News

Szymon Hołownia zdradza los Ustawy Wiatrakowej pod przyszłym rządem

Autor Maciej Bąk
Maciej Bąk05.12.20236 min.
Szymon Hołownia zdradza los Ustawy Wiatrakowej pod przyszłym rządem

Ustawa wiatrakowa, która wywołała burzę wokół planów liberalizacji przepisów dotyczących lokalizacji farm wiatrowych, według słów Szymona Hołowni nie zostanie uchwalona w pierwotnej formie.

Kluczowe wnioski:
  • Ustawa wiatrakowa zostanie wyłączona z ustawy zamrażającej ceny energii i procedowana oddzielnie po zaprzysiężeniu rządu Tuska.
  • Marszałek Hołownia potwierdził, że liberalizacja prawa dot. wiatraków i zamrożenie cen prądu będą dwoma osobnymi projektami ustaw.
  • Kontrowersje wokół ustawy wiatrakowej wynikają z nieudanej komunikacji założeń projektu.
  • Mateusz Morawiecki oskarżył twórców ustawy o realizowanie niemieckich interesów.
  • Posłanka Polski 2050 Hennig-Kloska zapowiedziała zmianę przepisów i zwiększenie minimalnej odległości turbin od zabudowań do 500 m.

Ustawa wiatrakowa wyłączona z ustawy zamrażającej ceny energii

Kontrowersyjna ustawa wiatrakowa, która miała liberalizować przepisy dotyczące lokalizacji farm wiatrowych, zostanie wyłączona z ustawy zamrażającej ceny energii - wynika z informacji podanych przez marszałka Sejmu Szymona Hołownię.

Decyzja ta ma związek z falą krytyki, jaka spadła na projekt autorstwa posłów Polski 2050 i KO. Ugrupowania rządzące oskarżały autorów o lobbowanie na rzecz zachodnich producentów turbin wiatrowych i realizację niemieckich interesów kosztem polskich obywateli.

Wyłączenie kontrowersyjnych przepisów dotyczących energetyki wiatrowej ma być pierwszą decyzją nowego premiera Donalda Tuska. Ma to uspokoić nastroje społeczne i uniknąć poważniejszego kryzysu na samym początku rządów.

Ustawa zamrażająca ceny prądu zostanie natomiast przyjęta w pierwszej kolejności, aby zapewnić ochronę gospodarstw domowych przed drastycznymi podwyżkami w 2024 roku.

Nowa odsłona ustawy wiatrakowej po zaprzysiężeniu rządu

Choć ustawa wiatrakowa zostanie na razie odłożona na bok, marszałek Hołownia zapewnił, że temat ten wróci. Tyle że w innym kształcie i jako odrębny projekt.

Nowa wersja liberalizująca przepisy dotyczące lokalizacji turbin wiatrowych miałaby trafić do Sejmu dopiero po zaprzysiężeniu nowego gabinetu Donalda Tuska. Tym razem jako projekt autorstwa rządu, a nie poselski.

Ma to zagwarantować większą rozwagę i konsultacje społeczne przy tworzeniu tak ważkich regulacji. Błędy w komunikowaniu pierwotnych założeń ustawy wiatrakowej były bowiem główną przyczyną gwałtownej fali krytyki.

Szymon Hołownia: Tematy zostaną rozdzielone na dwa projekty

Szymon Hołownia na konferencji prasowej oficjalnie potwierdził doniesienia medialne w sprawie podziału kontrowersyjnej inicjatywy legislacyjnej na dwa niezależne projekty.

Ta ustawa ani nie chciała nikogo wywłaszczać, ani budować wiatraków w parkach narodowych. Nie zostało to wytłumaczone. Dlatego te dwa tematy zostaną rozdzielone - powiedział Hołownia.

W tym roku ma zostać uchwalona ustawa zamrażająca ceny energii, aby chronić Polaków przed drastycznymi podwyżkami. Natomiast ustawa wiatrakowa wróci później jako osobny projekt odrębny od kwestii cenowych.

Marszałek Sejmu przyznał, że pierwotny kształt ustawy faktycznie zawierał zbyt radykalne zapisy, jak np. możliwość lokalizacji turbin wiatrowych zbyt blisko zabudowań. Stąd lawina krytyki, którą wywołała jej treść.

Czytaj więcej: Czy prezes Orlenu obdarował syna działkami? Poznaj reakcję D. Obajtka na ostre oskarżenia

Niefortunna komunikacja przyczyną problemów

Marszałek Hołownia nie szczędził słów krytyki pod adresem autorów ustawy wiatrakowej. Jego zdaniem, głównym powodem niepowodzenia tej inicjatywy były błędy w komunikacji zaproponowanych rozwiązań.

