istotnym argumentem przeciwko likwidacji mediów publicznych podnoszonym przez Świrskiego są także konsekwencje takiej decyzji dla zatrudnionych w nich pracowników.

Likwidacja oznacza dla nich ryzyko utraty pracy i źródła utrzymania. Są to często osoby z wieloletnim doświadczeniem i unikatowymi kompetencjami, stanowiące fundament funkcjonowania TVP, Polskiego Radia i PAP.

Już sama zapowiedź postawienia w stan likwidacji doprowadziła do poczucia niepewności i zagrożenia wśród załóg tych instytucji. Część najbardziej doświadczonych pracowników może nie czekać na formalne zwolnienia i samodzielnie szukać zatrudnienia u innych nadawców.

Taka sytuacja zagraża ciągłości działania mediów publicznych nawet w przypadku wycofania się rządu z zapowiedzi likwidacji. Odejście wielu specjalistów może sparaliżować wiele procesów wewnątrz tych organizacji i znacząco pogorszyć jakość oferowanych treści.

Argumenty Świrskiego przeciwko likwidacji mediów publicznych:
  • Niezgodność z prawem
  • Zagrożenie dla infrastruktury emisyjnej
  • Ryzyko dla ciągłości działania
  • Konsekwencje dla pracowników

Szef KRRiT przedstawił zatem szereg racjonalnych argumentów świadczących o tym, że pochopne postawienie w stan likwidacji TVP, PR i PAP może przynieść więcej strat niż pożytku. Należy mieć nadzieję, że zostaną one wzięte pod uwagę przez decydentów i posłużą jako podstawa do dialogu oraz poszukiwania konstruktywnych rozwiązań problemów mediów publicznych.

Podsumowanie

Szef KRRiT wyjaśnia znaczenie likwidacji mediów publicznych

W powyższym artykule omówiłem argumenty szefa KRRiT Macieja Świrskiego dotyczące likwidacji mediów publicznych. Przede wszystkim podkreślił on, że decyzja ministra kultury jest niezgodna z literą prawa. Tylko parlament w drodze ustawy może postawić TVP i Polskie Radio w stan likwidacji. Ponadto złożył w tej sprawie zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.

Kolejny istotny argument to potencjalne zagrożenie dla infrastruktury emisyjnej tych mediów, mającej kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa kraju. Sprzedaż takich systemów nowym podmiotom może negatywnie wpłynąć na możliwość szybkiego informowania społeczeństwa w sytuacjach kryzysowych.

Nie bez znaczenia są również konsekwencje likwidacji dla zatrudnionych w mediach publicznych pracowników. Wielu z nich może stracić pracę lub samo zdecydować się na jej poszukiwanie u innych nadawców. To z kolei zagrozi stabilności funkcjonowania TVP i PR.

Podsumowując, argumentacja Świrskiego pokazuje, że pochopna decyzja o likwidacji mediów publicznych może przynieść znacznie więcej strat niż zysków. Dlatego niezbędny jest dialog i poszukiwanie konstruktywnych rozwiązań dotyczących ich przyszłości.

Oceń artykuł

rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-outline
Ocena: 3.50 Liczba głosów: 4

5 Podobnych Artykułów:

  1. Studia już nie są potrzebne? Czy to prawda?
  2. Przyszłość polskiej gospodarki: Kongres 3W o wodzie, wodór, węglu
  3. Niespodziewany Zwrot Akcji na Konferencji Adama Glapińskiego - Musisz to Zobaczyć
  4. Gdzie w Sejmie zdeponować broń palną według Brauna
  5. Opłaty i długość trasy z Wrocławia do Krakowa. Ile kosztuje przejazd autostradą?
Autor Cecylia Rutkowska
Cecylia Rutkowska

Jestem ekonomistką, na blogu poruszam tematy związane z finansami osobistymi i inwestowaniem pieniędzy. Dzielę się praktycznymi poradami, analizuję sytuację gospodarczą.

Udostępnij post

Napisz komentarz

Polecane artykuły

Tajemnica walut w Polsce ujawniona?
NewsTajemnica walut w Polsce ujawniona?

Walut nigdy więcej źle nie wymienisz! Poznaj prawdę na temat oszukańczych praktyk kantorów, naucz się właściwie przeliczać kursy i zabezpiecz się przed oszustwami. Przestrogi ekspertów dla bezpiecznej wymiany walut.