News

Szokujące zmiany w Lidlu i Biedronce, które zaskoczą każdego klienta

Autor Bartosz Antoniak
Bartosz Antoniak27.11.20238 min.
Szokujące zmiany w Lidlu i Biedronce, które zaskoczą każdego klienta

Popularne dyskonty Biedronka i Lidl wprowadzają rewolucyjne zmiany, które z pewnością zaskoczą klientów. Chodzi o elektroniczne cenówki, które całkowicie zastępują papierowe odpowiedniki we wszystkich sklepach Lidla oraz w nowo otwartym obiekcie Biedronki. To rozwiązanie przynosi szereg korzyści, zarówno dla sklepów, jak i dla środowiska.

Kluczowe wnioski:
  • Lidl już we wszystkich sklepach z powodzeniem zastosował elektroniczne cenówki.
  • Biedronka podąża śladem konkurenta i testuje to rozwiązanie w nowo otwartym sklepie.
  • Elektroniczne cenówki automatycznie aktualizują się przy każdej zmianie ceny.
  • To ogromne oszczędności papieru i ochrona środowiska.
  • Klienci na pewno będą zaskoczeni, widząc nowoczesne e-cenówki zamiast tradycyjnych.

Elektroniczne cenówki we wszystkich sklepach Lidla

Lidl jako pierwsza z popularnych sieci dyskontów w Polsce wprowadził w swoich placówkach elektroniczne cenówki (ESL). Już na początku 2023 roku niemiecka sieć zapowiedziała, że do końca sierpnia br. zamierza wymienić tradycyjne, papierowe metki cenowe na nowoczesne ekrany we wszystkich ponad 800 sklepach w naszym kraju. Jak informuje Lidl, proces ten został w pełni zrealizowany, dzięki czemu elektroniczne cenówki stały się standardem we wszystkich jego placówkach.

Co istotne, elektroniczne metki cenowe działają w sieci Lidla już od dłuższego czasu - pierwsze testy przeprowadzono w 2019 roku. Jednak dopiero decyzja o pełnym wyeliminowaniu tradycyjnych, papierowych odpowiedników i zastąpieniu ich nowoczesnymi e-cenówkami we wszystkich sklepach stanowi prawdziwą rewolucję na polskim rynku retail.

Jak działają elektroniczne cenówki Lidla?

Elektroniczne cenówki Lidla to niewielkie, czarno-białe wyświetlacze, zintegrowane z systemem zarządzania towarem w danej sieci. Każdy e-inkowy ekran połączony jest bezprzewodowo z centralną bazą Lidla i pobiera stamtąd informacje na temat ceny danego produktu.

Oznacza to, że przy każdej zmianie ceny towaru, nowa stawka automatycznie pojawia się na wyświetlaczu. Cały proces jest zautomatyzowany i odbywa się bez udziału pracowników sklepu. Wyeliminowano więc do minimum potencjalne błędy ludzkie przy ręcznym nanoszeniu cen na metki.

Biedronka wprowadza elektroniczne etykietki cenowe

Rewolucja Lidla w zakresie elektronicznego oznaczania cen na półkach sklepów nie pozostała niezauważona przez konkurencję. Jak się okazuje, na podobny ruch zdecydowała się największa sieć dyskontów w Polsce - Biedronka.

Flagowy sklep nowego formatu, otwarty przez Biedronkę w miejscowości Skórzewo, został wyposażony między innymi właśnie w elektroniczne cenówki. Jak podkreśla sieć, jest to element strategii zrównoważonego rozwoju i działań na rzecz ochrony środowiska. Biedronka stawia tu wyraźnie na podążanie śladem Lidla.

Wystarczy raz powiązać dany produkt z jego ceną zapisaną w centralnym systemie SAP Biedronki, aby przy każdej zmianie ceny, automatycznie umieszczała się ona już jako poprawna na sklepowej półce - tłumaczy przedstawiciel Biedronki.

Jak widać, elektroniczne cenówki mają działać dokładnie tak samo jak u konkurencji. Lidl i Biedronka korzystają więc z tego samego, sprawdzonego już rozwiązania.

Jakie korzyści daje wprowadzenie e-cenówek?

Z punktu widzenia sieci handlowych, digitalizacja cen dzięki elektronicznym metkom to przede wszystkim:

  • oszczędność czasu i zasobów ludzkich,
  • automatyzacja procesu zmiany cen,
  • wyeliminowanie błędów przy ręcznym oznaczaniu towarów.