Nie przedstawiono w sposób wystarczająco jasny i przekonujący korzyści z liberalizacji przepisów, skupiając się jedynie na kontrowersyjnych zapisach. To z kolei wywołało falę oburzenia wśród opinii publicznej i zarzuty o realizację partykularnych interesów.

Autorzy ustawy wiatrakowej Posłowie Polski 2050 i KO
Sposób procedowania Jako poprawka do ustawy o cenach energii
Skutki Oskarżenia o lobbing na rzecz zachodnich firm

Dlatego przy kolejnej próbie uchwalenia podobnych regulacji zostanie zastosowana zupełnie inna strategia. Najpierw odbędą się szerokie konsultacje społeczne, a na końcu przedstawienie gotowego projektu w sposób transparentny i zrozumiały dla opinii publicznej.

Ostre słowa Morawieckiego na temat ustawy

Szymon Hołownia zdradza los Ustawy Wiatrakowej pod przyszłym rządem

Ustawa wiatrakowa od początku wzbudzała ogromne kontrowersje. Krytycy oskarżali autorów o działanie w interesie zachodnich koncernów i zmiękczanie regulacji pod wpływem lobbyingowych nacisków.

Zdaniem Mateusza Morawieckiego wiele zapisów tej ustawy wskazuje, że powstała ona głównie z myślą o korzyściach zagranicznych firm, a nie dla dobra polskich obywateli.

  • ustawa lex wiatrak
  • ustawa lex Siemens
  • ustawa lex Kloska

Premier RP ostro skomentował zamieszanie wokół tej inicjatywy, sugerując nawet zmianę jej nazwy na Nord Stream 3. Tym samym dał jasno do zrozumienia, kto jego zdaniem najbardziej skorzysta na wejściu w życie tych przepisów.

Hennig-Kloska o 500 metrach odległości od zabudowań

Posłanka Polski 2050 Paulina Hennig-Kloska, która ma objąć resort klimatu i środowiska w nowym rządzie, zadeklarowała zmiany w kontrowersyjnej ustawie.

Jako absolutne minimum wskazała zwiększenie obligatoryjnej odległości nowych turbin wiatrowych od zabudowań do 500 metrów. Tym samym odpowiedziała na najczęstsze zarzuty kierowane pod adresem pierwotnej wersji aktu prawnego.

Nowy premier Donald Tusk również miał postawić warunek, że wszelkie projekty poselskie składane przez ugrupowania tworzące nową koalicję rządową będą wcześniej konsultowane z rządem. Ma to wyeliminować ryzyko powtórzenia się takiej kontrowersyjnej sytuacji.

Podsumowanie

W moim artykule przyjrzałem się losom kontrowersyjnej ustawy wiatrakowej, która wywołała burzę w polskiej polityce. Przedstawiłem kulisy decyzji o wyłączeniu przepisów dotyczących energetyki wiatrowej z ustawy zamrażającej ceny energii. To pierwsza decyzja nowego premiera Tuska mająca uspokoić nastroje społeczne. Jednak temat ten ma powrócić w przyszłości, po konsultacjach, w formie odrębnego projektu.

Cytuję słowa marszałka Hołowni, który potwierdził doniesienia o podziale kontrowersyjnej inicjatywy na dwa niezależne akty prawne. Jego zdaniem, główną przyczyną problemów były błędy w komunikacji ze społeczeństwem. Stąd lawina krytyki i zarzuty, na czele z oskarżeniami Mateusza Morawieckiego o realizację niemieckich interesów.

W materiale przytoczyłem również deklarację posłanki Polski 2050 dotyczącą zwiększenia minimalnej odległości nowych turbin wiatrowych od zabudowań. To odpowiedź na najczęstsze kontrowersje towarzyszące pierwotnej wersji ustawy. Całość podsumowałem w tabeli z najważniejszymi informacjami.

Mam nadzieję, że mój artykuł rzucił nieco światła na drugie dno tej głośnej sprawy i pozwolił lepiej zrozumieć interesy oraz intencje stojące za kolejnymi jej odsłonami. Zachęcam do dyskusji i wyrażania opinii na ten temat.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. Dom Freddiego Mercury'ego na sprzedaż. Właścicielka oczekuje wysokiej sumy
  2. Polskie miasta gotowe na KPO i konkretne inwestycje
  3. Niespodziewany obrót na konferencji Glapińskiego – ogromna zmiana na horyzoncie
  4. Gdzie w Sejmie zdeponować broń palną według Brauna
  5. Opłaty i długość trasy z Wrocławia do Krakowa. Ile kosztuje przejazd autostradą?
Autor Maciej Bąk
Maciej Bąk

Interesuję się rynkami finansowymi i inwestowaniem. Prowadzę blog, na którym publikuję porady z zakresu oszczędzania, lokowania kapitału, zarządzania budżetem domowym. Dzielę się swoją wiedzą.

Udostępnij post

Napisz komentarz

Polecane artykuły