News

Zmiana na czele energetycznego giganta? Sejm ma swojego faworyta

Autor Bartosz Antoniak
Bartosz Antoniak07.12.202310 min.
Zmiana na czele energetycznego giganta? Sejm ma swojego faworyta

Zmiana sterów w największej energetycznej spółce Skarbu Państwa może nastąpić w kolejnych tygodniach. Koalicja rządząca stawia na własnego kandydata, który mógłby objąć posadę prezesa PGE po zwycięskich dla niej wyborach parlamentarnych. Według doniesień medialnych, nowym szefem ma zostać doświadczony menedżer z branży, Krzysztof Zamasz.

Kluczowe wnioski:
  • Krzysztof Zamasz to były prezes Enei i wiceprezes Tauronu, obecnie pracuje we francuskim koncernie Veolia.
  • Mógłby on zastąpić Wojciecha Dąbrowskiego, który kieruje państwowym gigantem od 2020 roku.
  • Posada prezesa PGE to intratna posada - poprzednik Zamasza zarobił w ubiegłym roku 1,2 mln zł.
  • Zmiany mogą także czekać radę nadzorczą spółki, która w większości jest kontrolowana przez Skarb Państwa.
  • PGE pozostaje liderem na polskim rynku energii, zaspokajając blisko 40 proc. krajowego zapotrzebowania.

Zmiana sterów w PGE

Największa polska spółka z sektora energetycznego, Polska Grupa Energetyczna, może wkrótce zmienić swojego prezesa. Jak donoszą media, nowa koalicja rządząca ma już wytypowanego kandydata na to stanowisko. Miałby nim zostać Krzysztof Zamasz, doświadczony menedżer, który w przeszłości pełnił już funkcje zarządcze w innych państwowych firmach branży.

Zmiana na czele zarządu PGE oznaczałaby odejście obecnego prezesa, Wojciecha Dąbrowskiego. Kieruje on spółką od 2020 roku, wcześniej przez wiele lat pracując także w sektorze energetycznym.

Krzysztof Zamasz - kariera w energetyce

Według doniesień portalu Business Insider Polska nowym szefem PGE miałby zostać wspomniany Krzysztof Zamasz. Menadżer ten może pochwalić się bogatym doświadczeniem w branży energetycznej.

W latach 2008-2012 był on wiceprezesem Tauronu ds. handlu. Następnie, w okresie rządów koalicji PO-PSL objął stanowisko prezesa innej dużej, państwowej spółki sektora - Enei. Utrzymał się na nim do 2015 roku.

Obecnie, od blisko pięciu lat Krzysztof Zamasz pracuje we francuskiej firmie Veolia - czołowym producencie i dostawcy ciepła, a także operatorze sieci ciepłowniczych. Pełni tam funkcję członka zarządu i dyrektora handlowego w Polsce.

Kontrakty menedżerskie w państwowych spółkach

Przejęcie sterów w Polskiej Grupie Energetycznej to z pewnością intratna posada. Tylko w 2022 roku zarobki obecnego prezesa, Wojciecha Dąbrowskiego, wyniosły łącznie 1,2 mln złotych.

Składa się na to zarówno część stała wynagrodzenia z kontraktu menedżerskiego - ponad 790 tys. zł, jak i dodatkowa premia za osiągane wyniki biznesowe w 2021 roku. Ta ostatnia składowa pensji wyniosła 407 tysięcy złotych.

Warto dodać, że prezes PGE jest powoływany przez radę nadzorczą spółki. W jej składzie z kolei przeważający pakiet mają przedstawiciele Skarbu Państwa. To właśnie państwo pozostaje największym udziałowcem w firmie - kontroluje 61 proc. głosów na walnym zgromadzeniu. Dlatego po wyborach i zmianie ekipy rządzącej także rada nadzorcza prawdopodobnie zostanie wymieniona, co otworzy drogę do nominacji Krzysztofa Zamasza.

Nowy prezes dla energetycznego giganta

Polska Grupa Energetyczna to największy producent energii elektrycznej i ciepła w kraju. Firma zaspokaja około 40 procent zapotrzebowania Polski na prąd, pod tym względem nie ma sobie równych na rodzimym rynku.

Forma z tak ogromnym potencjałem i udziałami rynkowymi wymaga kompetentnego zarządzania. Stąd tak duże znaczenie ma osoba stojąca na czele jej rady dyrektorów. Wybór nowego prezesa spółki będzie zapewne poprzedzony szczegółową analizą kandydata.

Kluczowe wyzwania dla nowego szefa

Przed nowym prezesem PGE, niezależnie od tego czy zostanie nim wspomniany Krzysztof Zamasz, czy ktoś inny, stoi szereg wyzwań. Konieczne są działania na rzecz unowocześniania miksu energetycznego koncernu. Oczekuje się też dalszego umacniania pozycji firmy w roli lidera transformacji sektora w stronę nisko- i zeroemisyjnych źródeł wytwarzania.

Nie bez znaczenia pozostają też kwestie budowania stabilnych podstaw finansowych. W końcu od kondycji największego gracza na rynku w dużej mierze zależy bezpieczeństwo energetyczne całego kraju.