Ale to nie jedyne zalety. Elektroniczne cenówki to również ogromne korzyści środowiskowe.

Czytaj więcej: Potencjalne zmiany u naszych sojuszników - jak to wpłynie na przyszły rząd Polski?

Rewolucja w oznaczeniach cen w popularnych dyskontach

Czasy papierowych metek cenowych w dyskontach definitywnie dobiegły końca. Największe sieci: Lidl i Biedronka już z powodzeniem testują, a nawet wdrażają na szeroką skalę elektroniczne odpowiedniki. Wkrótce być może podobne kroki poczynią także inni gracze na rynku retail.

Sieć handlowa Wdrożenie e-cenówek
Lidl We wszystkich 800+ sklepach
Biedronka Testy w nowo otwartych placówkach

Jak wynika z deklaracji przedstawicieli obu sieci, na taki ruch zdecydowały się nie tylko względy wizerunkowe czy marketingowe. Priorytetem był tu przede wszystkim aspekt ekologiczny - redukcja zużycia papieru i innych zasobów potrzebnych do produkcji i dystrybucji tradycyjnych, papierowych metek.

Ile ton papieru rocznie "zjadają" dyskonty?

Według szacunków, tylko w samej sieci Biedronka rocznie zużywa się około 700-800 ton papieru na wydruk cenówek. A przecież na polskim rynku działają jeszcze takie giganty jak Lidl, czy Netto. Po zsumowaniu całości, roczna produkcja metek cenowych sięga nawet kilku tysięcy ton!

Nic więc dziwnego, że retailowe sieci coraz chętniej decydują się na ekologiczne zamienniki dla standardowych, papierowych etykiet. W końcu dbałość o środowisko naturalne stała się obecnie priorytetem dla biznesu.

Sieci handlowe tną zużycie papieru na cenówkach

Szokujące zmiany w Lidlu i Biedronce, które zaskoczą każdego klienta

Implementacja elektronicznych etykiet cenowych przez największe sieci dyskontów: Lidl i Biedronkę to znak, że branża retail coraz poważniej podchodzi do kwestii ochrony środowiska. W końcu tradycyjne, papierowe cenówki "zjadają" rocznie tysiące ton papieru, którego produkcja także nie jest neutralna dla ekosystemu.

Tymczasem nowoczesne e-metki działają w oparciu o ekrany e-ink, zużywające bardzo mało energii. Co więcej, są w stanie wyświetlać stale zmieniające się treści przez wiele lat. Tym samym pozwalają one na ogromne cięcia w zużyciu zasobów papierniczych.

Jak wynika z deklaracji przedstawicieli Biedronki i Lidla, na decyzję o digitalizacji cen zdecydowano się właśnie ze względów ekologicznych. W erze rosnącej świadomości konsumentów co do problemów planety, to niewątpliwie krok w dobrą stronę.

Czy inne sieci pójdą tym tropem?

Na razie elektroniczne cenówki testuje i wdraża tylko dwójka liderów rynku retail. Jednak znając branżę, jest bardzo prawdopodobne, że wkrótce podobne działania podejmą także inne siecihandlowe.

W końcu ekologiczne rozwiązania i ograniczanie negatywnego wpływu na środowisko naturalne to obecnie konieczność dla nowoczesnego biznesu. A przykład Lidla i Biedronki może tu stanowić znakomitą wskazówkę dla całej branży.

Biedronka idzie śladami Lidla w ekologicznych rozwiązaniach

Oprócz rewolucji w postaci elektronicznych cenówek, nowo otwarty, flagowy sklep Biedronki w miejscowości Skórzewo pod Poznaniem, został wyposażony także w szereg innych ekologicznych rozwiązań.

Jak poinformował Paweł Stolecki - dyrektor operacyjny i członek zarządu sieci, jest to element strategii zrównoważonego rozwoju, którą Biedronka zamierza konsekwentnie realizować. Wśród „zielonych” nowinek technologicznych zastosowanych w skórzewskim sklepie znalazły się między innymi:

  • panele fotowoltaiczne na dachu obiektu,
  • dwie ładowarki dla samochodów elektrycznych na parkingu.

Jak widać, sieć stawia tu wyraźnie na podążanie śladem lidera rynku - Lidla, który od lat konsekwentnie inwestuje w ekologiczne rozwiązania w swoich placówkach.

