News

Więcej oszczędności w budżecie: kontrowersja wokół paraliżu IPN

Autor Maciej Bąk
Maciej Bąk17.01.20246 min.
Więcej oszczędności w budżecie: kontrowersja wokół paraliżu IPN

Oszczędności w budżecie państwa na 2024 rok stały się przedmiotem gorącej debaty w Sejmie. Kontrowersje wzbudziły zwłaszcza cięcia w finansowaniu Instytutu Pamięci Narodowej, które zdaniem niektórych posłów doprowadzą do paraliżu jego działalności. W trakcie prac nad projektem ustawy budżetowej, sejmowa komisja finansów zaakceptowała poprawki przewidujące zmniejszenie nakładów na IPN o ponad 18 milionów złotych. Środki te mają zostać przesunięte na inne cele, co spotkało się ze sprzeciwem przedstawicieli partii rządzącej.

Obcięte budżety instytucji państwowych

Komisja finansów publicznych Sejmu zaakceptowała szereg poprawek do projektu ustawy budżetowej na 2024 rok, które zakładają zmniejszenie nakładów finansowych na działalność wybranych instytucji państwowych. Dotyczy to między innymi Instytutu Pamięci Narodowej oraz Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

Posłowie KO argumentują, że tego typu cięcia są konieczne ze względu na potrzebę racjonalizacji wydatków budżetowych. Według nich, finansowanie niektórych instytucji znacząco wzrosło w ostatnich latach, przez co ich budżety stały się "nadmuchane". Dlatego należy je teraz nieco "uszczuplić".

Z drugiej strony, posłowie PiS ostrzegają, że drastyczne cięcia doprowadzą do paraliżu działalności Instytutu Pamięci Narodowej i uniemożliwią mu skuteczne realizowanie ustawowych zadań - między innymi prowadzenie śledztw historycznych czy edukacja patriotyczna.

Spór między obiema stronami pokazuje, jak wrażliwą kwestią jest finansowanie państwowych instytucji zajmujących się badaniem naszej historii najnowszej oraz upamiętnianiem ważnych wydarzeń z przeszłości Polski.

Zmiany w finansowaniu IPN

Jednym z głównych punktów zapalnych jest planowana redukcja środków przeznaczonych w przyszłorocznym budżecie na działalność Instytutu Pamięci Narodowej. Komisja zaakceptowała poprawki zmniejszające wydatki IPN na 2024 rok łącznie o ponad 18 milionów złotych.

Według posła Henryka Kowalczyka z PiS, dodatkowe cięcia "sparaliżują całkowicie prace IPN" i uniemożliwią Instytutowi realizację jego ustawowych obowiązków.

Pieniądze mają zostać przesunięte na inne cele - między innymi zasilenie budżetu Najwyższej Izby Kontroli oraz Rzecznika Praw Obywatelskich. Tego typu decyzje budzą kontrowersje nie tylko w szeregach partii rządzącej, ale także wśród historyków i osób zaangażowanych w działalność Instytutu.

Zdaniem posła Marka Sowy z KO, cięcia w IPN są jednak niezbędne i uzasadnione, bowiem w ostatnich latach nakłady na Instytut rosły w bardzo szybkim tempie. Dlatego konieczne jest przeprowadzenie audytu w celu weryfikacji, czy środki są wydawane efektywnie i zgodnie z przeznaczeniem.

Czytaj więcej: Zielona energia: ważne daty dla spółek.

Oszczędności budżetowe kosztem IPN

Spór o finansowanie Instytutu Pamięci Narodowej wpisuje się w szerszą debatę na temat kierunków oszczędności budżetowych przewidzianych w projekcie ustawy na 2024 rok.

Łącznie zaproponowano zmniejszenie wydatków o 25 milionów złotych względem pierwotnej wersji budżetu. Pieniądze mają "zostać w systemie" - poprzez przesunięcie ich na inne cele, zgodnie z priorytetami poszczególnych ugrupowań politycznych.

Instytucja Wysokość cięć
IPN 18 mln zł
KRRiT nieokreślona

Widać wyraźnie, że to właśnie Instytut Pamięci Narodowej ma najmocniej odczuć próby racjonalizacji wydatków. Taka polityka budzi jednak poważne kontrowersje.

Kontrowersje wokół cięć w IPN

Więcej oszczędności w budżecie: kontrowersja wokół paraliżu IPN

Planowane redukcje w finansowaniu Instytutu Pamięci Narodowej wzbudziły protesty ze strony polityków partii rządzącej. Ich zdaniem, tego typu decyzje są motywowane względami politycznymi i mają na celu sparaliżowanie pracy IPN.

Strona rządowa argumentuje, że cięcia spowodują, iż Instytut nie będzie w stanie realizować swojej misji - między innymi ścigania zbrodni komunistycznych i zachowania pamięci o najnowszej historii Polski dla przyszłych pokoleń.