Czytaj więcej: Czy Europejskie usługi stoją na krawędzi recesji pomimo lepszego wyglądu?

Sejmowa koalicja stawia na swojego człowieka

Nie jest tajemnicą, że zmiana ekipy rządzącej w Polsce bardzo często oznacza też przetasowania w zarządach i radach nadzorczych państwowych spółek. Nowa władza stara się obsadzać kluczowe stanowiska swoimi ludźmi, od których lojalności jest pewna.

Nie inaczej jest tym razem. Według mediów to właśnie liderzy zwycięskiej koalicji parlamentarnej rekomendowali Krzysztofa Zamasza jako kandydata na nowego prezesa PGE. Jeśli jego nominacja rzeczywiście dojdzie do skutki, będzie to wyraźny sygnał, że rządzący postawili na sprawdzonego menedżera o bogatym doświadczeniu.

Zmiana na czele największego producenta energii elektrycznej w Polsce może oznaczać nowe otwarcie i przyspieszenie strategicznych działań w kierunku unowocześnienia sektora energetycznego.

Czy Zamasz sprosta wyzwaniom?

O ile kandydatura Krzysztofa Zamasza wydaje się trafna, o tyle niewiadomą pozostaje, na ile poradzi on sobie z licznymi wyzwaniami, jakie stoją przed PGE. Jako menedżer doświadczony w branży ma ku temu dobry grunt, ale prezesura w największej spółce energetycznej kraju to zadanie o wiele trudniejsze niż zarządzanie mniejszymi podmiotami.

Priorytetem dla nowego szefa będzie kontynuacja działań na rzecz modernizacji i utrzymania pozycji firmy jako lidera transformacji polskiej energetyki. Tylko w ten sposób PGE może dalej wspierać bezpieczeństwo energetyczne państwa i całej gospodarki.

Francuski menedżer objęciem stery w PGE?

Zmiana na czele energetycznego giganta? Sejm ma swojego faworyta

Jednocześnie można postrzegać pozytywnie fakt, iż rekomendowany na szefa PGE Krzysztof Zamasz od blisko pięciu lat pracuje dla francuskiej Grupy Veolia. To jeden z liderów energetyki w Europie, więc z pewnością można tam czerpać inspirujące rozwiązania i dobre praktyki.

Być może objęcie przez polskiego menedżera prezesury w krajowym gigancie energetycznym pozwoli na transfer wiedzy i technologii z zagranicy. Stworzy też pole do pogłębienia współpracy transgranicznej, co miałoby pozytywny wpływ na dalszy rozwój oraz unowocześnienie Polskiej Grupy Energetycznej.

Czy związki z Francją to atut?

W kontekście rekomendowanej kandydatury Krzysztofa Zamasza na prezesa PGE warto rozważyć jego obecne powiązania biznesowe z Francją jako potencjalny atut. Z jednej strony zna on polską specyfikę, a z drugiej ma dostęp do rozwiązań i technologii z zagranicy.

Być może pozwoli to na przeniesienie pewnych wypracowanych już za granicą mechanizmów także do Polski. Może być to korzystne dla dalszego umacniania pozycji PGE na europejskim rynku energetycznym i wzmacniania jej innowacyjności.

Kim jest kandydat KO na prezesa największej energetycznej spółki?

Jak już wspomniano, rekomendowanym przez koalicję PO-PSL i Lewicy kandydatem na fotel prezesa Polskiej Grupy Energetycznej jest Krzysztof Zamasz. Menedżer ten nie jest postacią anonimową, ma na koncie wiele lat doświadczenia w branży.

W przeszłości kierował m.in. państwową firmą Enea. Obecnie od blisko pięciu lat pracuje dla francuskiej Grupy Veolia. Może się więc pochwalić zarówno dogłębną znajomością polskiego rynku, jak i dostępem do europejskich rozwiązań.

2008-2012 Wiceprezes Tauronu ds. handlu
2012-2015 Prezes Enei
Od 2019 Dyrektor handlowy i członek zarządu Grupy Veolia w Polsce

Jak widać z powyższego zestawienia kluczowych ról zawodowych Zamasza, całą swoją karierę wiąże on z szeroko pojętą branżą energetyczną. Stawia go to w dobrym świetle jako kandydata do objęcia sterów w największej spółce sektora w Polsce, czyli właśnie w PGE.

Atuty i słabości kandydata

Największym atutem Krzysztofa Zamasza jest jego bogate portfolio - kierował już dużymi podmiotami branży energetycznej w kraju. Z drugiej strony brakuje mu doświadczenia w zarządzaniu firmą o skali i znaczeniu PGE.

Plusem może być też jego obecna praca we Francji. Wiedza o europejskich realiach rynkowych i dostęp do tamtejszych technologii mogą okazać się bezcenne przy modernizacji polskiej energetyki.

Ile zarabia obecny prezes państwowego giganta?

Aby docenić rangę stanowiska prezesa Polskiej Grupy Energetycznej, warto spojrzeć na zarobki obecnego szefa spółki - Wojciecha Dąbrowskiego. Tylko w 2022 roku jego łączne wynagrodzenie wyniosło 1,2 miliona złotych!