Czy ekologia będzie standardem w handlu detalicznym?

Przykład Biedronki i Lidla pokazuje, że retailowe sieci coraz poważniej podchodzą do kwestii ochrony środowiska naturalnego. Być może już wkrótce ekologiczne rozwiązania staną się standardem dla nowoczesnych sklepów i to nie tylko ze względów wizerunkowych.

W końcu zarówno konsumenci, jak i akcjonariusze czy inwestorzy, z roku na rok przykładają większą wagę do tego, czy dana firma działa etycznie i z troską o planetę. Dlatego ekologia wydaje się nieuniknioną ścieżką dla całej branży retailowej.

Automatyzacja procesu aktualizacji cen w marketach

Jedną z największych zalet elektronicznych cenówek, które testują już Lidl i Biedronka, jest automatyzacja procesu oznaczania oraz zmiany cen na towary. Dzięki specjalnym wyświetlaczom e-ink, podłączonym do centralnego systemu sklepu, wszelkie modyfikacje cen odbywają się praktycznie bez udziału pracowników.

Oznacza to ogromne usprawnienie codziennej pracy oraz zredukowanie do minimum potencjalnych błędów ludzkich, które przy ręcznym oznaczaniu zdarzały się nagminnie. Tym samym, elektroniczne cenówki to nie tylko korzyści wizerunkowe czy środowiskowe. To przede wszystkim konkretne usprawnienie działalności operacyjnej sklepów.

Jak pokazuje doświadczenie Lidla, który od lat testuje e-metki, a ostatnio wprowadził je we wszystkich ponad 800 placówkach, jest to rozwiązanie niezawodne i bezproblemowe. Nic więc dziwnego, że do elektronicznej rewolucji w cenówkach zdecydowała się dołączyć również największa sieć dyskontów w kraju - Biedronka.

Podsumowanie

Rewolucja w popularnych dyskontach stała się faktem. Zarówno Lidl, jak i Biedronka wprowadziły elektroniczne cenówki we wszystkich swoich sklepach. To ogromna zmiana, która na pewno zaskoczyła klientów przyzwyczajonych do tradycyjnych, papierowych metek.

Nowe e-cenówki to przede wszystkim korzyści - dla sklepów oznaczają automatyzację i usprawnienie pracy, a dla środowiska to ograniczenie zużycia zasobów. W końcu papierowe odpowiedniki pochłaniały setki ton papieru rocznie!

Miejmy nadzieję, że elektroniczne metki to dopiero początek ekorewolucji w handlu. Być może wkrótce podobne rozwiązania wprowadzą także inne sieci, a z czasem staną się one standardem w nowoczesnych sklepach.

Niewątpliwie działania Lidla i Biedronki pokazują, że retailowe firmy coraz poważniej podchodzą do ochrony środowiska. A to z pewnością cieszy i napawa optymizmem na przyszłość!

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. W środę posłanka zastąpi Mariusza Kamińskiego. Jego ślubowanie w Sejmie.
  2. Belka wytknął błąd kancelarii Morawieckiego w nowym raporcie
  3. Zaskakujące wydarzenia na konferencji Adama Glapińskiego - co się stało?
  4. Jak sztuczna inteligencja zastępuje nauczycieli? Futuroznawcy podają, że ruszyły zwolnienia
  5. Opłaty i długość trasy z Wrocławia do Krakowa. Ile kosztuje przejazd autostradą?
Autor Bartosz Antoniak
Bartosz Antoniak

Jestem redaktorem bloga SEPA Polska. Na łamach naszego bloga staram się przybliżyć czytelnikom ideę jednolitego obszaru płatności w euro (SEPA), z której korzystają setki milionów obywateli i przedsiębiorstw w Europie. Dzielę się moją wiedzą na temat funkcjonowania systemu SEPA, wyjaśniam korzyści płynące z ujednolicenia standardów, procedur i infrastruktury płatniczej. Omawiam praktyczne aspekty dokonywania szybkich przelewów SEPA oraz rozliczania transakcji w euro. Zapraszam do lektury moich artykułów, w których w przystępny sposób wyjaśniam zawiłości systemu płatności SEPA. Liczę, że dzięki mojemu blogowi coraz więcej osób w Polsce pozna i doceni udogodnienia, jakie niesie ze sobą uczestnictwo w SEPA.

Udostępnij artykuł

Napisz komentarz

Polecane artykuły