Z kolei KO broni zmian twierdząc, że są one podyktowane względami oszczędnościowymi, a nie politycznymi. Posłowie opozycji wskazują, że w przeszłości nakłady na IPN rosły zbyt szybko, przez co stały się nieadekwatne do rzeczywistych potrzeb.

Spór ten pokazuje, jak bardzo kwestie finansowania instytucji zajmujących się historią najnowszą Polski są podatne na upolitycznienie i kontrowersje obu stron sceny politycznej.

Przesunięcia środków z IPN na inne cele

Kluczowym elementem poprawek zaakceptowanych przez Komisję Finansów Publicznych jest przesunięcie części środków finansowych z Instytutu Pamięci Narodowej na realizację innych celów.

I tak na przykład, ponad 8 milionów ma trafić do rezerwy celowej jednostek samorządu terytorialnego, ponad 7 milionów do Najwyższej Izby Kontroli, a 1,2 miliona do budżetu Rzecznika Praw Obywatelskich.

Tego typu decyzje spotykają się ze zdecydowanym sprzeciwem PiS, który uważa je za nieuzasadnione i dyktowane względami politycznymi. Z kolei KO broni zmian, twierdząc że są one zgodne z ideą racjonalizacji finansów publicznych poprzez bardziej efektywną alokację środków tam, gdzie są one najbardziej potrzebne.

Zagrożenie paraliżem prac IPN

Kluczowym argumentem podnoszonym przez PiS przeciwko planowanym cięciom jest ostrzeżenie, że drastycznie zmniejszą one zdolność Instytutu Pamięci Narodowej do realizacji jego ustawowych zadań.

Zdaniem posłów obozu rządzącego, pozbawienie IPN niezbędnych środków finansowych sprawi, że Instytut nie będzie mógł już prowadzić skutecznie śledztw w sprawie zbrodni komunistycznych ani też aktywnie upamiętniać ważnych wydarzeń historycznych czy prowadzić działań edukacyjnych.

  • W opinii posła Henryka Kowalczyka z PiS, Instytut zostanie "sparaliżowany" i nie będzie mógł już realizować żadnych projektów badawczych czy wydawniczych.
  • Inni posłowie posuwają się nawet do określenia planowanych redukcji finansowania mianem "zagłodzenia IPN".

Strona rządowa ocenia zatem skutki poprawek w bardzo czarnych barwach. Tymczasem przedstawiciele KO bagatelizują te obawy, twierdząc że nawet po redukcji środków Instytut wciąż będzie dysponował dużym, kilkusetmilionowym budżetem w skali roku.

Podsumowanie

W artykule omówiono kontrowersje związane z planowanymi zmianami w finansowaniu Instytutu Pamięci Narodowej. Przedstawiono argumenty zwolenników i przeciwników proponowanych cięć budżetowych. Poruszono kwestię rzekomego upolitycznienia dyskusji na ten temat.

Zaprezentowano szczegółowe dane liczbowe dotyczące planowanych redukcji w budżecie IPN na 2024 rok. Całkowita kwota cięć ma wynieść ponad 18 mln zł. Omówiono także propozycje przesunięcia tych pieniędzy na działalność innych instytucji - m.in. NIK czy RPO.

Przytoczono opinię posła Kowalczyka z PiS, który ostrzega, że drastyczne obcięcie finansowania sparaliżuje działalność IPN i uniemożliwi prowadzenie kluczowych projektów badawczych oraz edukacyjnych.

Całość podsumowano stwierdzeniem, że spór o cięcia w IPN pokazuje, jak wrażliwą kwestią jest finansowanie instytucji zajmujących się historią najnowszą Polski. Temat ten łatwo ulega upolitycznieniu, o czym świadczą skrajnie odmienne stanowiska PO i PiS w tej sprawie.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. Studia już nie są potrzebne? Czy to prawda?
  2. Przyszłość polskiej gospodarki: Kongres 3W o wodzie, wodór, węglu
  3. Niespodziewany Zwrot Akcji na Konferencji Adama Glapińskiego - Musisz to Zobaczyć
  4. Niemieccy rolnicy kwestią granicy. Sytuacja polskich przedsiębiorców.
  5. Opłaty i długość trasy z Wrocławia do Krakowa. Ile kosztuje przejazd autostradą?
Autor Maciej Bąk
Maciej Bąk

Interesuję się rynkami finansowymi i inwestowaniem. Prowadzę blog, na którym publikuję porady z zakresu oszczędzania, lokowania kapitału, zarządzania budżetem domowym. Dzielę się swoją wiedzą.

Udostępnij post

Napisz komentarz

Polecane artykuły

Tajemnica walut w Polsce ujawniona?
NewsTajemnica walut w Polsce ujawniona?

Walut nigdy więcej źle nie wymienisz! Poznaj prawdę na temat oszukańczych praktyk kantorów, naucz się właściwie przeliczać kursy i zabezpiecz się przed oszustwami. Przestrogi ekspertów dla bezpiecznej wymiany walut.