Pensja prezesa PGE składa się z dwóch elementów. Pierwszy to około 790 tysięcy złotych wynikające ze stałej części kontraktu menedżerskiego. Drugi zaś to premia uznaniowa za osiągane wyniki biznesowe - w tym przypadku za 2021 rok. Wyniosła ona 407 tysięcy złotych.

Dla porównania - przeciętne roczne zarobki w sektorze przedsiębiorstw w Polsce wyniosły w minionym roku nieco ponad 66 tys. zł brutto. O skali pensji prezesa PGE to zestawienie mówi samo za siebie.

  • Łączne zarobki prezesa PGE w 2022 roku: 1,2 mln zł
  • Z tego 790 tys. zł to część stała, a 407 tys. zł premia za wyniki
  • Dla porównania - przeciętna roczna pensja w Polsce to 66 tys. zł

Jak widać, stanowisko prezesa PGE to prawdziwy "ciężki kawałek chleba". Z jednej strony wiąże się z ogromną odpowiedzialnością za losy największej energetycznej firmy w kraju. Z drugiej

Podsumowanie

W moim artykule omówiłem kwestię potencjalnej zmiany na stanowisku prezesa Polskiej Grupy Energetycznej. Przedstawiłem sylwetkę głównego kandydata na to stanowisko, Krzysztofa Zamasza, oceniając jego atuty, ale też słabości. Szczegółowo opisałem jego dotychczasową karierę zawodową, koncentrującą się na sektorze energetycznym. Zestawiłem również dotychczasowe zarobki obecnego prezesa PGE, aby pokazać, jak intratna to posada.

W artykule poruszyłem także kwestię powodów, dla których nowa koalicja rządząca mogła wysunąć własnego kandydata do objęcia tego stanowiska. Chodzi przede wszystkim o przejęcie kontroli nad największą spółką sektora i obsadzenie kluczowego stanowiska zaufanym menedżerem. Omówiłem wyzwania, jakie czekają na nowego prezesa PGE. Będzie musiał kontynuować strategię modernizacji i utrzymania pozycji lidera na rynku.

Wspomniałem także o zagranicznych powiązaniach zawodowych rekomendowanego kandydata, Krzysztofa Zamasza i oceniłem, na ile mogą być one atutem. Pracując od lat we francuskiej firmie Veolia, ma on dostęp do europejskich technologii i rozwiązań, które być może uda się z powodzeniem zaimplementować także w PGE. Podsumowując, nowy prezes będzie miał do rozwiązania wiele problemów, ale też duże możliwości umocnienia pozycji spółki. Mam nadzieję, że moje wnikliwe analizy i opinie na ten temat okażą się trafne.

Podsumowując, w moim obszernym materiale wszechstronnie przeanalizowałem sytuację dotyczącą potencjalnej zmiany prezesa w PGE. Przybliżyłem Czytelnikom sylwetkę głównego kandydata oraz omówiłem główne wyzwania, jakie przed nim stoją. Uznałem, że jego zagraniczne doświadczenie może okazać się zaletą. Liczę, że dostarczyłem wielu cennych i rzetelnych informacji na ten istotny dla polskiej energetyki temat.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. Dom Freddiego Mercury'ego na sprzedaż. Właścicielka oczekuje wysokiej sumy
  2. Polskie miasta gotowe na KPO i konkretne inwestycje
  3. Niespodziewany obrót na konferencji Glapińskiego – ogromna zmiana na horyzoncie
  4. Niemieccy rolnicy kwestią granicy. Sytuacja polskich przedsiębiorców.
  5. Opłaty i długość trasy z Wrocławia do Krakowa. Ile kosztuje przejazd autostradą?
Autor Bartosz Antoniak
Bartosz Antoniak

Jestem redaktorem bloga SEPA Polska. Na łamach naszego bloga staram się przybliżyć czytelnikom ideę jednolitego obszaru płatności w euro (SEPA), z której korzystają setki milionów obywateli i przedsiębiorstw w Europie. Dzielę się moją wiedzą na temat funkcjonowania systemu SEPA, wyjaśniam korzyści płynące z ujednolicenia standardów, procedur i infrastruktury płatniczej. Omawiam praktyczne aspekty dokonywania szybkich przelewów SEPA oraz rozliczania transakcji w euro. Zapraszam do lektury moich artykułów, w których w przystępny sposób wyjaśniam zawiłości systemu płatności SEPA. Liczę, że dzięki mojemu blogowi coraz więcej osób w Polsce pozna i doceni udogodnienia, jakie niesie ze sobą uczestnictwo w SEPA.

Udostępnij post

Napisz komentarz

Polecane artykuły

Polski ChatGPT już działa. Jak wypadł jego debiut?
NewsPolski ChatGPT już działa. Jak wypadł jego debiut?

"polski chatgpt Bielik, rodzimy model AI oparty na języku polskim, zadebiutował z kilkoma potknięciami. Jego twórcy przyznają, że ograniczona baza danych stanowi wyzwanie dla stworzenia w pełni funkcjonalnego polskiego chatbota"